Opublikowano 11 kwietnia11 kwi coraz ciezej zagrac w tego Marathona...mecze dlugo wyszukuje na ps5, do tego od wczoraj problemy z pingiem a dzis to nawet mnie nie laczy z serwerami, weasel błąd :/
Opublikowano 12 kwietnia12 kwi 17 godzin temu, szurubur napisał(a):coraz ciezej zagrac w tego Marathona...mecze dlugo wyszukuje na ps5, do tego od wczoraj problemy z pingiem a dzis to nawet mnie nie laczy z serwerami, weasel błąd :/Dziwne, wczoraj grałem ze 4 godziny łącznie, w tym ze dwie z @MaZZeo i wyszukiwało mecze normalnie. Czasem dłużej ale się odpalały. Zagrałem w końcu na Cryo Archive, ale tam leża looty w robotach i szafach, jak w ekskluzywnym lombardzie normlanie, ale wynieść to stamtąd już gorzej
Opublikowano 12 kwietnia12 kwi U mnie ogólnie dobry weekend, bo najpierw wpadł klucz do vault 6, który blokował mi od dłuższego czasu dostęp do Compilera, a potem udało się wreszcie zrobić samego bossa.
Opublikowano 12 kwietnia12 kwi Godzinę temu, wrog napisał(a):U mnie ogólnie dobry weekend, bo najpierw wpadł klucz do vault 6, który blokował mi od dłuższego czasu dostęp do Compilera, a potem udało się wreszcie zrobić samego bossa.samemu czy z ekipą?
Opublikowano 13 kwietnia13 kwi Myślę że jak nie wprowadzą zmian w ekonomii w grze to za rok, jak nie parę miesięcy, ta gra umrze albo zmieni model dystrybucji.Levelowanie frakcji jest żałośnie powolne. Gram kolejny tydzień i mam wrażenie że dalej stoję w miejscu. Co prawda robię challenge ale one daja bardzo mało expa. Niezrozumiałe jest dla mnie dlaczego nie mogę mieć więcej niż 1 challenge aktywowany. Wiem że grając trójki można wypełniać challenge innych graczy ale z poziomem komunikacji jaki spotykam jest ciężko, a wypłata to jest 1/3 expa czyli np pomagamy randomowi zrobić challenge który wart jest 150exp to dostajemy 50 exp. A level frakcji to przeważnie około 300-500exp imo powinni poprawić albo challenge które dają więcej expa albo możliwość aktywowania paru, to co jest obecnie tworzy tylko głupi grind, bo nie widzę powodu dla którego nie mogę wykonywać paru wyzwań naraz, tymbardziej że często one się zazębiają. A już w ogóle nienawidzę wyzwań typu „in single run”. Biorąc pod uwagę typ gry gdzie 95% graczy jest wrogich powoduje to nieraz frustracje, a ilość expa jest nieadekwatna często do trudności tego wyzwania, przez co odczuwam czasem jedno z najgorszych uczuć związanych z grami - brak progresu i stratę czasu.Są te czynności frakcji ale zbieranie kwiatków dla nucaloric za 5 exp czy inne pierdoly to nieporozumienie. Jedyne co progresuje „organicznie” to Traxus bo tam za każde dobicie runnera dostaje 50 exp.Niektóre materiały które są potrzebne do odblokowywania perkow frakcji w ogóle nie widziałem na oczy, a mam chyba 30h nabite. Być może są dostępne w zamkniętych pokojach, szkoda tylko że kluczy do tych pokoi np na Dire Marsh widziałem dwa razy, a i to dlatego że znalazłem je w plecaku innego runnera. Kiedy chciałem go użyć to niestety nie udało mi się, bo w kolejnym runie zanim dotarłem do miejsca to zostałem ubity.Nie rozumiem też dlaczego DCONy są aktywnie tylko wtedy jak masz wyzwanie związane z nim. I o dziwo dziś się dowiedziałem że te materiały które wysyłam rozpływają się w powietrzu, nie trafiają do vaulta Ja to uznaje za kolejną mechanikę która ma wydłużać sztucznie grind, moim zdaniem te dcony powinny być dostępne zawsze a przedmioty tam wrzucane trafiały do vaulta. Zawsze to byłaby kolejna możliwość spotkania gracza i pojedynku przy DCONie.Żeby nie było, dalej uwielbiam tę grę i emocje które daje każdy mecz. Czuję że każdego dnia się uczę czegoś nowego, gameplay loop jest wspaniały.Nie pamiętam czy w jakiejkolwiek grze tyle razy nagrałem jakieś video. Wielokrotnie już „zaprzyjaźniłem” się z randomami i miałem niecodzienne doświadczenia. Sporo frustracji ale i momentów ulgi czy euforii wręcz. Wszystkie te narzekania wyżej nie miałyby większego znaczenia gdyby nie sezonowy wipe. Przy takim tempie jaki mam obecnie (a gram przez 80% czasu solo) to nie widze szans bym chociaż jedną frakcje odblokował na poziom VIP. Jesli wiec to wszystko „stracę” w czerwcu to bedzie to dla mnie miało efekt jakbym stracił save do jakiejś gry RPG, tym samym nie wrócę już do gry, tymbardziej że „questy” sprowadzają się do wciśnięcia guzika albo zabicia runnerow/robotow, wiec nie bede ich powtarzał w kółko. Z tego co czytam na reddicie nie tylko ja odczuwam takie wrażenia.
