Treść opublikowana przez smoo
-
Gry planszowe
W końcu doczekałem się dodruku i wleciał bydlak day one. Ależ będzie grane z ziomeczkami, idealnie na lockdown. Ponadto zestaw malarski juz leci i będą picowane figurasy w zimowe wieczory. A na Kickstarterze już zapledgeowany Nemesis: Lockdown, byle do września 2021 .
-
Final Fantasy VII Remake
Graj sobie na spokojnie i nie sugeruj się opiniami bo te są skrajnie różne. Ja jako psychofan i "purysta" siódemki byłem mocno zmieszany końcówką, ale po przemyśleniu sprawy i gry emocje opadły jestem bardzo zadowolony z tego w jakim kierunku poszli i nie mogę się doczekać kontynuacji.
-
Days Gone
Grałem na prosiaku i żadnych bugów nie uświadczyłem, oprócz sławetnego problematycznego stealth killa na opierającym się o drzewo kolesiu. Nie miałem też problemów z frameratem, a na to jestem akurat szczególnie wyczulony. Do gierki często wracam myślami, trzeba będzie w końcu dobić 100% za ng+.
-
Final Fantasy VII Remake
Jest to uzasadnione fabularnie, ale ciężko to wyjaśnić bez spoilerów. Po skończeniu gry będziesz wiedział dlaczego tak jest.
-
Monster Hunter World
130h na liczniku i ostatni assignment z podstawki zrobiony (Xeno). Co to za gierka, odkrycie generacji jak dla mnie (nigdy wcześniej w MH nie grałem). Aż kupiłem egzemplarz dla ziomka żeby wesprzeć Capcom za tą wspaniałą robotę i mieć kompana do gry - kolega już nabite 150h i wciąż podstawke robi :D. Jak sobie pomyślę, że przede mną cały iceborne i zabawa w endgame z podstawki to micha sama się cieszy. Cudo. Kolejną częśc biorę day one z wypiekami na twarzy. Dzięki forumku za nahajpowania na tego sztosa .
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Niestety na konsoli jest koszmarny input lag i 30 fps, czego skutkiem są problemy ze sterowaniem. Wielka szkoda, że tak to skopali. Polecam sprawdzić wersję PC, jest o niebo lepiej.
-
Final Fantasy X HD
95 godzin na liczniku i mam juz praktycznie wszystko zrobione, zostal tylko Peneance. Nawet unikanie piorunow zrobilem legitnie, podcast w sluchawkach i wio, 30 minut zlecialo i zamiast uniknac 200 pod rzad to wyszlo 470 pod rzad . Najmozolniejsze bylo maksowanie Sphere grid wszystkimi postaciami, z 10h lekko poszlo na klikanie w menusach. Masakra. Na szczescie mozna to robic z minimalnym zaangazowaniem uwagi sluchajac podcastow. Ogolnie endgame zbyt mocno rozwleczony, ale z tego co czytalem to ostatni taki grind w historii FF. Od jutra biore sie za X2.
-
Final Fantasy X HD
Właśnie platynuję Remaster, oczywiście te goovniane minigierki związane z celestialami sa tutaj potrzebne jak świni siodło, ale akurat motylki i chocobo nigdy większego problemu mi nie sprawiały. Obecnie zostało mi tylko zrobienie unikania błyskawic. Mam nadzieję, że człowiek który wymyślił że trzeba ich wykonać 200 pod rząd został wykopany na zbity pysk dawno temu. Tu nawet nie chodzi o trudność, bo jest na to sposób, tylko idiotyzm samego "questa", jest to po prostu marnowanie czasu gracza, bo wymaga to ciągłego skupienia przez jakieś 30 min. Całe szczęście da się to zrobić skryptem, więc zostawiam to na koniec. Z kolei endgame w tej grze to absolutna kupa. Cała monster arena to nawet ciekawy pomysł, ale realizacja łapania mobów (po jaką cholerę trzeba złapać po 10 mobów, które często trafiają się raz na 30 min w danej lokacji?) to absurd porównywalny z piorunami. No i to farmienie sfer na Luck Z kolei opcjonalni bossowie (wliczając arenę) to kolejny fatalny design, nie są niczym innym niż stat checkiem. Po osiągnięciu (czytaj wygrindowaniu) konkretnej wartości statystyki Luck zabija się ich spamując atak, poniżej tego progu nie da się ich nawet dotknąć. Ten system wali mocno się zestarzał, oczywiście można by go zbalansować gdyby developer nad tym trochę posiedział, ale teraz na prawdę doceniam kierunek, w który poszedł FFRVII Remake, gdzie w endgame walka nie polegała tylko na mashowaniu ataku i nie dało się przekoksić postaci tepym grindem. Fun z gry jest wtedy nieporównywalnie wiekszy.
