Treść opublikowana przez Suavek
-
Shin Megami Tensei V
O ile nic się w piątce nie zmieniło, to przy pełnej drużynie masz cztery tury w trakcie swojej fazy. Każdy zwykły ruch, to jedna tura. Skuteczne Critical, Weak i Pass zabierają tylko pół tury. Wtedy ikonka zaczyna mrugać. Traktuj to po prostu jako zabranie połowy tury. Teoretycznie możesz mieć 8 ruchów w trakcie swojej fazy. Nie więcej (choć czytałem, że Magatsuhi nie zabierają tury). Tj. jeśli wszystkie ikonki mrugają, to dalsze wykorzystanie słabości wroga nie wydłuży więcej fazy gracza. W przypadku Miss, Void, Drain lub Repel tracisz określoną ilość tur. To samo tyczy się wrogów, aczkolwiek ilość tur jest u nich zmienna. Czasem jeden boss potrafi mieć więcej tur, niż drużyna gracza. Ja na swoją kopię czekam, niestety. MM się nie popisał - nie zrealizował ani zamówienia kolekcjonerki, ani zwykłego. W tym pierwszym przypadku dostałem maila, że realizacją zajmą się w poniedziałek. Jeśli na ostatnią chwilę anulują, to się wkurwię solidnie... A niepokój mam, bo z tego co czytam mają jakiś atak hakerski i żądanie okupu, przez co mają sparaliżowane systemy... No jak na złość w tak ważną premierę. Żeby się nagle nie okazało, że jednak nie mają towaru...
-
Seria Megami Tensei
Recka bardziej dogłębna, aniżeli kolejne "ładna grafika, fajny gameplay, 9/10, game copy provided by nintendo" Czyli faktycznie dużo zmian i zapożyczeń z Apocalypse. I wychodzi na to, że to jedna z trudniejszych odsłon, mimo wszystko. Dobrze. Ale grind raczej nieunikniony. Zabawne, że gość chcąc pokazać przeciętność angielskiego dubbingu pokazał tę samą żenującą scenę, co inny recenzent do pokazania, jaki "dobry" jest dubbing w grze. Całe szczęście jest japoński do wyboru. No i patrząc na oprawę graficzną nie wierzę, że wersja na PC/PS5 nie jest w planach. Ciągle czekam na MM z nadzieją, że zrealizują zamówienie kolekcjonerki w poniedziałek... :\ Wygląda na to, że dość podobna do kolekcjonerki Persony 5. Artbook raczej ciekawostka, ale wygląda nieźle, a OST przynajmniej jest w osobnym pudełku, a nie kopercie:
-
Video shows o grach
Kwestia gustu. Nadal tworzy materiały o sprzętach z lat 80/90. Poniższe raptem sprzed dwóch tygodni: A dzięki niektórym filmikom aż się samemu chce odkurzyć niektóre klasyki:
-
Video shows o grach
LGR fajny kanał i gość. Ale młodziaki pewnie nie docenią.
-
Wrzuć screena
Poprawione. Gra jest jak Ace Combaty z ery PS2. Dla mnie to plus, bo wszystko potem było średnie, bądź patetyczne, z Ace Combat 7 włącznie. AC7 było spoko do pojedynczego przejścia i to w sumie tyle. Project Wingman to taki Arcade. Powtarzalny? Pewnie. Ale świetnie się też dzięki temu nadaje do niezobowiązującej zabawy. Ogólnie jeśli ktoś miło wspomina AC 1-4 i poniekąd 5 i Belkan War, to Project Wingman powinien go zadowolić. Mnie osobiście najbardziej się z AC4 kojarzy, właśnie przez arcade-owość.
-
Wrzuć screena
-
Seria Megami Tensei
Dużo zależy od gry, mimo wszystko. Przeszedłem w przeciągu ostatnich dwóch lat dużo megatenów, niektóre powtórnie, i mimo wszystko czułem różnicę między np. Nocturne a SMT4. W pierwszym nawet znając już grę i mechanikę zdarzało mi się trochę pokombinować, nawet jeśli niemałą część potyczek sprowadzałem do raptem jednego-dwóch ataków, podczas gdy SMT4 nie stanowił z czasem najmniejszego wyzwania, często nawet przy bossach. 90% walk w SMT4 kończyłem w 5 sekund, dosłownie. Dlatego jestem chyba w mniejszości, której SMT4 wcale nie przypadł do gustu z tego powodu, bo tu faktycznie z grindem czy bez, gra była po prostu nieprzemyślana i zdaje się dopiero Apocalypse poprawił przynajmniej część tych niedociągnięć. Mam nadzieję, że SMT5 nie powtórzy tego błędu, aczkolwiek patrząc na różne materiały mam co do tego pewne obawy.