Opublikowano 14 kwietnia14 kwi Mnie też można dodać, bo czasami z kolegą szukamy trzeciego - wrog#9965.
Opublikowano 14 kwietnia14 kwi Jest nowy updatehttps://www.bungie.net/7/en/News/Article/marathon_update_106tak patrzę że zmiany są świetne i adresują wiele problemów
Opublikowano 30 kwietnia30 kwi Ech, widzę liczba graczy coraz gorsza, niestety ale było to do przewidzenia, co widzę z bólem serca bo gra mi się nadal wspaniale (choć z dziwnymi momentami). Nawet widziałem już są obniżki cen na konsolach, po niecałych dwóch miesiącach od premiery :/ Gdzieś słyszałem i się niestety zgadzam, że jak wjedzie nowy sezon i nie ruszy ta łajba to w zasadzie trup. Sony nieźle wtopiło kasę. A co do gry to miałem tydzień przerwy i pograłem wczoraj trochę. Coś w międzyczasie mi w newsach mignęło, że są dodane jakieś apteczki do ratowania pokonanych wrogów, sobie myślę co?? Niby docelowo zmiękczanie atmosfery w grze w której trzeba po prostu zabić wroga albo być zabitym żeby wyeliminować konkurencje na mapie. No i OK, formuła jasna. I wczoraj gram na bagnach, słysze jakieś szmery, wale w tatarak na pałe bo spanikowałem ale koleś mnie celnie nokautuje jednym strzałem no i leże w błocie, nawet się już nie czołgam bo po co, sobie myślę "dobij" i wysyłam symbol serduszka, że OK, miejmy to z głowy a typ rzuca mi tę apteczkę i idzie w pizdu... no to się leczę. Koleś poszedł, ja się pozbierałem, i poczułem się co najmniej dziwne, jakby mnie gra oszukała, serio. Przecież to zmiękcza jądro gry w jakiś dziwny sposób, nie o to chodzi czuje, ale podziękowałem typowi no i poszedłem dalej bić roboty. Potem słyszę ktoś się ewakuuje, pobiegłem a tam typ się na mój widok zaczyna zastawiać minami (chyba miał mało zdrowia), ja jeszcze świeżo po tym akcie miłosierdzia typa, uległem chwili i mówię temu drugiemu, że nie będę strzelał tylko się ewakuuje i peace bro, nara. Nie umiałem typa dojechać pod wpływem tego co się chwile przedtem wydarzyło. Też nie chciałem mu nic zrobić. No myślę, że mimo wszystko to psuje gre. Pewnie, mogłem strzelić i jednemu w plecy jak biegł a drugiego też dojechać ale kurde, no nie jara mnie takie bycie szmatą (co innego jak wszyscy się strzelają jak w prawilnym szczelanito). Chyba wolałbym jakby mnie koleś po prostu zadźgał nożem w tych bagnach, zgodnie z regulaminem ;) Oczywiście to może być jakaś jednostkowa sytuacja ale jednak obrazuje pewną wyraźną zmianę w grze. A druga rzecz to te szafki z apteczkami są jakoś teraz mega wypchane wszystkim do leczenia, no to też zmiękcza te aurę walki o przetrwanie. Coś tu twórcy źle kombinują, tym gry nie uratują jeśli to są właśnie takie próby ułatwiania gry. Pierwszy miesiąc to miałem stan przedzawałowy jak na gałąź nadepnąłem, albo piorun strzelił. I ciągle martwiłem się o apteczki i tarcze.Pół żartem pół serio napisze, że grę uratuje zwykły tryb deatchmatch, postrzelałbym sobie tymi pukawkami na tych mapach w zwykłego slayera jak z Halo ;)
Opublikowano 8 maja8 maj No i pojawił się świeży raport finansowy Sony i nie wygląda to dobrze. Chyba grubo ponad 700 mln dolków w plecy u Bungo. https://www.forbes.com/sites/paultassi/2026/05/08/sony-backs-marathon-even-after-765-million-in-bungie-impairment-losses/Bungie chce ściągnąć więcej graczy do Marathona, ale szczerze nie wiem co by musieli zrobić, żeby się to udało. Jak dobra by gra nie była, nastawianie się dzisiaj na hardcorowego gracza pvp w extraction shooterze, w bardzo mocnym i odjechanym sci-fi to chyba nie pyknie na dłuższą metę.
Opublikowano 22 godziny temu22 godz. zapowiedź nowego sezonu i pierwszy screenshot nowego Runnerahttps://www.bungie.net/7/en/News/Article/launch_learning_whatsnext
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Ziegler fajnie komunikuje się ze społecznością (w odróżnieniu do game directora od Destiny) i wydaje się, że mają pomysł co dalej. Oby faktycznie dostali szansę go zrealizować. Trochę martwi ilość zapowiedzianego contentu na drugi sezon, ale zobaczymy. Wrócić na pewno wrócę, bo od chyba trzech tygodni to w sumie jedynie włączam wieczorem sprawdzić, czy dali mi wreszcie złote tarcze do kupienia za gangliony. Znajomi niestety odpadli, a samemu nie chce mi się grać.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.