Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Quake96

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Quake96

20260204_192356.jpg

Diablo II banderas

To nie byle "stara" gierka w które lubię grać. To jedna z gier w które dniami i nocami zagrywałem się będac małolatem. Zamiłowaniem do D2 zaraził mnie ówczesny chłopak mojej siostry, który z resztą pewnego razu sprezentował mi identyczny jak na zdjęciu egzemplarz. Swego czasu nawet wspólnie zagrywaliśmy się w ten tytuł po sieci LAN. Ehh... Lata lecą, ale takie wspomnienia zostają ;)

PS: Kto z was też grał z komendą /players8 ? Coolface

Pamitam szajbe na dwojke, recke w cdaction na 8 czy 10 stron no oglnie caly swiat graczy pctowych szalal. Ogralem po premierze i jedyne co mnie wku.rwia w tej grze to niedorzeczne drzewka rozwoju i kostka horadrimow z przepisami na itemy. Nie wiem jak ludzie podochodzili do kombinacji co jak laczyc, czy sami czy brali to z neta bo w prasie polskiej oczywiscie nikt sie w to nie bawil (chyba, nie pamietam). No diablo 2 taka gierka ze kupujesz raz i mozesz nie wyciagac z czytnika przez 2 lata. Dla mnie troche odrzucajace.

a znasz stronę Facebook?

Pytanie brzmi, kto nie grał? ;) Lata grałem i nigdy nie na battle necie :). Po lan lub TCP/IP, a głównie solo, miesiącami, rozwijajac coraz to nowe postaci, zawsze mi się nudziło ok 85lvl i jechałem kolejną :D.

Gość

Gość

Dlaczego ty tylko napierdalasz statusy ? Pisz normalne tematy/posty.

Team #diablo1. Dwójka po latach grania w 1 była dla mnie meh.

Quake96

20260201_164304.jpg

Leniwe niedzielne popołudnie D

Zaznaczanie ikon na pulpicie najlepsza rozrywka w robocie. Tutaj plansza dobrze przygotowana.

Gość

Gość

Vzz9ByS.png

stary za to to masz w chuj szacun na dzielni!

Mam to samo z gołymi kobietami

Same hiciory!

Quake96

20260125_114359.jpg

Przydałby się jakiś hangar na te czołgi dynia

Daj jednego, pograłby w Jet Set Radio Future

Spoko ale takiego gromadzenia nie popieram, na cholerę ci 4 sztuki? Tylko ściągasz je z rynku, a może ktoś by chciał sobie kupić pierwszego Xboxa.

Jeszcze tylko 16 padów i można robić LAN-a. Kiedyś planowałem ale jak mi kot zrzucił z parapetu jednego takiego Xboxa i uszkodził podłogę to pozbyłem się nadmiarowych sztuk :D

@Czoperrr Panie, ale rynek nadal jest pełen Xboxów ;) Z resztą ja nie wykupuje wszystkich sprawnych egzemplarzy z Allegro. Jednego Xboxa kupiłem dawno temu po znajomości na innym forum. Dwa kolejne też z forum, ale te po taniości w formie sprzętu o który musiałem trochę zadbać. Jednego złożyłem z części jakie miałem, kolejnego kupiłem uszkodzonego na Allegro i sam naprawiłem. Ostatni to z kolei perełka w oryginalnym boxie.

PS: Nie chcesz chyba wiedzieć ile "kiszę" PSXów i PS2jek ;) Podobnie, w większości uratowanych przed zapomnieniem.

@jakbu Najlepsze jest to, że mam siedem padów, trzy stanowiska do grania z podłączonym Xboxem i uwaga... domową sieć LAN stworzoną specjalnie na potrzeby grania po sieci lokalnej i transferowania danych. Także wszystko gotowe do grania, tylko nie ma z kim nvmnd

To trzeba zabrać sprzęt na jakiś konwent albo inną imprezę grową :-)

Miałem kiedyś takiego Xboxa, ale czułem się tak jakoś nieswojo przebywając z nim w jednym pomieszczeniu, więc poszedł na handel.

