Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Autor Zarąbista gierka, ale przyznam - nigdy nie nauczyłem się grać Cider. Pozostałymi trzema postaciami mogę z pomocą RPG-owania robić co chcę i kogo chcę, ale kompletnie nie zczaiłem, jak się steruje Cider, żeby zadawać jakieś sensowne obrażenia i unikać przeciwników.Nawet przy 3 postaciach, gra dostarcza uderzająco dużo jak na chodzoną bitkę, poziom trudności jest dość modulowalny i motywujący, bo można np. mocno przypakować uderzając w corrupted obszary czy robiąc ofensywny build, niemniej kryształki pozwalają też z czasem, jak się chce, przypakować postać mocno i mieć znacznie łatwiej, przy określonym buildowaniu wręcz nie trzeba specjalnie samemu nic robić hehe. Liczba questów sprawiła, że było co robić długi czas, ponadtoHades to nie jest - raczej mniej więcej wszystko się widzi po może 20-30 godzinach max, nie po ponad 100. To jednak gra dla fanów bitki, ale zdumiewające, ile wniosła wobec Streets of Rage.Ale grania Cider nigdy nie zczaiłem. Serio po jednej walce miałem dość, czegoś nie czaję.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.