Opublikowano 16 czerwca 20186 l 9 godzin temu, _Be_ napisał: Ja tylko mówię o nagrywaniu i zasłanianiu innym ludziom, jeszcze pal licho jak jest dużo miejsca to zawsze można stanąć gdzie indziej ale wczoraj np na koncercie Neurosis typ cały koncert stal z kamera cyfrową i nagrywał dziadów. Wyobrażam jak będzie puszczał całej rodzinie przy knedlikach i wszyscy wala konia z podniety Przypomina mi sie mike patton który zamiast się bawic wszystko nagrywał. Nie wiem czy kiedykolwiek nagrywałem coś na koncertach, fotki to zawsze robilismy sobie z ekipą przed koncertem i po, zawsze miałem w głowie " po ch,uj ja mam to nagrywac, skoro przyjechałem sie bawic, a poza tym ktoś z lepszym sprzetem frajeruje pewnie koło sceny, albo klub wypusci własne audio."
Opublikowano 17 czerwca 20186 l Kompletnie zbyteczne nagrywanie i dupnej jakości foty, ale taki znak czasów gdzie od samego przeżycia czegokolwiek ważniejsze jest zarejestrowanie tegoż żeby wszyscy wiedzieli.
Opublikowano 17 czerwca 20186 l Tak Mike Patton xd który stał te całe koncerty z łapą w górze żeby potem oglądać jakość dvd xd
Opublikowano 17 czerwca 20186 l 3 godziny temu, TheAceOfSpades napisał: Kompletnie zbyteczne nagrywanie i dupnej jakości foty, ale taki znak czasów gdzie od samego przeżycia czegokolwiek ważniejsze jest zarejestrowanie tegoż żeby wszyscy wiedzieli. No dokładnie, niby podśmie(pipi)ą z polactwa, biedaków, cebulaków, ale robią, to by "sąsiad"/"znajomy na fejsbuku/insta", widział. Chyba polacy mają to we krwi - ja np. pobieram darmowe gry na GOGu, mimo że mam je na Steam, no ale za darmo więc biorę. A jakby się dało, to bym kilka razy pobrał i miał na sprzedaż
Opublikowano 18 czerwca 20186 l W dniu 17.06.2018 o 00:53, milan napisał: Przypomina mi sie mike patton który zamiast się bawic wszystko nagrywał. W dniu 17.06.2018 o 10:43, _Be_ napisał: Tak Mike Patton xd który stał te całe koncerty z łapą w górze żeby potem oglądać jakość dvd xd Dalej tak robi
Opublikowano 19 czerwca 20186 l Judas Priest u Owsiaka. O Arch Enemy i Gojirze nie wspominam bo to nie jest moja muzyka.
Opublikowano 20 czerwca 20186 l Enslaved pod koniec września w Poznaniu u Bazyla i 1 października w Warszawskiej Proximie Enslaved na żywo to rock&rollowy ogień więc idę i polecam innym. Na ostatnim występie w Progresji było z kilkadziesiąt osób więc myślałem, że oleją nasz kraj a ci cały czas walczą!
Opublikowano 20 czerwca 20186 l Ch,uj tam Enslaved ważniejsze info, że grają z High on Fire Edytowane 20 czerwca 20186 l przez _Be_
Opublikowano 20 czerwca 20186 l W dniu 16.06.2018 o 15:50, _Be_ napisał: Ja tylko mówię o nagrywaniu i zasłanianiu innym ludziom, jeszcze pal licho jak jest dużo miejsca to zawsze można stanąć gdzie indziej ale wczoraj np na koncercie Neurosis typ cały koncert stal z kamera cyfrową i nagrywał dziadów. Wyobrażam jak będzie puszczał całej rodzinie przy knedlikach i wszyscy wala konia z podniety Pozdrawiam kolegę, też byłem w piątek na Neurosis w Pradze. Through Silver In Blood na koniec zabiło.
