

Tak prezentuje się sterta moich ulubionych gier na pierwszego Xboxa :)
Jasne, część z tych gier to gry "konsolowo" multiplatformowe, choć nie brakuje tu gier które wśród konsol szóstej generacji były ekskluzywne dla konsoli Microsoftu lub przynajmniej nie trafiły na najpopularniejszą konsolę tamtego okresu, czyli PlayStation 2.
Tutaj chciałbym wyróżnić kilka tytułów:
- Half-Life 2 (Może jest to technicznie najgorszy port, ale imponuje sam fakt, że Xbox jako konsola 6 generacji była w stanie go uruchomić.)
- Counter-Strike (Jasne, nawet fani CSa pewnie z pogardą patrzą w stronę tej wersji, ale jest to w zasadzie jedyna, wydana fizycznie konsolowa gra tej serii.
- Doom 3 wraz z dodatkiem (Ponownie, imponujący pokaz mocy pierwszego Xklocka. Do tego działa moim zdaniem wcale nienajgorzej, a przynajmniej podstawowa 3jka którą miałem przyjemność ograć w tej formie.)
- Neighbours From Hell (Gra która przez lata kojarzyła mi się wyłącznie z PCtem. Ot prosty tytuł który bawi mnie po dziś dzień. Wyszła również na GameCube, ale z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu nie ukazała się na PS2.)
- NFS Hot Pursuit 2 (Hot Pursuit 2 to zdecydowanie jedna z moich ulubionych odsłon całej serii. Wersję Xboxową wyróżniam jako tą lepszą od PS2jkowej, która jako jedyna znacznie odstawała od pozostałych, a która z nie do końca zrozumiałego dla mnie powodu jest dziś gloryfikowana. Mi zdecydowanie bardziej leży wersja PC/GC/Xbox i to właśnie na Xpudle wracam do niej co roku.)
- Dead or Alive 3 (Gra która przez długi czas czekała u mnie na swój moment. Gdy wreszcie postanowiłem ją poznać bliżej, sprawiła że zainteresowałem się całą serią, nie tylko na Xboxie. Generalnie to świetna bijatyka z naprawdę imponującą oprawą.)
Cała reszta to w zasadzie powtórka z innych platform, ale wśród 6 generacji konsol, to właśnie na Xboxie wypadają one najlepiej. GTA III i VC były nawet graficznie lepsze od oryginalnych wydań pecetowych, które na tle Xboxa moim zdaniem bronić się mogły najwyżej wyższą dostępną rozdzielczością. I choć po latach to na PC można wycisnąć z tych gier więcej, to nie można odmówić ich Xboxowym wersjom, że w swoich czasach mogły imponować.
Mejm
Pamitam szajbe na dwojke, recke w cdaction na 8 czy 10 stron no oglnie caly swiat graczy pctowych szalal. Ogralem po premierze i jedyne co mnie wku.rwia w tej grze to niedorzeczne drzewka rozwoju i kostka horadrimow z przepisami na itemy. Nie wiem jak ludzie podochodzili do kombinacji co jak laczyc, czy sami czy brali to z neta bo w prasie polskiej oczywiscie nikt sie w to nie bawil (chyba, nie pamietam). No diablo 2 taka gierka ze kupujesz raz i mozesz nie wyciagac z czytnika przez 2 lata. Dla mnie troche odrzucajace.
messer33
a znasz stronę Facebook?
grzybiarz
kultowy lg flatron :)
Kangus
Pytanie brzmi, kto nie grał? ;) Lata grałem i nigdy nie na battle necie :). Po lan lub TCP/IP, a głównie solo, miesiącami, rozwijajac coraz to nowe postaci, zawsze mi się nudziło ok 85lvl i jechałem kolejną :D.
Gość
Dlaczego ty tylko napierdalasz statusy ? Pisz normalne tematy/posty.
Ukukuki
Gra legenda
Meanthord
Team #diablo1. Dwójka po latach grania w 1 była dla mnie meh.