Treść opublikowana przez _Red_
- Produkty z Biedronki
-
Fotki
Największym problemem właśnie jest chroniczne niewyspanie. Zaczyna mi już doskwierać nie tylko psychicznie, ale i fizycznie bo gorzej się regeneruję, mniej dzwigam, dłużej mnie bolą mięśnie po treningu. Ostatnie 3 miesiące to praktycznie dyżurka w nocy o 2, 3, 4 rano bo kolka, pielucha, żarcie. Teraz jeszcze biegunki od 2 tygodni to w ogóle na standby leżę w nocy.
- Produkty z Biedronki
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Gruzin ma nieopodal piekarnię, to parę razy to chaczapuri brałem (z mięsem mielonym, salami, szpinakiem itp., chodzą po ok 13 zł). Początkowo myslalem, że to będzie jakaś większa drożdżówka, ot na zakąskę po drodze, a ostatecznie jadłem to chyba pół godziny - tyle mięsa i sera w środku. Pół dnia opchany po takim śniadaniu.
- Fotki
- Fotki
- Fotki
-
AGD małe, duże i średnie
Widać, że fachowiec
-
Żabka [Frog Shop]
No to typowy ja w domu, a co.
-
Żabka [Frog Shop]
Hotdogi kabanosowe z sosem amerykanskim, zagryzione czekolada studentską
-
Żabka [Frog Shop]
Jako certyfikowany łowca promocji stwierdzam, że mnie piecze. Ale nigdy nie korzystałem z nano, boje się, że appka będzie miała jakiś chwilowy downtime i zostanę zamknięty w sklepie do czasu przyjazdu milicji albo coś xD
-
Commodore 64
Mózg od razu przestawia się w tryb 8bit i jest podjarka, że ten przerośnięty kalkulator mógł przeliczyć grafikę 3D.
-
Fotki
Gen chyba, mam ręce cienkie po ojcu, chociażbym nie wiem ile na łapy robił to jest od lat podobnie. Młotki robię hantlami, drugie ćwiczenie to sztanga łamana na modlitewniku i trzecie zwykle klasyczne uginanie ramion lub na wyciągu (lince). Zazdroszczę tym co robią sobie wyjebane długie i wypukłe bicki
-
Fotki
Dobra, to żeby przełamać dyskusję kipiących hormonami młodzieńców to wrzucę coś po machaniu ciemszarkami przez starego tatka bez testosteronu. Przez zwiększoną ilość ruchu wiosną i latem (bez specjalnego cięcia kcal, żre nawet trochę więcej niż zwykle) zjechałem ok 4kg, a i tak fatu w pasie zostaje dużo, więc już odpuściłem cele plażowe i wystarczy mi kondycja potrzebna do ekstremalnej zmiany pieluch i pchania wózka
-
Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki
No raczej coś nie halo, nadpłata spłaca kapitał, a nie odsetki.
-
Rodzicielstwo
On wtedy chce Cię obrazić po łacinie i woła "Paweł"
-
YS VIII: Lacrimosa of Dana i ogólnie o serii
@ogqozo do czego potem przydaje się approval postaci? Robię ich questy, ale na razie nie rozszyfrowałem konkretnego wpływu na rozgrywkę. A i zapomniałem dodać w opinii wyżej. Świetny jest system fast travel. Zero męczącego backtrackingu póki co, bo praktycznie wszędzie na się polecieć od strzała. Dość nudnego biegania na siłę.
-
Rodzicielstwo
Dodatkowo jak mówi, że idzie z synkiem do lekarza, a chodziło jej o kota i weterynarza, to 100% pojebana.
-
Sosy
Wziąłem właśnie roleski Trinidad scorpion, ale chyba będę tylko smyral lekko albo dodawał do innych sosów, bo się boje
-
YS VIII: Lacrimosa of Dana i ogólnie o serii
Eno fajnie jest po paru godzinach. Mimo że nigdy nie grałem w tę serię, a znalazłem w PSNie praktycznie przypadkiem, wertując katalog Extra, to już mam wkretke. Prosty przystępny gameplay bez zawalenia użytkownika toną mechanizmów czy lokacji. Taki troche styl "Tales of...", kilka postaci, ataki specjalne, szybka podmiana lidera w locie w czasie walk by dobierać wg podatności wrogów. Tutoriale prowadzą za rączkę, fabuła na razie dość liniowa (i dobrze), w której szukamy rozbitków i rozwijamy dzięki temu obóz. Fajnie tak wskoczyć na 1-2h bez specjalnego angażowania się emocjonalnego. Grafika to takie Star Ocean z PS3, ale w ogóle mi to nie przeszkadza. Jest po prostu schludnie i mangowo, ważne że płynnie.
-
Rodzicielstwo
Historyjka jak u mnie w okolicy. Baba długo lawirowala z typem z tego samego korpo, aż jednego dnia tylko dowiedział się od niej, że pozew już leci, alimenty oczekiwane są w wysokości XYZ i najlepiej żeby on wypierdalał xd Druga parka rozwiodła się w przyjaźni, nawet się czasem na kawę spotkają. Bardzo spoko, po prostu nie umieją żyć razem, ale pogadać od czasu do czasu mogą. Trzeci case to też walka, ale facet jest dużo szczęśliwszy z nową baba już od paru lat.
- Rodzicielstwo
-
Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki
Ale z tym aliorem dojebales wcześniej. Jak baby w banku mogły zapytać czy się zgubiłeś? xd No kurde ja byłem klientem banków chyba od 18ki i nikt mnie z kwitem nie zbywał jak szedłem konto założyć xd
-
Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki
U mnie na szczęście kredyt spłacony w Mille byl raczej bezproblemowy. A byłem klientem przeniesionym po fuzji banków, wiec spodziewałem się pierdolnika w kwestii umów.
-
Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki
No mnie też o to chodziło. Jak promkę mam na wyciągnięcie ręki, tj. wystarczy machnąć kodem przed kasą i zapłacić 80 zł zamiast 100 zł za zakupy to biorę. Podobnie jakbym miał kredyt, to brałbym wakacje, bo to faktyczna ulga (a czy wezmę czy nie wezmę, to i tak pewnie skutki w podwyżkach bankowych odczuję w przyszłości). Nie jeździłbym po pietruszkę tanszą o 1 zł na drugi koniec miasta, czy chociażby benzynę xd Jedyne na co się nie pisałem z "benefitów" to PPK, bo mam już własne kilka źródeł odkładania, a przymusowe mnie na tamten czas nie interesowało (nawet jeśli wyszło, że po pierwszym roku przy dobrych kursach giełdowych dawało korzyść).