Moja pierwsza w życiu konsola + balonowy pad ma się rozumiećwub

Quake96

20260111_162546(1).jpg

Na jeden z kanałów na YouTube które oglądam trafił ostatnio tzw. "Playtrough" z gry The Getaway. Zainteresowany tymże, postanowiłem samemu spróbować zagrać, wszak obie części tej gry posiadam od bardzo dawna ;)

Tym samym dałem się jak na razie wciągnąć! Nie mam pojęcia czy ogram grę w całości, ale póki co mam chrapkę na ten tytuł, więc szanse jakieś są.

Słowem o samej grze - The Getaway to gangsterska gra akcji z 2002 roku. Gra powstała w tym "złotym okresie", gdy na fali popularności serii Grand Theft Auto powstawało wiele mniej lub bardziej podobnych gier akcji. The Getaway to jednak tytuł moim zdaniem bliższy wydanej w podobnym czasie Mafii, umieszczony jednakże we współczesnej Wielkiej Brytanii.

No właśnie, to co zasługuje na szczególne wyróżnienie to oryginalny sposób na grę. Akcja umieszczona jest w stosunkowo wiernie przeniesionym na konsolę Londynie, a w zasadzie w jego części. Tytuł ten stara się możliwie wiernie oddawać realia tego miejsca, choćby za sprawą "prawdziwych" aut poruszających się po ulicach miasta. Dzięki temu, chyba po raz pierwszy na taką skalę, w grze akcji tego typu przyjdzie nam pokierować wozami, które niektórzy z nas nadal pamiętają nawet z naszych polskich ulic :)

Oryginalny jest także sam gameplay. Gra stara się być możliwie realistyczna i filmowa, wobec czego wszystkie cutscenki odgrywają się w czasie rzeczywistym i nie sa się ich pominąć a podczas rozgrywki, na ekranie nie ma nawet typowego HUDa. Aby monitorować stan zdrowia naszego protagonisty należy obserwować jego wygląd i zachowanie. Z kolei w poruszaniu się po Londynie pomoże nam fizyczna mapa dołączona do gry, oraz całkiem ciekawy system kierunkowskazów. Działa to bardzo prosto, ot poruszając się autem włączanie się "migaczy" wskazuje nam w jakim kierunku należy się udać na najbliższym skrzyżowaniu. Światła awaryjne to z kolei znak, że jesteśmy u celu. Prosty, choć czasem być może lekko dezorientujący system który zgrabnie wplata się w rozgrywkę nie zaburzając uczucia "filmowości".

The Getaway to też podobno gra trudna. O tym jednak mam nadzieję przekonać się już niebawem na własnej skórze ;)

Grałem kiedyś u kolegi, wtedy gra wyglądała jak życie

Strzelanina z haitańskimi gangolami w obskurnej melinie w rytm zajebistej muzyczki - ależ to miało klimatbanderas

Dark Souls mojego dzieciństwa

Pamiętam że długo się wkurwiałem nie wiedząc gdzie jechać bo nie ma radaru dopiero potem się skapnąłem, że trzeba patrzeć na kierunkowskazy samochodowe D

Licencjonowane fury to bylo to! Strzelanie i chodzenie mega toporne, ale możliwość pojezdzenia europejskimi furami po Londynie totalnie unikalna. Do tego mroczny klimat na styku Mafia/Max Payne. Bardzo dobrze wspominam The Getaway i żałuję, ze porzucili to IP.

pamiętam tę radość kiedy odkrywałem ukryte fury zaparkowane gdzieś w alejkach albo w podziemnych garażach. nieźle też banie zryło jak dowiedziałem się, że trzeba stanąć przy ścianie i odpocząć żeby zregenerować HP D jedna z pierwszych samodzielnie kupionych gierek na PS2, dobrze wtedy robiła, oj dobrze.

