Tematu nie ma, to se założę. Widziałem po temacie NBA, że trochę fanów kosza jest.
Gram od 2 dni, ale najpierw perspektywa, przerwę miałem od PS4 i chyba 2K19, chociaż jeszcze chyba grałem w którąś początkową z tych next genowych na PS5, ale niedużo. Wyszła na PC w końcu wersja next gen to mówię, wezmę, sprawdzę jak to teraz wygląda. No i jest zajebiście.
Oczywiście w żadne maj kariery i inne tryby online się nie bawię, bo tam to pewnie jeszcze większe gówno i kasyno niż było. Ale offline to jest najlepszy 2K w jaki w życiu grałem. Gameplay to jest szczyt gier sportowych:
- pro play, który już wcześniej wprowadzili, czyli prawdziwe animacje większości zawodników, począwszy od biegu, gestów, cieszynek, rekacji skończywszy wszelkiego rodzaju rzutach, layupach, pakach, dryblingu - no dla kogoś zainteresowanego NBA to mokry sen. Teraz ten pro play dopieścili na maksa (sam porównania do poprzednich części nie mam, ale po opiniach widzę, że w 2k24 było to gorzej zaimplementowane, za bardzo oparte na długich animacjach, teraz jest o wiele bardziej responsywne, każdą animację można w każdym momencie przerwać, jest o wiele bardziej fluid wszystko)
- nawiązując do powyższego fluid to to co można robić w ofensywie to to o czym zawsze marzyłem (a grałem w każda 2K od chyba 2K9 do czasów PS5), mogę to z czystym sumieniem powiedzieć, że teraz można odwzorować praktycznie każdą akcję i styl gry danego zawodnika z prawdziwej NBA
a) drybling - postawili totalnie na kontrolę w każdym momencie, nie ma już tych długich animacji, których nie da się przerwać, lekko cierpi na tym "realizm", bo czasem jakieś przejście animacji przez takie podejście wygląda dziwnie, ale 1000x lepiej tak, niż oglądanie animacyjki przez 3 sekundy, której nie możesz przerwać, np. nowe go to shots, trzymasz prawy analog do góry i każdy zawodnik ma swój signature drybling przechodzący w rzut, ale co jest piękne w każdym momencie możesz to przerwać i przejść w inny drybling, rzucić szybciej, podać, zaatakować kosz, no wszystko, zajebiście to się sprawdza
b) W KOŃCU shot contest ogarnęli, nie wystarczy już stać koło kogoś, żeby gra od razu to rozpoznawała jako contest, liczy się odległość, wzrost, statystyki, uwolnienie się od obrońcy, takiego Luke może próbować kontestować Trae, ale i tak ma Open, bo przewaga wzrostu jest zbyt duża, to prowadzi do tego, że w końcu w tej grze można wykorzystywać mismatche i przewagę fizyczną i takim Durantem przy dobrym timingu rzutu trafiać nawet hard contesty tak jak to często robi w rzeczywistości
c) spacing - zmniejszyli wielkość zawodników w stosunku do parkietu dzięki czemu nareszcie jest odpowiedni spacing na parkiecie i miejsce do gry, a nie, że co chwilę ktoś na siebie wpada w tłumie
- na szczęście mocno do przodu poszła też gra w obronie, poprawili mocno AI, poprawili kontakty miedzy obrońcą a dryblującym, fajnie się odcina linie, fajnie czuć permiter defense, nadążanie za dryblującym, nacisk, crowding, prześlizgiwanie się pod zasłoną, nie ma już tych "sucking" animacji, gdzie biegłeś koło stawiającego zasłonę i Cię animacyjka wciągała w niego, wszystko jest o wiele bardziej naturalne i realistyczne. Tak samo pod koszem, czuć kto jest elitarnym paint defenderem i jak stoi pod obręczą lepiej się tam nie pchać
- no i sama ilość nowych animacji, sytuacji boiskowych, których nigdy nie było, walka o pozycję pod koszem, jakieś bumpy, walka o lose ball, stripy piłki podczas dwutaktu, walka o zbiórkę, podbijanie piłki palcami i potem dalsza walka o nią, no przekozacko to wszystko wygląda. Ilość animacji i różnych możliwości zarówno w obronie jak i w ataku powoduje, że praktycznie każda akcja, sytuacja boiskowa, wygląda inaczej, cały czas czuć, że się gar w kosza, kreuje pozycję, walczy o piłkę, czuć fizyczność i atletyzm. Np. w takim paint defense, ilość nowych animacji i zachować powoduje, że można wybronić sytuacje, które kiedyś można było odłożyć pada i czekać na wyrok, bo wiadomo było, że "to wejdzie", bo gierka nie pozwoli tego wybronić.
Ogólnie co jest chyba największym plusem, to właśnie to, że nie ma sytuacji, w których z góry wiesz, że gierka i animacje Ci na coś nie pozwolą, że nie masz na pewne sytuacje wpływu, że gra już zdecydowała. Po prostu FLUIDITY.
No i to co dla mnie mega ważne to to, że to jak do przodu poszło AI to bania mała, zmiana poziomu trudności to nie tylko podjebanie procentów kompowi, zaczynają po prostu grać lepiej, agresywniej, gwiazdy wykorzystują swój potencjał, grają lepszy defense, nie czuć, że jest się po prostu oszukiwanym przez lepszy FG% kompa. No i powtórzę się z w końcu, ale w końcu ogarnęli tendencje AI, zawodnicy grają tak jak real life, W KOŃCU Ci którzy tak robią real life robią pull up jumpery z półdystansu. No i też W KOŃCU komp na HOFie nie jest jebanym automatem w obronie, który się klei cały czas do Ciebie jak mucha do gówna niezależnie od tego kto kogo broni. Obrońcy reagują na zwody, na kierunki, czuć kiedy broni Cię Harden a kiedy Holiday, czuć kiedy masz przewagę szybkości PG przy mismatchu na centrze. Co do szybkości jeszcze to też W KOŃCU to ogarnęli, centrzy już nie doganiają magicznie guardów w kontrach.
Jeszcze co do animacji to są naprawdę świetne, przejście z chodu do truchtu, przejście z biegu do dwutaktu, płynniutko jak masełko, nie ma tego momentu gdzie widzisz, o, animacyjka się załączyła i nagle koleś wchodzi z biegu w dwutakt, wszystko idzie naturalnie.
Wiadomo, że idealnie nie jest, cały czas zdarzają się dziwne animacje (głównie związane z tą kontrolą, o której wcześniej wspomniałem, postawili tu na responsywność kosztem czasem dziwnych przejść animacji), cały czas zdarza się clipping, trzymanie za obręcz nadgarstkiem itd. Głównie takie rzeczy widać na powtórkach, no ale są.
Także podsumowując dla offline playera i kogoś kto grał w gry o enbiej od dzieciaka to takie spełnienie enbiejowych marzeń