-
GTA VI
Wywalone w te leaky. Chcę już dayone trailer, jakis gameplay i nocną premierę u Yaczesa
-
własnie ukonczyłem...
Yaiba ninja gaiden Z Będzie krótko, bo nie ma się co rozpisywać nad średniakiem. Jesteśmy Yaiba - z jakiś dziwnych powodów chcemy ubić głównego protagonistę serii ninja gaiden - Hayabuse. Fabułę musiałem doczytać w fandomie dlaczego oni w ogóle się bija na początku samej gry: Później znjaduje nas pewien bogaty chlop i naprawia nas, daje robotyczną rękę i nowe oko ala terminator. Co w tej grze mi się podobalo, ze nie poszedl uninstall po pierwszym chapterze? Ciekawe mechaniki i styl graficzny, który jest bardzo miły dla oka. Chociaż powinienem nazwać ten zabieg stylem artystycznym, bo ta grafika cell shadingu ma swoj wlasny unikatowy styl. Mechaniki - nie możemy skakać, za to mamy dashe i tysiące zombie do zabicia. Tak - to będą nasi glowni przeciwnicy w grze. Nie brzmi to za ciekawie, ale tworcy zrobili masę mini bossów (zombie bossow), które pojawiają się co chapter i uczą nas nowych mechanik ich zabijania. Clue zabijania tych mini bossow jest takie, by umieć je zabijać w sposób szybki, a nie kąsania ich po pare uderzeń i odskakiwać. Później Ci mini bossowie się mieszają na polu walki jednocześnie więc poziom trudności rośnie. Gra którą mi przypominała tego typu zabieg to pop warrior within - tam też pojawiali się kombinacje wrogów na mini arenach z unikalnymi zdolnościami i trzeba bylo miedzy nimi tańczyć i rozkminiac szybkie egzekucję, bo przeciwnicy biją mocno na hardzie. Historia jest poprowadzona od strony tego złego typa co przeklina i ma dużo czarnego humoru w zapasie. Tutaj na plus. Co tu nie zagralo? Na pewno wykonanie, bo Yaiba jest troche pokraczny na tym polu bitwy i jego monotonne kombosy nie pomagaja. Ginie się czesto a loadingi w tym nie pomagaja. Myślałem, że będzie robienie calaczka, ale pod koniec gra mnie ostro zmęczyła losowością zdarzeń - czasem jakieś parry nie wchodzi albo będziemy stać w miejscu na mapie gdzie akurat przeciwnik przywali swoim obszarowym atakiem i byebye. Kilka screenow z komórki
-
Black Myth: Wu Kong
Wersje pudelkowe po 200zl w górę a gra jest już trochę na rynku
-
Onimusha: Way of the Sword
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
No nie trailer, ale idealny montage najlepszego kawałka tej gry i scenek z tym mistycznym pieprzem generacji, wolności twórczej i napracowanka, ktore już nigdy nie wróci. Musze sobie gdzieś zapisać, że ten popek to jedna s moich gierek żyćka a zawsze o niej zapominam w zestawieniu.
-
Platinum Club
Tylko to inna firma robila. Tą ktorą ubilo sony to miala po prostu tych crapow najwięcej. Musieliby od teraz zrobić research po reszcie tych guano produkcji pod platyny a nowe takie twory blokować
-
Platinum Club
Ciekawi mnie czy wszystkim, którzy mieli te platyny zostaly one cofnięte. Ktoś zauważył zmianę u siebie czy ta czystka jeszcze się nie zaczęła? Edit. A widzę, że te gry zniknęły. Tyle, że jest więcej tego typu gierek od innych firm. Ciekawe jak top50 psnprofiles by się posypalo jakby usunęli WSZYSTKIE trofea tych guwno gierek. Może @Josh by wskoczył jako mocarz ze swoimi platynami z ninja gaidenami
- Bloodborne
-
Dark Souls III
Co masz na myśli fajna platyna? Znaczy dużo ciekawej eksploracji i fajni bossowie, czy płacz i pot lejący się po dooopie jak w sekiro i Panem sową?
-
Dark Souls III
Tym BB to zachęciłes. A w coopiku można normalnie się połączyć czy dalej jest jak w innych solsach ze to jest randomowe? W BB nigdy mnie nie połączyło z bratem mimo, że staliśmy w tej samej lokacji na podobnych levelach....
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Teraz to znowu trzeba czekać na promocję
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
To teraz juz mozna kupowac bez moralniaka
-
Onimusha: Way of the Sword
Szkoda, że nie ma jeszcze dokładnej daty premiery
-
Cyfra vs Pudło
Ps3 tylko pudło Switch pudlo (ale to przez bandyckie ceny ich stora) Ps4 cyfra Ps5 pudlo i do żyda, cyfra gry z wysokim replaybility (najczęściej gry online). Ps5 VR cyfra PC chyba wiadomo.
-
PSX EXTREME 340 + KALENDARZ GRACZA 2026
Jakie 200zł, wtedy tatko przynosił wszystko na verbatimach i pamiętam jak to ogrywałem razem z odd worldem na szaraczku Nie wiem czy kogoś było w ogóle stać na oryginały.