Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Game Boy Extreme

Featured Replies

Opublikowano
W dniu 31.12.2025 o 07:59, Perez napisał(a):

Jak będziemy robić nowe to na pewno też XXL, bo było o nie trochę pytań. Plus więcej XL, bo najszybciej schodziły.

Lepiej chyba czarne bo białe to wyglądam jakbym szedł zaraz na wf :)

  • Odpowiedzi 428
  • Wyświetleń 25,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • A co tu stary wymyślisz? :) Umówmy się - to wszystko działa dzięki Wam, tej niedużej grupce Czytelników, która kupuje dosłownie wszystko. Mówimy o sprzedażach rzędu 3-5 tysięcy na książkę/specjal itp.

  • Dobry! Zgodnie z planem czas na info odnośnie kolejnego specjala. W połowie grudnia pojawi się Game Boy Extreme. 132 strony skupione wokół GB i GBC, ponad 60 recenzji i ponad 20 artykułów traktujących

  • Z kim rozmawialiśmy to by pewnie musiał @MatekDM powiedzieć, bo on te współprace dogrywał. Natomiast w tym roku: ogarnęliśmy sociale, świetnie tu działa @Piechota - wzrosty takie, że za PRL-u by się

Opublikowano

Ech, grało się trochę na Gejboju (wśród nastolatków lat 90. takie przekręcenie nazwy uchodziło za szczyt komedii). Miałem okazję pograć trochę na oryginalnym GB kolegi, ale przełomowym momentem było, gdy rodzice kupili mi czerwonego Pocketa. Gry dostawałem dosłownie dwie w roku, więc przez cała karierę uzbierałem ich raptem kilka. Donkey Kong Land 3, Toy Story (straszne drewno), ale też Pokemony Red i Link's Awakening po niemiecku. Nie było tego wiele, ale tych kilka kartów było mielonych godzinami. Więc jakiś tam sentyment do Game Boyów u mnie jest, a to już coś w przypadku ostatnich specjalów. Przynajmniej czułem pewne emocje podczas lektury.

Parę luźnych, krótkich uwag z mojej strony.

Wydanie specjalne na pewno całkiem ładne wizualnie. Patent z przewagą szarości w recenzjach gier na GB i dodaniu kolorów dla gier GBC to pomysł prosty, ale skuteczny. Poza tym doceniam inne detale, jak np. podzielenie artykułu o Pokemonach na czerwone i niebieskie strony. Duże, ładne pudełeczka gier (z drobną wpadką przy Cannon Fodder, ale już było o tym kilka razy), okładki też całkiem udane (u mnie Limitka, Pokemony i Mario). Generalnie miło się to przegląda, wszystko jest duże, wyraźne, musiałbym szukać na siłę, by się przyczepić.

Teksty wprowadzające to dla mnie zawsze tylko rozgrzewka przed recenzjami. Podobnie jak publicystyka po dziale recenzji. Dlatego mam tylko krótkie uwagi, bo samych autorów i tak w większości nawet tutaj na forum nie ma.

"GB wiecznie żywy" to trochę znienawidzona przez mnie wyliczanka. Co prawda dużo tam całkiem ciekawych rzeczy i tytułów, ale wszystko opisane zdawkowo, czasami jednym zdaniem. Strasznie kiepsko się to czyta, źle przyswaja do wiadomości.

"Biedni bracia" podają w wątpliwość dobór tytułów do głównych recenzji. Jest tutaj sporo ciekawych gier, najwyraźniej również wysokiej jakości, które aż się proszą o pełnoprawną stronę, ale z jakichś powodów ich nie dostały. Na przykład o Alone in the Dark bym poczytał więcej, ale zamiast tego czytałem o dwóch Double Dragonach. Nie do końca chyba przemyślano też dobór screenów. Wspomniany AitD nie dostał żadnego, a Turok aż trzy (z czego dwa wyglądają na takie z jedynki na GB).

