Opublikowano 11 lutego 20251 r Zielona Góra, gastronomiczne piekło od razu powiem tak, oceny na Google swoje a rzeczywistość swoje najlepsza jest tu pizza (Manufaktura Pizzy), burger i ewentualnie sushi, cała reszta leży i kwiczy. Deptak/centrum oblężone przez jedno małżeństwo, które prowadzi 5 lub nawet więcej lokali wszystko jest u nich takie se niespecjalnie dobre ale też niespecjalnie złe także niespecjalnie warte zachodu. Najlepszą kawę w Zielonej Górze piłem w legendarnej kawiarni o pięknej nazwie ,,Nigger'' a najlepszą z mlekiem w firmowym sklepiku Tchibo jest właśnie tak źle tutaj. Edytowane 11 lutego 20251 r przez Krzysztof93
Opublikowano 7 listopada 20257 lis Od świat przyzwyczaiłem sie do picia tłustej kawusi. Przyznam ze ma moc. Smakuje lepiej oraz daje większego kopa. Dokładnie to jest kawa ze śmietanka 40% albo mlekiem i łyżeczką masła prawdziwego. Na zagrychę orzechy włoskie i laskowe
Opublikowano 7 listopada 20257 lis Ale te kawki z Blue Orca są wspaniałe, za każdym razem zamawiamy inne odmiany i łoo
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Ktoś ma/bawił sie aeropresem?Stwierdziłem że pobawie sie w inne sposoby robienia kawy, więc dziś zajechał aeropres clear z ręcznym młynkiem. Jestem po pierwszej kawie więc bawienie się proporcjami i grubością mielenie przede mną
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Ten młynek ma akurat elegancko w manualu zaznaczony zakres ustawień pod taką kawkę. Swoją droga jest to swietny młynek i polecam każdemu.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Dobra, ale czym się różni taki ręczny młynek od elektrycznego żarnowego?
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Pewnie zależy do jakiego młynka go porównać. Elektryczny pewnie szybszy (tylko głośniejszy) i tym samym jak Ci się nie chce bawić to będzie lepszy. Kwestia czyszczenia i niezawodności. Ja ten ręczny co kolega wyżej wrzucił kupiłem w sierpniu tamtego roku. Zmieliłem ziarna na pewnie okolo 300 kaw i do teraz chodzi leciutko (miałem kiedys żarnowy dużo tanszy innej firmy i trzeba było się mocniej nakręcić) i mieli ziarna baaaaaaaaardzo luźno.Dla mnie to też troche część mojego prywatnego rytuału (takie placebo ;) ) Nie jestem ekspertem od kawki ale lubie sobie czasem po prostu zmielić i zaparzyć taką kawkę. Wszystko powoli, w miarę odmierzone, zaparzone kilka minut i tak zrobione pode mnie. Jak bym miał kupować elektryczny młynek to pewnie bym po prostu wymienił ekspres, żeby już wszystko "robiło się samo" po naciśnięciu przycisku.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi 28 minut temu, Badus napisał(a):Dobra, ale czym się różni taki ręczny młynek od elektrycznego żarnowego?Kwestia modelu i ceny. Starałem się kupić jakiś dobry za ludzkie pieniądze(dałem coś ok 305zł bo była promocja z 250g kawą), co i tak jak dla mnie to spore pieniądze za młynek.Planowałem wziąść zwykły model C3 bo do aeropressa by podobno wystarczył w zupełności, ale trafiłem na promocje i ten ESP pro ma większą skale mielenia co przydaje sie przy kolbowych ekspresach.Młynek zaskoczył mnie pozytywnie, czuć że to kawał solidnego żelastwa i wykonanie jest takie bym powiedział premium.Teraz czas pomyśleć nad jakimś spieniaczem do mleka i chyba wagąEdit:Do tego dochodzi czy młynek żarnowy jest ceramiczny czy stalowy. Ceramiczne potrafią zostawiać więcej pyłu Edytowane 22 kwietnia22 kwi przez grabipl
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.