Treść opublikowana przez oFi
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 259
-
Stellar Blade
Nie no, poziom tych figurek to jest więcej niż życie JOKER ARTHUR FLECK 1/3 Scale : J...JOKER ARTHUR FLECK 1/3 Scale : JND STUDIOSJoker "Arthur Fleck" 1/3 Scale Hyperreal Movie StatueThe main character from the best movie of 2019 comes to life in JND Studios! Joker is THE character, but the way Juaquin Phoenix portrayed Arthu...
-
Stellar Blade
Ale poziom detali to jest WOW. Twarze jak prawdziwie i to w takiej skali Zastanawia mnie fakt jak trudny jest proces wytworzenia takiej figurki.
-
Star Wars Zero Company
Moim zdaniem lepsza. W xcomie kończy się gra jak się brzydal zabije twojego wykoksowanego najemnika i musisz wczytać sejva by przeżył za wszelką cene. Ta mechanika dla mnie była zawsze idiotyczna. Może na początku gry jeszcze jak ktoś zginął to wywalone, ale w późniejszych etapach gry jak stracisz swoim topowych zawodników to gry nie da się przejść w kolejnych misjach, bo pojawiają się mocniejsi wrogowie. W mutancie przynajmniej wiedziałem, że jak świniak dostanie K.O. i leżąc czeka na apteczkę to wiedziałem, że kaczor ma zrobić masakrę z przeciwników, bo inaczej game over. A w Xcomie trzeba było pare godzin stracić by zrozumieć jak to działa.
-
Emotki w końcu wyleczyły się z bycia karłem
Emotki w końcu wyleczyły się z bycia karłem
-
Star Wars Zero Company
Najlepiej zrobił to kaczor (mutant year zero dawn). Pacing tej gry był idealny, żadnych dłużyzn i idiotycznych relacji gdzie stoją dwie głowy i pieprzą trzy po trzy. Do tego kombinowanie z dobrym rozmieszczeniem bohaterów + z czasem dostawało się perki, które z jednej strony ułatwiały rozgrywkę a z drugiej jeszcze bardziej komplikowały jak wpadały na celownik przysłowiowe GRUBASY. Xcom pierwszy był spoko, ale jak coś popsułeś to miałeś game over, bo trzeba było development jednak mieć pod kontrolą. Mutant year zero dawn przebudował to i zrobił lepiej. Star warsy idealnie by się nadawały do tego typu rozgrywki. Trzech bekowych bohaterów i cały czas akcja do przodu. No i Stormtrooperzy z 0% szans na trafienie gdy stoją metr przed nami to idealny smaczek do tej gry
-
SNES Extreme
Ta okładka z ps3 extreme to pamiętam na pniu poszla. Była przepiękna.
-
SNES Extreme
Ja wybrałam żółwie, bo liczyłem do samego końca, że ta limitka to jednak będzie konsola a nie powtórzenie chrono.
-
SNES Extreme
Mysle ze zdecydowana większość czytelników PE nie ma pojęcia o istnieniu tego forum, więc mnie takie posty od czasu do czasu nie dziwią wcale.
-
Ależ mnie te trofea wpieniają
Za grindowanie czegokolwiek w gierce single to bym od razu wyroki stawiał devom i wrzucanie do tego osiągnięcia. Pamiętam, że w sekiro trzeba było grindować mocno dusze by odblokować wszystkie ciosy. Chyba z tydzień nad tym siedziałem pamiętam wchodząc na godzinke dwie i tłukłem mobki. Dzisiaj już chyba dałbym sobie z tym spokój, tym bardziej, że platynka nie jest jakaś unikatowa (wszystkie gry od FROM akurat mają wysoki procent platyniarzy na psnie). A sama platyna jest upierdliwa.
-
Indiana Jones and the Great Circle
Wydaje mi się, że w podstawowym buildzie na PS5 musiało być coś tak mocno skopane, że nie chcieli wydać tego na płycie więc wrzucili pierwszą spakowaną paczkę z całej iteracji na płytę. Lepsze to niż wyżygany kod na grę jak to jest w przypadku PC, ale sztryms pozostał.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
A ja wolałbym Bully 2
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
GTA VI to już będzie produkt między generacyjny.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Za rok/dwa to szykuje się nowa generacja. Ciekawe czy sonka pójdzie w full digital.