-
Zakupy growe!
Nóweczka w folii za 47zl w promce MM? No jak najbardziej.
-
Borderlands 3
Niezle te bugi ostatnio z tego co widze Jeszcze nawet nowego dodatku nie mialem okazji odpalic.
-
TEKKEN 7
No ale jeśli komus nie przeszkadza granie po wifi, to bedzie sobie gral z innymi uzytkownikami wifi. Jesli komus zalezy na grze po kablu, to bedzie szukal ludzi z takim polaczeniem. Lobby i tak sa zawsze martwe, ludzie siedza glownie na rankedach i discordzie.
- TEKKEN 7
- TEKKEN 7
-
Monster Hunter World
Zacząłem od Sword and Shielda, ale na Anjanatha złożyłem sobie Lance z Pukeia z poisonem. W planach mam jeszcze obadanie Gun Lancy, Duali i tego większego Sworda z transformacją tarczy. A potem coś na dystans. No jest co robić, aż się micha cieszy :).
-
Monster Hunter World
Kupiłem MHW na promce, to mój pierwszy kontakt z serią. Ależ ta gra jest dobra . Oczywiście na początek ogrom wszystkich mechanik które jak to bywa w japońskich grach nie są nigdzie wyjaśnione lekko przytłacza, ale powoli się człowiek uczy i to daje mega radość i satysfakcję. Olałem ten guardian gear i lecę sobie powolutku od zera. Coś pięknego.
-
Zakupy growe!
Paczuszka od SE z fantami do mojej GOTG
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Zarówno protezy jak i umiejetności są niestety kiepsko zaprojektowane i w większości kompletnie bezużyteczne. Wyjątkiem są może parasolki i petardy, reszty nawet nie pamiętam już. Ze skilli tylko pasywki się przydają, aktywnych praktycznie wcale nie używałem.
- 3 924 odpowiedzi
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Do platinum run to musisz jeszcze do ng++++dobic conajmniej, inaczej bedziesz farmic punkty do skilli z 15 godzin.
- 3 924 odpowiedzi
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
- The Evil Within 2
- The Evil Within 2
-
Final Fantasy VII Remake
crisis core Ta fanfikcja Tabaty ktora retconowała FFVII i niemal zniszczyła kompletnie historie oryginału. Gackt Dzięki Bogu Nojima powoli przeprowadza damage control w Remake, liczę że wiekszość "lore" z cc zostanie definitywnie spuszczona w kiblu w kolejnych częściach.
-
Final Fantasy VII Remake
Mi się po dłuższym przemyśleniu zakończenie bardzo spodobało gdyż daje nadzieję na Natomiast w pełni się zgadzam odnośnie kwestii pójścia w kierunku innych wymiarów i linii czasowych. Mam nadzieję że ten pomysł nigdy się nie ziści, gdyż kompletnie zrujnuje to całą historię (nie wiem, czy kiedykolwiek jakieś medium było w stanie zrobić to w sensowny sposób).
-
Crash Bandicoot 4: It's About Time
A no jeśli ma być 60fps to przepraszam, to zmienia postać rzeczy. Ale nie chce mi się w to zbytnio wierzyć, jako że trylogia i CTR nie hulały w ten sposób. No zobaczymy.
-
Crash Bandicoot 4: It's About Time
Wygląda meh, po co zmieniali design postaci? Do tego mocno widoczne 30fps, mega mnie zmęczyło to w trylogii, różnica z wersją PC która śmiga w 60fps to niebo a ziemia, jeśli chodzi o input lag i precyzję sterowania. Poczekam na wersję na next geny.
- The Last of Us Part II