Przypadkiem trafiłem ostatnio na ten film i kurde... coś w tym jest.
O ile za dzieciaka strasznie odrzucał mnie ten szarobury, ponury klimat GTA 3, tak z czasem chyba do niego "dojrzałem" i czuję go zdecydowanie lepiej.
Aż mnie naszło żeby pograć w trójkę i kontynuować drogę do 100%. Przy okazji mogłem na spokojnie przyjrzeć się życiu LC i poczuć to o czym mowa w cytowanym klipie.
Miłego wieczoru! :)
Josh
Odpowiedziano
Najmniej wciągające GTA z peesdwójkowej trylogii, ale i tak wolę to Liberty City od tego z GTA4. Blur pięknie robi robotę i dodaje klimatu, a ten jajcarski trochę surowy-trochę komiksowy styl ma w sobie masę uroku (jeżeli chodzi i tę unikatową "senną" atmosferę, to jestem zdania że w Bully zrobili to jeszcze lepiej). Teraz? Wiadomo, liczy się tylko ultra realistyczna grafika, więc czegoś podobnego już nigdy nie dostaniemy.
Chewie
Odpowiedziano
Bardzo fajny kanał, pamiętam jego filmik o morrowind. Liberty City Stories na PSP też miało taką atmosferę imo. Trójkę muszę kiedyś nadrobić xd
Josh
Odpowiedziano
Gość ma unikatowy content, bo rozkłada na czynniki pierwsze elementy, na które zwykły gracz nawet nie zwróciłby uwagi. Kończysz jakąś grę kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt razy myśląc, że widziałeś i zrozumiałeś już wszystko, bo przecież masz w niej zrobione 100% questów i znalezioną każdą znajdźkę, a typ zadaje Ci pytanie "A zastanawiałeś się chociaż przez chwilę czy te słupy wysokiego napięcia w RDR są ze sobą połączone?" albo "Czy wiesz, która postać w The Legend of Zelda potrafi pierdnąć najgłośniej?". I nagle okazuje się, że na daną grę można spojrzeć pod zupełnie innym kątem i dowiedzieć się o niej niespotykanych rzeczy. Szacun.
Chewie
Odpowiedziano
Ma bardzo odmienne spojrzenie, widać że potrafi cieszyć się grami na swój sposób i zanurzyć się w wirtualnym świecie. Jeszcze z ciekawych open worldów przypomniał mi się pierwszy Crackdown, ta gra też miała dużo ciekawych miejscówek i to uczucie uncanny valley.
Figaro
Odpowiedziano
jeśli lubicie Austina, polecam gorąco kanał Pretzel