Tekst dedykowany Mario w dużej mierze powtarza informacje, które mieliśmy okazję już czytać w recenzjach. No i w tym samym miesiącu czytałem obszerny artykuł o wąsaczu w PE, więc czuję przesyt, ale byłoby niesprawiedliwe, by z tego powodu krytykować ten materiał.

Natomiast tekst dedykowany Zeldzie jest jakiś kompletnie oderwany od tematyki wydania specjalnego. Tam chyba nie było nawet jednego zdania nawiązującego do Game Boya i "zeldowych" gier mu dedykowanych.

Poza tym za dużo sprzętu, o sonarze czytałem chyba w trzech artykułach, GB Studio ominąłem w ogóle, podobnie jak ten materiał o Mobile Adapterze. Ale co dziwne - tekst Aziego o scenie chiptune nawet przyciągnęła moja uwagę, co było miłą niespodzianką.

No ale dobra, do mięsa, czyli recenzji.

Super Mario Land.

Kolorowa, choć w czerni i bieli.

To jakaś metafizyka i spotkanie z najwyższym?

Za projekt odpowiadał Gunpei Yokoi.

a dwie kolumny dalej:

Nad projektem czuwał Satoru Okada, a Gunpei Yokoi zapewniał kierunek i nadzór.

Dla mnie czuwanie znaczy to samo co nadzór. Więc kto jest kurwa synem kogo?

No i po raz pierwszy pojawiają się wybijające mnie z rytmu powtórzenia: np. informacja o debiucie Daisy.

Super Mario Land 2.

Dwa razy dowiedziałem się, że tutaj debiutuje Wario.

Muzyka była bardziej melodyjna i klimatyczna niż w pierwszej części, idealnie dopasowana do krain.

Tym bardziej nie wiem dlaczego trafiła do "minusów".

Kirby's Dream Land.

Zabłocki broni długości gry i jej prostoty, twierdzi, że taki był zamysł, że "powstawała z myślą o krótkich, relaksujących sesjach". Że "największa moc gier często leży w prostocie".

A potem w oceniaczkowych minusach wpisuje “prostota, krótka”.

Gdzie logika?

Recenzja Pokemonów niewykorzystany potencjał. Kamiński za mocno skupił się na podstawowych mechanikach, opisując na czym polega gra w Pokemony, jakby ktoś jeszcze nie wiedział, że się chodzi w trawie, walczy żywiołami, po starciu otrzymujemy punkty doświadczenia i stajemy się silniejsi, a osłabione potworki łapiemy w pokeballe. Recenzja jakby rzeczywiście po 30 latach trzeba było komuś objaśniać na czym polega gra w Pokemony. Tekst jak dla zupełnych laików, którzy pierwszy raz o tej marce czytają. Kompletny brak spojrzenia na te gry z perspektywy.

Donkey Kong.

Zrzut ekranu 2026-01-03 210148.png

Gdyby któryś redaktor naczelny poświęcił chwilę, zauważyłby, że w ciągu kilkunastu sekund czyta dwa razy o tym samym.

Double Dragon.

Aki, więc aliczyłem chyba z sześć powtórzeń, że "gra została uproszczona względem NES-a i automatów". Najwyraźniej rzecz tak niespotykana, że warto to podkreślić kilka razy.

Ale najbardziej mnie zastanowiła informacja o tym, że:

Sterowanie na dwóch przyciskach Game Boya było intuicyjne, choć oczywiście mniej rozbudowane niż na NES-ie

Przepraszam najmocniej, ale ile przycisków miał NES? Dlaczego więc musiało być mniej rozbudowane?

Coś się chyba pomieszało ze screenami, bo wnioskując po paskach zdrowia oba screeny są z innych części.

Double Dragon 2.

Pod względem technicznym jest to krok naprzód względem pierwszej części.

Zdanie jak z wypracowania gimnazjalisty.

Mortal Kombat.