I te długie misje ze skąpymi checkpointami. "Ojej, jechałeś do celu przez 20 minut, ale przed samą metą zabili cię gangole? Jak mi przykro, musisz zaczynać od nowa"

Chyba nie sądziłem że ta gra spotka się z tak pozytywnym odbiorem D

Fakt, to jej innowacyjne podejście jest poniekąd powodem podwyższonego poziomu trudności. Nawigacja kierunkowskazami jest czasem myląca i przywołuje skojarzenia z pierwszą i drugą odsłoną GTA. System celowania bez celownika utrudnia strzelanie a auto aim potrafi źle interpretować nasze zamiary.

System checkpointów jest jaki jest ale ważne że jest. GTA długo z tym zwlekało. Tutaj można ewentualnie ponarzekać na checkpointy właśnie w sekwencjach "jeżdżonych" gdy trzeba od nowa zwiedzać Londyn.

W starych GTA checkpointy nie były tak istotne, bo misje były dużo krótsze. W trakcie samego dojazdu z punktu a do punkt b w The Getaway zdążyłbyś zrobić ze 3 misje z Vice City ) Śmieszkuję sobie teraz, ale nie uznaję tego za minus, wręcz przeciwnie, realizm stanowił wizytówkę TG i powód dla którego ta gierka aż tak wyróżniała się od pozostałych open worldów, przy okazji oddzielając upośledzone dzieci od hardkorowych graczy. Dzisiaj takie motywy jak brak mapy, zgon po przyjęciu jednego hita ze strzelby czy konieczność powtarzania długich fragmentów misji już by nie przeszły.

Quake96

20260110_172709.jpg

Commodore 64 cool2

Zapewne dla niejednego z was jest to już sprzęt "zbyt retro" i w swojej pierwotnej formie stał się on nieużywalny...

Oczywiście nie dla mnie! Ja z czystą, nieskrępowaną przyjemnością zagrywam się na oryginalnym Commodorku, choć nie ukrywam też, że dla wygody zrezygnowałem z nagrywania kaset (bo tylko magnetofon posiadam) i zdecydowałem się na współcześniejsze rozwiązanie w postaci tzw. "flashcarta". Jeden malutki kartridż otworzył mi drogę do niezliczonej ilości gier wśród których wyróżniłbym na przykład "Great Giana Sisters" albo "Krakout" )

Ale jak to się w ogóle stało, że C64 trafiło pod moje strzechy? Osobiście nie mam żadnych wspomnień z dzieciństwa związanych z tym komputerem, bo to nie ja a mój 14 lat starszy brat dorastał z Commodore. Swoje pierwsze 64 dostałem przypadkiem jakieś 13-14 lat temu. Nie pobawiłem się z nim zbyt długo i traf chciał, że kupił je ode mnie @ping )

Potem przez lata nie było mi po drodze z tym komputerem i choć po kupnie Amigi myślałem nad zakupem C64 do towarzystwa to nadal brakowało mi do tego motywacji. Aż nagle jeden ze znajonych rzucił hasło, że ma taki sprzęt, który pamięta jego dzieciństwo i chętnie by sprzedał to w dobre ręce. I tak oto kupiłem nie tylko "retro" komputer, ale też niesamowitą kapsułę czasu.

Quake96

20260110_000650.jpg

A u mnie na tapecie znów San Andreas, tym razem jednak w wydaniu Xboxowym :)

Tym razem postanowilem mocniej zanurzyć się w świat gry i zdecydowanie więcej czasu poświęcić na eksplorację świata gry, wykonywanie wszelkich aktywności pobocznych i po prostu "bycie" w San Andreas.