-
Seria Megami Tensei
Grindu generalnie nie unikniesz. Nie wiem, jak tutaj. W poprzednich odsłonach nie był on perfidnie sztuczny, że trzeba było koniecznie robić kółka w lochu, żeby podbić level. Bardziej sprowadzało się to do odblokowania jakichś skillów u demonów i dalszych fuzjach czegoś lepszego, co ma odpowiednie zdolności i odporności i następnie wykorzystanie tego na bossie. Bardziej bym to podpiął pod kombinowanie i przygotowanie, gdzie levele są bardziej pewną barierą, niż pod żmudny grind żeby tylko podbić statystyki. No i nie ukrywam, że szczęście też ma wiele do gadania. Niekiedy kwestia "trafi/nie-trafi" decyduje o wyniku całej potyczki. To czy oberwiemy criticalem, czy zadziała insta-kill etc.
-
Seria Megami Tensei
Gra jest trudna jeśli przywykłeś do jRPGów, w których 3/4 gry idzie przejść klepiąc ślepo "Attack". Wystarczy rozpracować system i gra albo przestanie być trudna, albo stanie się satysfakcjonująca nawet pomimo poziomu trudności.
-
Seria Megami Tensei
FFFFFFFFFFFUUUUUUUUUUUUUU... :\ To sobie pograłem przez weekend... Mam nadzieję, że nie anulują na ostatnią chwilę, czy tam jeszcze bardziej nie wydłużą oczekiwania.
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
- Gundam
Eh, Pacific Rim pierwszy był nawet spoko.- Gundam
Concept art z netflixowego filmu Gundam Wygląda jak ułomne dziecko RX72-2 i Winga... Ogólnie nie wiem, czy chcę, bo pewnie spartolą to w taki czy inny sposób.- Seria Megami Tensei
MM coś nie może ogarnąć ceny SMT5. Aczkolwiek może to oznaczać, że ktoś tam chciał u nich przywrócić kolekcjonerkę do oferty, tylko się znowu pomylił. Warto więc obserwować sklep, jeśli kogoś interesuje jeszcze zakup po takiej cenie, bo a nuż się na dniach pojawi ponownie w ofercie.- Seria Megami Tensei
Trochę recenzji SMT5 sobie przejrzałem i choć sceptycznie podchodzę do ocen tych wszystkich współczesnych wcale-nie-opłaconych-z-góry mediów, to przyznam, że hype mi się trochę udzielił... Obawiam się, że w piątek będę koczował przed MM jak Cartman w oczekiwaniu na Nintendo Wii. No fajnie to wszystko wygląda, a otwarty świat i ilość side-questów w połączeniu z muzyką sprawią, że może wreszcie pogram na Switchu dłużej, niż godzinę... No ale wszędzie niestety krytykują kulejący framerate i rozmazaną grafikę, nawet w trybie stacjonarnym. Tym bardziej w połączeniu z faktem, jak rozległa wydaje się być gra, jestem niemal przekonany, że zaraz dostaniemy porty na inne, bardziej wydajne platformy. I wtedy oczywiście pewnie kupię grę po raz kolejny, jeśli okaże się tak dobra, jak piszą. Z innej beczki, myślałem, że Tokyo Mirage Sessions bardziej mnie wciągnie, ale niestety. Z czasem się rozkręca od strony gameplay'u, ale to i tak za mało. Fabuła i postacie w ogóle do mnie nie przemawiają, a największą ironią jest to, że gra o branży muzycznej ma mocno przeciętną oprawę muzyczną... Są dobre momenty w trakcie gry, ale ogólnie nie czuję motywacji do zabawy. Jak zaraz dostanę SMT5 to TMS pójdzie w odstawkę pewnie na kolejne miesiące. No szkoda, bo potencjał był i widać, że ktoś tu miał i pomysł, i pasję, ale niestety to zdecydowanie za mało. Najbardziej dziwi mnie to, że fabuła i dialogi są szokująco infantylne, niczym z jakiegoś animu dla małolatów, a zaraz obok mamy fruwające gigantyczne cyce, które już i tak są ocenzurowane względem oryginału. No dziwne to wszystko, naprawdę.- Persona 5