Sterowanie i lagi stają się prawdziwą udręką, a dopiero wydane rok później Mortal Kombat II na Game Boya pokazało, jak dobrze można rozwiązać te problemy i jak bardzo jedynka jest techniczną porażką.

Chyba znam odpowiedź, ale i tak zapytam: dlaczego w takim razie zdecydowaliście, żeby zrecenzować ten niewypał, a nie MK2? Rozumiem, że postawiono na pierwsze części, choćby skały srały (choć przy Castlevanii już nie), ale przez to nie dostaliśmy najlepszych gier w tym wydaniu specjalnym.

Shantae.

Kurde, nie dla Darka recenzja? Jestem nieco rozczarowany.

Generalnie recki GBC wypadają lepiej, bo nie ma w nich Akiego.

Podsumowanie. Zapamiętam ten numer głównie z tragicznej postawy Akiego. Chwilami czytało się to dramatycznie i na pewnym etapie lektury przestałem to sobie notować. Zapętlanie informacji, powtarzanie ich, gubienie się w ciągłości tekstu. Tak jakby treść była składana z odrębnych akapitów i nikt tego potem nie przeczytał w całości jednym ciągiem. Długimi fragmentami to jest tekst godny chatbota i jedynie pojedyncze wtręty zdradzają, że po drugiej stronie jednak siedział człowiek. Ale nie trzeba być specjalnie spostrzegawczym, aby zauważyć, że coś jest z nimi nie tak. Może według Akiego to są udane recenzje, ale to przecież nie idzie do druku bezpośrednio, tylko ktoś to jeszcze czyta, prawda? Ktoś autoryzuje?

Ja rozumiem, że te wydania specjalne to głównie projekty pasji i niekoniecznie piszą tam zawodowcy, ale niech może chociaż zawodowcy tego doglądają.

Po lekturze zastanawiałem się też co planujecie zrobić z Game Boyem Advance. Osobne wydanie specjalne? Bo podpinanie go pod DS/3DS trochę nie ma sensu. To już bardziej pasował do GB/GBC, tym bardziej, że wiele artykułów w tym magazynie uwzględnia GBA. Z tego wszystkiego aż wytargałem z piwnicy posiadane GameBoy Magazyny i one też już mocny nacisk na GBA stawiały.

1767169597389.jpg

PS rozumiem, że forumowi "korektorzy" niewiele mogli zdziałać na ostatnią chwilę, nawet jeśli pewne rzeczy wytknęli. To już nie był czas na redagowanie recenzji na nowo. Jedyne na co był jeszcze czas, to ewentualnie poprawienie literówek. Tych ostatnich raczej nie odnotowałem, więc pochwała się należy.

Opublikowano
Godzinę temu, Kmiot napisał(a):

wytargałem z piwnicy posiadane GameBoy Magazyny i one też już mocny nacisk na GBA stawiały.

2001 to chyba już premiera gba (strzelam z głowy).

Co do GBA Extreme to pewnie plan wydania tego schodzi na sam koniec. Raczej teraz będę czeka na NDS/3DS, oczywiście zaraz za jakas stacjonarka. Tylko co teraz? N64? Jakieś komputery? Coś chyba mi mignęło że tak… dla mnie lipa, bo jestem „kąsolowiec”

Opublikowano
2 minuty temu, grzybiarz napisał(a):

2001 to chyba już premiera gba (strzelam z głowy).

No tak, generalnie powstanie GameBoy Magazynu było zapewne w największym stopniu motywowane właśnie popularnością GBA (GBC był tam nieco na doczepkę i jego znaczenie malało z każdym numerem, podstawowego GB w ogóle nie było), więc nieco zastanawiające jest, że akurat do tego wydania specjalnego trafił artykuł o GB Magazyn.

Generalnie GBA ma chyba potencjał na własne wydanie specjalne, ale nieco go nadwyrężono w GB Extreme, bo jednak trochę tam samego GBA przemycono.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.