Opublikowano 20 czerwca 20186 l Ale klub ku,rewsko źle się sprawdził moim zdaniem, za gorąco i nagłosnienie takie średniawe ;/
Opublikowano 11 lipca 20186 l Dwa dni i dwa koncerty legend muzyki rockowej. Myślami jeszcze tam jestem i staram się przypomnieć sobie wszystkie za(pipi)iste momenty tych zdarzeń a było ich tak wiele Stonesów wręcz uwielbiam i uważam że jest to zespół zasługujący na najwyższy szacunek za to co zrobił dla historii muzyki rockowej a Richardsowi należy się pomnik za życia z wszystkie wspaniałe riffy które skomponował jak i za rekordowe ilości koksu który wciągnął. Ciężko opisać najjaśniejsze punkty koncertu bo to była perfekcja w każdym calu, mogło być tylko dłużej. Kondycji tym Panom może pozazdrościć nie jeden zespół składający się z dwudziestolatków. Marzę o tym by zobaczyć ich raz jeszcze w akcji na żywo. Guns N Roses w Chorzowie dali znakomity koncert który trwał 3,5 godziny. Set o wiele lepszy od tego w zeszłym roku w Gdańsku. Widać było że w zeszłym roku jeszcze są na dotarciu teraz wszystko było bez zastrzeżeń. Axl jest w znakomitej formie i liczę na to że ten reunion zaowocuje nową płytą choć szanse pewnie są niewielkie. Slash to piep.rzona bestia sceniczna solówki w jego wykonaniu to jest maestria. Jedyne czego zabrakło to dusza tej kapeli czyli Izzy Stradlin... W obu przypadkach koncerty były bardzo dobrze zorganizowane i nagłośnione, ciągle jeszcze nie mogę uwierzyć że stało się to na przestrzeni tylko dwóch dni. Wisienką na torcie tych wakacji będzie dla mnie koncert Rogera Watersa z setem Pink Floyd w Gdańsku. A potem już tylko oczekiwanie na Slayer i klubowe diabły.
Opublikowano 11 lipca 20186 l Wow, musiało być pięknie. A ja się cieszyłam jak Gogol Bordello przyjechali do Sofii
Opublikowano 14 lipca 20186 l https://www.antyradio.pl/Muzyka/Koncerty/Agonoize-na-Castle-Party-2018-Czy-krew-i-sperma-byly-prawdziwe-GALERIA-24147 Wokalista nie skończył na tym swego przerażającego widowiska. Odziany w długi płaszcz, wyjął spod niego penisa i skierował go w stronę widowni. Sperma wpadała widzom do oczu i sklejała im włosy, :obama:
Opublikowano 14 lipca 20186 l Ja pierdolę jaki Super Express/Fakt z tego chujowego portalu tej żałosnej rozgłośni.
Opublikowano 19 lipca 20186 l Fanem nie jestem ale takie zestawienie i to w sezonie ogórkowym na koncerty chętnie zaliczę.
Opublikowano 23 lipca 20186 l Cannibal Corpse dzisiaj grali w Proximie. Na stoisku podpisane przez wszystkich członków zespołu winyle. 200 zł sztuka. Wziąłem z sobą tylko 100 zł więc wyszedłem smutny (no nie do końca ale o tym dalej). Najpierw grały polskie zespoły Ragehammer i Voidhanger. Tego drugiego oglądałem nie pierwszy raz. Trochę brzmienie chyba było słabe bo nawet Herrr Warcrimer nie wydawał z siebie tak jadowitych dźwięków co zwykle lol. Ragehammera natomiast widziałem po raz pierwszy i po ich występie od razu skoczyłem do stoiska po winyl (50 zł) Gwiazda wieczoru z USA dała niesamowity nakurw. Właściwie nie wiem co grali bo w życiu nie przesłuchałem ani jednej ich płyty ale niesamowicie mi się podobało i gdybym miał więcej czasu na słuchanie tego co kupuję, z pewnością nabyłbym z neta jakieś ich krążki. Było warto iść, kto ma okazję i się zastanawia niech czym prędzej leci po bilet bo ominie go świetna zabawa. Edytowane 23 lipca 20186 l przez ornit
Opublikowano 24 lipca 20186 l Fanem nie jestem ale z ciekawości mam ambitny plan aby po koncercie Watersa szybko przemieścić sie do b90 na główne mięso tego wieczoru
Opublikowano 24 lipca 20186 l Też nie jestem fanem ale poszedłem z ciekawości i nie żałuję!!! Edytowane 24 lipca 20186 l przez ornit
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.