Główny koncept historyjki P5S nie różni się specjalnie od całej reszty Person. Mnie osobiście w wielu aspektach podobała się ona o wiele bardziej, niż bazowa P5 (Royal nie grałem). Nowe postacie były bardzo fajne, zaś "antagoniści" z pewnością byli ciekawsi od banalnych "złych" vanilla P5. Miejscówki w prawdziwym świecie są zróżnicowane. Ekipa zwiedza różne japońskie miasta. Te głównie ograniczają się do paru otwartych lokacji w stylu P5 i sprowadzają głównie do sklepów, NPC oraz niekiedy drobnych side-questów. Social-Linków nie ma. Jest jeden pasek Bond, który wypełniamy przez gameplay, rozmowy z NPC, wykonywanie side-questów itp. a to z kolei odblokowuje nowe zdolności i traity. Tak jak pisałem na poprzedniej stronie, pomijając gameplay myślę, że osoby chcące więcej P5 będą usatysfakcjonowane. No ale jeśli do kogoś prosta sieczka nie przemawia, to już inna sprawa. Ja mogę co najwyżej zasugerować grę na Hard, bo na Normal faktycznie bywa chwilami zbyt banalnie.- Star Trek
Oj chyba nie polubię Prodigy... Niby nieźle wykonane, jak na serial animowany, ale infantylne postacie mnie denerwują, z głównym bohaterem na czele, a humor nie bawi w ogóle. No produkcja dla dzieci, więc nie powinienem szału oczekiwać, ale liczyłem na coś dla różnych grup wiekowych.- Seria Megami Tensei
Oj ciśnienie skoczyło, aż musiałem sprawdzić, ale póki co moje jest ok. Ale to te za niecałe 400zł. Oby do 12.11. Widzę, że w reckach krytykują średnią wydajność. Szkoda. Ale coś czuję, że SMT5 nie pozostanie exclusivem na Switcha zbyt długo. Za rok czy ile pewnie dostaniemy wersje PC i PS4/PS5. Tym bardziej, że był jakiś wyciek z GeForce Now, w którym SMT5 był wymieniony, co by sugerowało wersję PC.- Seria Megami Tensei
No miałem na myśli, że te 219zł to mieli pewnie dać na zwykłą edycję, a ktoś się pomylił i wrzucił cenę na kolekcjonerkę. Zgaduję, że siłą rzeczy anulują, bo tyle osób się rzuciło, z czego wielu zamawiając po ileś egzemplarzy. Oby tylko nie przełożyło się to na te oryginalne zamówienia z września.- Seria Megami Tensei
Jak coś, to te 219zł w MM to chyba miało być na zwykłą edycję SMT5 ze steelbookiem widocznie, bo za tyle jest obecnie dostępna. Można zamówić z odbiorem i płatnością w sklepie, więc niczego się nie ryzykuje. Ja zamówiłem na wszelki wypadek, bo ciągle mam obawy, czy kolekcjonerki nie anulują na ostatnią chwilę.- Seria Megami Tensei
Gdy była dostępna, to dość szybko. Dzisiejszy rzut MM kilka godzin wisiał, ale czy go nie anulują to nie wiadomo. Niewykluczone jednak, że jeszcze się z czasem pojawi, może i nawet po premierze.- Steam
Raczej pierwszy raz ląduje, przynajmniej w rejonach innych niż Azja. V i X nie są dostępne u nas do kupienia niestety. Kupiłem, bo jestem pojebany i dobrze mi się gra, choć nie znam 3/4 występujących tam anime. Liczę, że z czasem pojawią się też inne odsłony, a przynajmniej OG, która nie wymaga żadnej licencji.- Seria Megami Tensei
No ciekawe, czy anulują, bo ewidentnie błąd cenowy. Ja już nie kombinuję jednak. Mam zamówioną u nich kolekcjonerkę z pierwszego pre-ordera, na który myślę stosunkowo wcześnie się załapałem, więc będę zadowolony, jeśli w ogóle się załapię, nawet za wyższą cenę. W przeszłości MM często anulował mi zamówienia różnych promocji, które szybko się rozchodziły. Niewykluczone, że tu będzie podobnie. EDIT: Z drugiej strony wkurwię się, jeśli razem z tymi price-bugami hurtowo anulują także pre-ordery z września...- Seria Megami Tensei
Persona Composer Shoji Meguro Has left Atlus *sigh*- NETFLIX
Anime dopiero zacząłem oglądać, bo choć klasyk, to nigdy za młodu po nie nie sięgnąłem, ale tak jak całość adaptacji wygląda wiernie, tak aktorzy mi nie pasują, ze Spikiem na czele... Zero charyzmy, gość jest zbyt sztywny. - Gundam