Niesamowite jak wiele życia jest w tym ponad 20-letnim świecie. Nie dość, że sam świat jest dosyć spory i różnorodny to jeszcze jest tu mnóstwo sposobów na spędzanie w nim czasu. Na tle poprzednich odsłon sporo się tutaj dzieje, a gdy pod uwagę weźmiemy czasy w jakich ten tytuł powstał i na jakich sprzętach się wówczas ukazał to trudno nie unieść brwi w geście podziwu.

Sam pamiętam pierwsze zetknięcie z San Andreas, jakoś w okolicy 2005 roku na PC. To co wywołało na mnie szczególne wrażenie to... możliwość jazdy na rowerze :D Dzisiaj błachostka, ale wówczas każdy o tym gadał. Nikt nie rozpływał się nad niuansami grafiki, a z radością odkrywał co nowego oferuje gra. Ja chyba do dziś nie odkryłem wszystkich tajemnic San Andreas i każda podróż do tego świata jest dla mnie wciąż fascynująca!

Tez zobaczylem w 2005 i widzac murzyna z getta w harierze pomyslalem, ze to gta to juz tylko parodia a nie gra o gangsterach.

Wszystkie GTA to parodia, różnica polega na tym, że wtedy Rockstar zdawało sobie z tego sprawę i potrafiło z tego zrobić zajebistą gierkę z zajebistymi misjami. Później przyszło GTA4 i jazda z punktu a do punktu b przez całą grę oraz ślimaczenie się ociężałym, pozbawionym charakteru klocem, bo realizm był ważniejszy.

Najwyrazniej pozniej powtorzyli ten schemat w RDR.

Ja tam lubię i ten bardziej realistyczny styl czwórki :) Tam właśnie robotę robił ten niby "realizm" a konkretniej fizyka na zabawach z którą spędziłem mnóstwo godzin D

Quake96

20260103_161311.jpg

20260103_161736.jpg

Tak prezentuje się sterta moich ulubionych gier na pierwszego Xboxa :)

Jasne, część z tych gier to gry "konsolowo" multiplatformowe, choć nie brakuje tu gier które wśród konsol szóstej generacji były ekskluzywne dla konsoli Microsoftu lub przynajmniej nie trafiły na najpopularniejszą konsolę tamtego okresu, czyli PlayStation 2.

Tutaj chciałbym wyróżnić kilka tytułów:

- Half-Life 2 (Może jest to technicznie najgorszy port, ale imponuje sam fakt, że Xbox jako konsola 6 generacji była w stanie go uruchomić.)

- Counter-Strike (Jasne, nawet fani CSa pewnie z pogardą patrzą w stronę tej wersji, ale jest to w zasadzie jedyna, wydana fizycznie konsolowa gra tej serii.

- Doom 3 wraz z dodatkiem (Ponownie, imponujący pokaz mocy pierwszego Xklocka. Do tego działa moim zdaniem wcale nienajgorzej, a przynajmniej podstawowa 3jka którą miałem przyjemność ograć w tej formie.)

- Neighbours From Hell (Gra która przez lata kojarzyła mi się wyłącznie z PCtem. Ot prosty tytuł który bawi mnie po dziś dzień. Wyszła również na GameCube, ale z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu nie ukazała się na PS2.)

- NFS Hot Pursuit 2 (Hot Pursuit 2 to zdecydowanie jedna z moich ulubionych odsłon całej serii. Wersję Xboxową wyróżniam jako tą lepszą od PS2jkowej, która jako jedyna znacznie odstawała od pozostałych, a która z nie do końca zrozumiałego dla mnie powodu jest dziś gloryfikowana. Mi zdecydowanie bardziej leży wersja PC/GC/Xbox i to właśnie na Xpudle wracam do niej co roku.)

- Dead or Alive 3 (Gra która przez długi czas czekała u mnie na swój moment. Gdy wreszcie postanowiłem ją poznać bliżej, sprawiła że zainteresowałem się całą serią, nie tylko na Xboxie. Generalnie to świetna bijatyka z naprawdę imponującą oprawą.)

