Opublikowano czwartek o 12:543 dni No nie wiem czy takim niejednoglosnyn, OG Anunoby gra jak pojebany
Opublikowano czwartek o 18:152 dni Długo będę miał kaca po tym meczu bo oglądałem na żywca i byłem za SA, po pierwszej połowie nastroje były takieFox najgłupszy, kilka sekund do końca zmiast trzymać piłe to wbija pod kosz, do tego te jego straty wzdłuż boiskaWłaściwie to był faul w tej sytuacji ale na jedno wychodzi, zła decyzja Edytowane czwartek o 18:262 dni przez GearsUp
Opublikowano czwartek o 19:042 dni Brunson rzuca najwięcej punktów, ale kluczowy zawodnik tych finałów to Towns. Knicks są demolowani w tych momentach, gdy Townsa nie ma na parkiecie, Wemby rządzi. Było to widać dzisiaj. Po dwóch faulach, Towns szybko zszedł, a Knicks zaczęli dostawać srogi wpierdol. Tymczasem Mitchell Robinson był centrem przez jakieś 50 minut w tej serii łącznie, i Knicks ten okres przegrali różnicą jakichś 40 punktów lol. Towns jest nie do zastąpienia w tej serii. Aczkolwiek rzadko faktycznie dostaje niby piłkę. Ale nigdy bym nie podejrzewał, że to on okaże się największym Wemby-stopperem w tym sezonie. Jasne, inni też grają swoją rolę w sekwencji, Hart, Bridges. Brunson głównie ma znaczenie jako rzucający punkty (nota bene z mocno średnią skutecznością).
Opublikowano czwartek o 20:002 dni Totalnie szalony i wypaczający pojęcie równej i tej klasycznej koszykówki ze strony SanAntonioSpurs mecz. Totalnie! Zniewalające widowisko, które przyszpiliło San Antonio do megaaa surowego muru, zrównało ,,Ostrogi" z ziemią... z parkietem! Takie to było meczycho Spurs vs Knicks z NBA 2026, The Finals... Jeśli chodzi o grę ,,Ostróg"... skupczyli na całej linii obronę w ostatnich 4-5 minutach meczu... Oł maaaan, a Wemby, cóż, zniewala w ataku, a w obronie jest jak ten ludzik dmuchany na amerykańskich parkingach przy centrach handlowych. xD. Kompletna marmolada, choć z jego strony nie zawsze w tym meczu tak było, także w tych finałach....A ta atmosfera, a ten ,,lucky man" ,,OłDżiiii" z tym ,,z dupy rzutem"... Co tam się działo. Te wszystkie Ben Stillery i te inne gwiazdy kina i sportu... to się pewnie zesrali z radości. No to mamy mistrza NBA, w końcu pierwszy Polak! SAS tego nie ogarną już... sorki... xD
Opublikowano piątek o 20:161 dzień A tu jeszczeeee... jeden ,,myk" przed sobotnim meczem (oby ostatnim!!!) w PO NBA ,,The Finals" 2026:i chyba warto się takim statsom przyjrzeć... A tu coś dla koszykarskiej beeeeki, xD:No i coś dla jeszcze lepszego nastroju z perspektywy fana Knicks, xD: https://www.facebook.com/reel/1004542015630422
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Taki jak prawie każdy tych finałów, Spurs dominują a w końcówce zapominają jak się gra w kosza a Knicks robią run typu 15-2 i wygrywają. Tak załatwili Cavs w tych PO, tak załatwili Celtów w tamtym roku. Niesamowity jest ten zespół, zbliża się crunch time to zamieniają się w Goku SSJ. A Spurs jak nie pozbędą się Foxa i nie zasilą składu jakimś solidnym zmiennikiem Wembego (Kornet ma zbyt dziurawe ręce) to pozostaną z 2 dziurami w składzie.
Opublikowano 54 minuty temu54 min Dla fana szeroko pojętego sportu, a najbardziej dla miłośnika NBA i królowej motorsportu, F1, nie ma... no kiego wała, nie ma i prędko nie będzie tak pięknego dnia jak ten, jak pieprzony 14 czerwca 2026... Bo budzisz się rano, w piknej Polsce, mimo iż meczu Knicksów ze Spurs nie oglądałeś, bo po prostu nie byłeś w stanie poświęcić tego czasu... i co widzisz po sprawdzeniu internetów... piękna wygrana Knicks na 4-1 i zdobycie po 53 latach przerwy kolejnego tytułu mistrzowskiego NBA. Za prawie 10h całkowicie pokićkany i nieprzewidywalny wyścig GP F1 w Barcelonie wygrywa jeden z moich ulubieńców w tej kategorii motorsportu, Lewis Hamilton. No ależ się ten dzień potoczył... No dybry, a tymczasem:LeBron James... 10-12 zespołów zainteresowanych Królem. Najbardziej możliwe jest granie ze strony Bronka w Warriors: Curry, LBJ, Green i Leonard (bo tego też chcą tu ściągnąć)... A impreza posezonowa dopiero w NBA się zaczyna... ależ to będzie lato transferowe!
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.