Opublikowano 11 lutego 20251 r Zielona Góra, gastronomiczne piekło od razu powiem tak, oceny na Google swoje a rzeczywistość swoje najlepsza jest tu pizza (Manufaktura Pizzy), burger i ewentualnie sushi, cała reszta leży i kwiczy. Deptak/centrum oblężone przez jedno małżeństwo, które prowadzi 5 lub nawet więcej lokali wszystko jest u nich takie se niespecjalnie dobre ale też niespecjalnie złe także niespecjalnie warte zachodu. Najlepszą kawę w Zielonej Górze piłem w legendarnej kawiarni o pięknej nazwie ,,Nigger'' a najlepszą z mlekiem w firmowym sklepiku Tchibo jest właśnie tak źle tutaj. Edytowane 11 lutego 20251 r przez Krzysztof93
Opublikowano 7 listopada 20257 lis Od świat przyzwyczaiłem sie do picia tłustej kawusi. Przyznam ze ma moc. Smakuje lepiej oraz daje większego kopa. Dokładnie to jest kawa ze śmietanka 40% albo mlekiem i łyżeczką masła prawdziwego. Na zagrychę orzechy włoskie i laskowe
Opublikowano 7 listopada 20257 lis Ale te kawki z Blue Orca są wspaniałe, za każdym razem zamawiamy inne odmiany i łoo
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Ktoś ma/bawił sie aeropresem?Stwierdziłem że pobawie sie w inne sposoby robienia kawy, więc dziś zajechał aeropres clear z ręcznym młynkiem. Jestem po pierwszej kawie więc bawienie się proporcjami i grubością mielenie przede mną
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Ten młynek ma akurat elegancko w manualu zaznaczony zakres ustawień pod taką kawkę. Swoją droga jest to swietny młynek i polecam każdemu.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Dobra, ale czym się różni taki ręczny młynek od elektrycznego żarnowego?
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Pewnie zależy do jakiego młynka go porównać. Elektryczny pewnie szybszy (tylko głośniejszy) i tym samym jak Ci się nie chce bawić to będzie lepszy. Kwestia czyszczenia i niezawodności. Ja ten ręczny co kolega wyżej wrzucił kupiłem w sierpniu tamtego roku. Zmieliłem ziarna na pewnie okolo 300 kaw i do teraz chodzi leciutko (miałem kiedys żarnowy dużo tanszy innej firmy i trzeba było się mocniej nakręcić) i mieli ziarna baaaaaaaaardzo luźno.Dla mnie to też troche część mojego prywatnego rytuału (takie placebo ;) ) Nie jestem ekspertem od kawki ale lubie sobie czasem po prostu zmielić i zaparzyć taką kawkę. Wszystko powoli, w miarę odmierzone, zaparzone kilka minut i tak zrobione pode mnie. Jak bym miał kupować elektryczny młynek to pewnie bym po prostu wymienił ekspres, żeby już wszystko "robiło się samo" po naciśnięciu przycisku.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 28 minut temu, Badus napisał(a):Dobra, ale czym się różni taki ręczny młynek od elektrycznego żarnowego?Kwestia modelu i ceny. Starałem się kupić jakiś dobry za ludzkie pieniądze(dałem coś ok 305zł bo była promocja z 250g kawą), co i tak jak dla mnie to spore pieniądze za młynek.Planowałem wziąść zwykły model C3 bo do aeropressa by podobno wystarczył w zupełności, ale trafiłem na promocje i ten ESP pro ma większą skale mielenia co przydaje sie przy kolbowych ekspresach.Młynek zaskoczył mnie pozytywnie, czuć że to kawał solidnego żelastwa i wykonanie jest takie bym powiedział premium.Teraz czas pomyśleć nad jakimś spieniaczem do mleka i chyba wagąEdit:Do tego dochodzi czy młynek żarnowy jest ceramiczny czy stalowy. Ceramiczne potrafią zostawiać więcej pyłu Edytowane 5 godzin temu5 godz. przez grabipl
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.