Cała reszta to w zasadzie powtórka z innych platform, ale wśród 6 generacji konsol, to właśnie na Xboxie wypadają one najlepiej. GTA III i VC były nawet graficznie lepsze od oryginalnych wydań pecetowych, które na tle Xboxa moim zdaniem bronić się mogły najwyżej wyższą dostępną rozdzielczością. I choć po latach to na PC można wycisnąć z tych gier więcej, to nie można odmówić ich Xboxowym wersjom, że w swoich czasach mogły imponować.

Jak sie gra w maxa 1 na xie? Bo wersja na ps2 to jakis zart.

To Just Cause na 6 generacji xD

@Mejm Całkiem spoko. Płynność znacznie lepsza niż na Sonce. Jest też tak cenny "Quick Save". Ogólnie polecam )

@Lukas_AT Chochlik się wkradł do tekstu :P Poprawilem, dzięki!

@Quake96 hehe spoko, akurat nie mialem tego na mysli. No wersja Just Cause na PS2 to byla padaka, na pierwszym Xboksie chyba jeszcze jako tako, ale i tak to jedna z gier, ktora juz lepiej bylo ograc na X360. Cross geny z tamtych czasow byly tragiczne, szczegolnie na PS2, gdzie nawet Test Drive Unlimited na sile wydano.

@Lukas_AT Przeskok technologiczny w tamtych generacjach był ogromny więc nie trudno dojść do wniosku że gry na poprzednią generację odstawaly wyraźnie od ówczesnej, ale wydawano to bo starsze konsole nadal miały ogromną bazę użytkowników.

Taki Just Cause faktycznie na X360 wygląda kosmicznie w porównaniu ze starszymi konsolami, ale wersja na pierwszego Xboxa jak na swoje standardy nawet się broni )

Wiele bym oddał za kolejną, porządnie zrobioną część Dead or Alive, ale szanse raczej są nikłe /

Max Payne na Xboxa jest zajebisty i bardzo zbliżony do wersji PC. Wygląda zacnie, rusza się elegancko i posiada bajery takie jak dziury po kulach albo Quick Save, których brakowało na PS2. Z wyżej wymienionych to GTA ogrywało mi się lepiej na PS2 ze względu na pada od Xboxa - brak L1 i R1 mocno utrudniał strzelanie podczas jazdy samochodem.

Quake96

20251228_144139.jpg

Świnta świnta i po świntach jak to mawia klasyk D

A u mnie jak co roku w tym czasie, pierwszy Xbox na tapecie ;)

Jezu Chryste, co to jest?!

Ale że o co się rozchodzi? :D

Normalny pecet, zaden odmieniec.

UnleashX, najlepszy dash.

Quake96

20251222_223734.jpg

Jak okres swiateczno-noworoczny, to koniecznie Max Payne! banderas

Quake96

20251214_135232.jpg

A dziś dalsze przygody w Hogwarcie, czyli chyba jedyny Harry Potter który mnie naprawdę wciągnął i do którego wracam z przyjemnością :D

Kiedyś za dzieciaka pod choinkę dostałem właśnie tego harrego razem z konsolą, niestety szybko padła i nie zdążyłem przejść. Może w te święta to nadrobię potter

Szczerze polecam! Jest to dosyć nieskomplikowana, liniowa gierka co przekłada się na raczej relaksującą przygodę. Osobiście jakimś fanem Harrego Pottera nie jestem i kompletnie nie jara mnie to uniwersum, ale ta gierka to zdecydowanie jedna z moich ulubionych gier na szaraka )

Za szczyla była to dla mnie namiastka Zeldy na PS1.

Ale za dzieciaka to był sztos, mimo że gra była liniowa zapamiętałem ją jako wielki żywy świat. Podobnie zresztą Toy Story 2, genialne tytuły.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.