- Marathon
-
Ależ mnie te trofea wpieniają
Ja sobie tak robię zazwyczaj ze starymi gierkami. bo czasem jak gierka mi się mocno wkręci to warto sobie zobaczyć na guide trofikowy czy w ogóle warto się za to zabierać. Ja nie przeczytałem guida do WRC generations a okazało się, że ostatni trofik zajumuje tyle samo co przejście całej gry + jeszcze troche (do tego grindu). Z kolei taki fallout 3 co aktualnie robię to sama przyjemność tylko trzeba się plilnować - ale za to poznajesz wszystkie smaczki tej gry jakie ona oferuje w różnych wariacjach. Także pucharki to jedno ale często można poznać o wiele więcej easter eggów jak się włącza jakiegoś fajnego molocha z dawnych lat na 100 godzin. A guidy często są fajnie opisane a spoilery wyblurowane w nich.
-
własnie ukonczyłem...
Dla mnie to topka symulatorów łażenia + te potworki trochę jednak straszą. Zakończenie za to z fajnym plottwistem ale jak się słuchało nagrań załogi to można było się spodziewać takiego obrotu wydarzeń.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
-
Fallout 3
Dobry Stan gry podstawki goty edition - ani razu gra nie miała crasha, czasem spadki fps do 15 ale ogólnie jest dusza. Przed zakończeniem głównego wątku lece z czterema dodatkami. No i Operation: Anchorage to niezły pokaz slajdów momentami - trochę przegieli z efektami śniegu i ilościa ludzików na ekranie Gra się nawet raz zawiesiła, bo bufor konsoli widać nie wytrzymał. Aha i ten pomocnik co dostajemy go pod koniec gry z podstawki to jest takim tankiem, że troche przyznam z tym przegieli - on stoi i zbiera agro a ja wale kapiszonami z boku do overlordów xd
- Niesamowite głosy
-
Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki
Jakie analizy rynku? Dzisiejsza giełda to hazard. Kiedyś to działało inaczej, bo aktywa nie były w tak szybkim stopniu wyprzedawane/kupowane. Dzisiaj jedynie można czekać na kolejny strzał bitcoina gdy znowu wzrośnie trudność jego wydobycia (tzw. Hashrate) i cena wzrośnie jeszcze wyżej.
-
Wszytkiego najlepszego dziadku! @Masorz Troche lat mineło: ILE?! Dołączył: 20 l
Wszytkiego najlepszego dziadku! @Masorz Troche lat mineło: ILE?! Dołączył: 20 l
-
Fotel do 1000zł
Który konkretnie? Bo widzę, że mimo tego samego modelu są różne podpórki na głowę https://www.yumisu.pl/product-category/fotele-komputerowe/?s=2053&search_term=97&post_type=product
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
DMC Netflix - obejrzałem pilota. Straszne guwno, lepiej sobie wrócić do poprzednika z 2007 roku, bo był fajny i dalej kreska się trzyma. Resident evil : death island - powiem tak - graficzka, postacie to super popatrzeć. Nawet te wszystkie pif paf akrobacje Jill czy nowych przeciwników nawet ciekawe. Ale krwa ten scenariusz to jakby 15stolatek pisał. Ja wiem, że te animacje capcomu to zawsze były napisane na kolanie ale do obejrzenia, ale tutaj to już przebili dno głupotami. No i te cliche (wschód słońca na koniec potyczek czy jakieś moralizowanie Jill, by tak za mocno nie biegała po ścianach, bo się przemęczy xd). Cringów tez nie brakuje. Fani uniwersum to nawet zachęcam by sobie obejrzeli, bo jest nawiązanie do RE5, ale całej reszcie to odradzam.
-
The Last of Us - HBO
Ciekawe czy Dickman przebiję babę w ciąży skaczącą po autobusach i walenie ono/jemu w pupala W końcu obiecał potężne zmiany w scenariszu i twisty.
-
Assassin's Creed: Shadows
Chłop nie grał w poprzednie czesci (czyli wszystkie te nowe rpgowe assasyny) i punktuje jako wady obszary zamknięte za levelem i oponentów z czaszkami? Materiał raczej do pośmiania się z kolesia, który z uporem maniaka walczy o atencje na youtubku kosztem każdej większej gry, którą można zjechać podłączając się do pociągu nienawiści hejterów. Nawet Zax miał bardziej rzetelną recenzje na dwóch stronach szmatławca, a ten się rozbeczał na ponad godzine
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 259