June 10, 201114 yr Myśle, że wielu z nas ma ograniczony czas na oglądanie filmów i nie chce go tracić na nic nie warte obrazy. Niejednokrotnie słyszymy tytuły polecane nam z różnych źródeł. Jednak wejście na strony typu filmweb może wiązać się z trafieniem na spoiler który zepsuje nam przyjemność płynącą z poznawania fabuły. Dodatkowo opinie całkowicie obcych nam osób mogą być mylące a tu na forum znamy mniej wiecej gusty poszczególnych użytkowników. Wiec, temat ma służyć pytaniu czy warto zobaczyć poszczególny tytuł, filmy danego reżysera, polemice która wyniknie z różnicy zdań, pytaniom czy ten film przykładowo pasuje na wieczór z dziewczyną itp. No to na początek moje pytanie na temat filmu RUINY, niedawno leciało w tv ale nie miałem okazji zobaczyć wiec czy warto poświęcić czas na nadrobienie zaległości?
June 11, 201114 yr Protip jest taki, że jeśli jakiś film przez pierwsze 15 minut wieje wiadomo czym to w 90% przypadków możesz sobie spokojnie odpuścić dalszą część seansu. Staram się oglądać jak najmniejszą ilość syfów, ale jeśli takowe się zdarzają(np. Nailed,Facet do Towarzystwa) to staram się jakoś przełknąć tą gorycz. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że ryzyko wystąpienia słabszego filmu u znanego reżysera jest dużo mniejsze niż byś miał oglądać czyjś debiut (niekoniecznie nagradzany na jakimś festiwalu). Osobiście spróbowałbym kilka gorszych tytułów by pozniej poznac jak najszybciej szajs :potter:
June 11, 201114 yr Ciezko znalezc dobre filmidlo ostatnimi czasy. 70% syf, 20% filmy na ktore nie zaluje swojego zmarnowanego czasu, 10% rare good sh1t. Edited June 11, 201114 yr by Labik
June 13, 201114 yr Author Powiem ci tylko, ze po seansie zaczniesz sie bac trawy w ogrodku i roslin doniczkowych, muehehehe. Powiem szczerze, że to mnie zaciekawiło i oglądłem z niepohamowanym bananem na twarzy. nie wiem w jakich kategoriach oceniałeś ten film ale jeśli chodzi o typowy odmóżdżacz to spisuje sie świetnie. Na pochwałe zasługuje przede wszystkim pomysł i scena wewnątrz świątyni. Ciekawi mnie czy wszystkie filmy Wes'a Anderson'a są godne uwagi czy można sobie jakiś odpuścić? Dotychczas widziałem: Pana Lisa, Rushmore i Genialny klan.
June 13, 201114 yr Był już taki temat chyba... @Dudek - widziałeś chyba najlepsze filmy Andersona, ale inne są co najmniej dobre. @Wiolku - eee, no, to znaczy ja polecam "Kła". Jeśli lubisz współczesne europejskie kino...
June 24, 201114 yr sucker punch- warto to obejrzec?" Recenzje ma razej nieciekawe ale przewija sie motyw, dla Gracza moze byc ciekawe. jesli pogrywam na konsolach to ten film warto obejrzec czy strata czasu?
June 25, 201114 yr Jeżeli spodziewasz się dziadowskiego scenariusza, walk na poziomie tych z wywijającym breakdance'a Raidenem z MGS 4 oraz slow motion przez 110 minut (bez niego film trwałby pewnie ze 30 minut), to się nie zawiedziesz. Film jest durny na maksa, co jeszcze zbrodnią nie jest, ale przy okazji jest nudny jak flaki z olejem i do tego próbuje być smutny i nieść przesłanie, a to już skandal.
June 25, 201114 yr sucker punch- warto to obejrzec?" Recenzje ma razej nieciekawe ale przewija sie motyw, dla Gracza moze byc ciekawe. jesli pogrywam na konsolach to ten film warto obejrzec czy strata czasu? Nie będzie stratą czasu ze względu na fajny motyw z misjami które szmaty wykonują. Fajny klimat jest, szczególnie w tych pierwszych . Poza tym film do dupy raczej.
June 26, 201114 yr sucker punch- warto to obejrzec?" Recenzje ma razej nieciekawe ale przewija sie motyw, dla Gracza moze byc ciekawe. jesli pogrywam na konsolach to ten film warto obejrzec czy strata czasu? Warto. Laski w ponczoszkach samonosnych + artificial environment + cqb w damskim wykonaniu (troche smiesznie to wyglada) + kozackie giwery + akcja + szczypta bullet-time'u = calkiem spoko film, warto obejrzec szczegolnie dla sceny 'wejscia' do pociagu. Widzialem o wiele gorsze filmy i na dodatek inni forumowicze zachwalaja je. Sucker Punch jest spoko. Tyle na temat.
June 26, 201114 yr Laski w ponczoszkach samonosnych + artificial environment + cqb w damskim wykonaniu (troche smiesznie to wyglada) + kozackie giwery + akcja + szczypta bullet-time'u = calkiem spoko film Co?
June 26, 201114 yr Laski w ponczoszkach samonosnych + artificial environment + cqb w damskim wykonaniu (troche smiesznie to wyglada) + kozackie giwery + akcja + szczypta bullet-time'u = calkiem spoko film Co? Czego Pan nierozumie, Panie znawco filmowy?
June 26, 201114 yr Czasem zastanawiam sie, czemu powstaja filmy, jakie powstaja. Ale pozniej czytam posty takie jak ten i przestaje miec watpliwosci.
June 27, 201114 yr szczypta bullet-time'u To tak, jak byś napisał, że w Scarface pojawia się kilka fucków.
June 27, 201114 yr Mogliby wypuścić Sucker Punch tylko ze scenami jak te lasie udawały się na misje. Chociaż parę innych scen też tam jest dobrze zrealizowanych, nie rozumiem ocen pokroju 2 albo 3/10.
June 27, 201114 yr Wolałem oglądać te sceny między misjami niż strasznie nudne, przydługie i tandetne misje, które musiałem przyśpieszać.
June 27, 201114 yr Recenzji labika nie brałbym na poważnie, bo to koleś, ktory "I am number four" wystawil 8/10. Po takiej ocenie większość myśli " musi byc porządne filmidło", natomiast ja rekonstruowałem przed monitorem pasję Chrystusa przez 119 minut trwania tego filmu.
June 27, 201114 yr sila sucker punch mialy byc wy(pipi)ane efekty i sceny akcji, ktore dla mnie byly denne. byla chociaz jedna godna zapamietania scena?
June 27, 201114 yr Dokładnie, te sceny akcji, były usypiające. I tak jak pisze Czappi, przyspieszałem te fragmenty. Wolałbym zamiast tego trochę cyca, może w Suck Punch będzie. Edited June 27, 201114 yr by Guest
July 11, 201114 yr Autor widmo - całkiem niezły film, możesz śmiało atakować ;-) Robin Hood - słabizna, daruj sobie. Świnki - nie widziałem
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.