Szkoda, ale mam na to niezłe meritum - podaj numeros a bedziesz miala komplementy w czasie rzeczywistem hehe -chyba ze nie przepadasz za pobudkami to mozemy sie dogadac na np wieczorne pory ;)
Ech... skąd ja to znam, ja mam teraz ostry zapier,dol, matematyka to głupia ...zresztą nie ważne ;p. A tymczasem przeglądam zdjęcia z wakacji (kurde ale było za(pipi)iście).
Zamiast za naukę wzięłabyś się za Battle ;], bo już cię jakiś czas temu przegoniłem. A z tym restartem to chyba jakaś ściema była. Co do nauki ja robie sobie wolne czyli Pier...nie robie. :)