Opublikowano 20 godzin temu20 godz. @Figaro Jeden rabin powie tak, drugi nie. Czeka nas jeszcze mecz rewanżowy i z chęcią go obejrzę. Z drugiej strony nie chce mi się oglądać nawet jednego meczu z udziałem Atletico.
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Jako wieloletni fan Realu, który przeżył niesamowite mecze tego klubu przyznaję, że to był prawdopodobnie najlepszy mecz w historii Ligi Mistrzów
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Prawdopodobnie najlepszy, ale Barca Inter 3:4 w zeszłym roku było w drugim meczu, a wtedy trudniej o spektakl.Ręka chyba była xD.9 godzin temu, Figaro napisał(a):półfinał powinny być już bez dwumeczów.Mnie się podobał format LM w Covidzie, turniej od 1/4.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Dobry mecz, ale gdzie mu do najlepszych. Najlepsze mecze LM to finały Bayern - Man Utd z 99 i Liverpool - Milan z 2005.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. 5 minut temu, Zwyrodnialec napisał(a):Dobry mecz, ale gdzie mu do najlepszych. Najlepsze mecze LM to finały Bayern - Man Utd z 99 i Liverpool - Milan z 2005.Z finałów Liverpool - Milan zdecydowanie, Bayern - United to najlepsze 5 minut :).
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. A dzisiaj Haramball na pełnej Edytowane 10 godzin temu10 godz. przez ginn
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Dzisiaj mecz dla prawdziwych koneserów piłki, taktyki, a nie mecz jak na orliku z lotnymi bramkarzami.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. No, po tym co mi Arsenal regularnie dostarcza co tydzień, to wczorajszy meczy był dla mnie jak fifa z suwakiem na ultraofensywny
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Na pewno rozstrzygnięcia będą bardziej PAMIĘTNE. Ten mecz jako niedecydujący jeszcze półfinał nie zostanie pewnie aż tak w głowach, jak finał 1999 (w ogóle Man United miał szalone mecze po drodze), pamiętne odrobienie 3-3, powrót Barcelony na 6-1, a może nawet niektóre comebacki dające awans z udziałem choćby Tottenhamu, Man City i Realu w ostatnich latach.A najlepszy poziomem? Hm, powiem tak, gdyby Neuer obronił choć jeden strzał w tym meczu, to by było uczucie że było nieco trudniej. Nie był to mecz w sumie aż tak wielu okazji na gola.Ogólnie widząc dwie ekipy obok siebie mam wrażenie, że Bayern nieco lepiej gra w piłkę, czyli wychodzi że najlepiej na świecie. Co oczywiście nie znaczy, że awansuje. Arsenal jesienią zasłużenie ograł Bayern (nota bene też słaby mecz Neuera wtedy, jak i rewanż z Realem był słaby. Ten koleś zagrał naprawdę niesamowicie dużo słabych meczów w tym sezonie jak na wszystkie pochwały, które zbiera). To były czasy. Na szpicy nie musiał grać Gyokeres, zdrowy był Timber, Rice był w formie na najlepszego piłkarza świata, a Saka grał dobrze. Trudno tę ekipę skreślać w jakimkolwiek starciu, no ale najpierw Atletico, które już na tym etapie nie ma NIC do stracenia i może tylko niszczyć marzenia.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.