Treść opublikowana przez [InSaNe]
-
Dark Souls III
Trzeba mieć Plusa, by wezwać kogoś do gry "prywatnej"? Ps. Masz zapełnioną skrzynkę ;]
-
PSX Extreme 225
Jak słyszę, że "wg. naukowców gry powodują tamto,(pipi)to", "naukowcy przebadali graczy i ....", "badania pozwoliły stwierdzić, że gry...." to mi się rzygać chce.
-
Dark Souls III
Skończyłem, platyny nie chce mi się robić z braku czasu i zmęczenia materiału. Wkur.wiałem się tu na tancerkę i była ona dla mnie najtrudniejszym bossem mimo odkrycia Ameryki w postaci lockowania dopiero po setnej próbie O dziwo Bezimienny poszedł do piachu po paru próbach, potem z marszu poszedłem na ostatniego bossa i padł od razu Wrócę pewnie do gry, jak wyjdzie wersja GOTY, na wzór Scholara. Teraz czekam na Deus Ex, a po Deusie długo długo nic...
-
Zakupy growe!
Przy tej kreskówce ala Scooby Doo krótkie portaszki i czapka ze śmigiełkiem będzie ok
-
Jaki laptop ?
Dzięki Panowie za odzew. Wstępnie tym się zainteresowałem: http://www.notebookcheck.net/Dell-Latitude-E5550-Notebook-Review.131834.0.html Z tej aukcji chciałem brać: http://allegro.pl/dell-latitude-e5550-i5-8gb-250ssd-kam-hdmi-bt-w8-1-i6072315144.html Jestem skłonny dać więcej, chociaż chciałem się zmieścić w tych 3500zł. Ja wypadłem już dawno z obiegu, jeśli chodzi o kompy, a muszę poczynić spore zakupy niedługo, więc nie chce wybrać jakiegoś bubla. Znajomki tak zachwalali te Delle Latitude do zastosowań biurowych, to się nim zainteresowałem. Rozumiem, że ten laptop HP przez Ciebie podany Bizon jest godny uwagi? A jeśli chodzi o Della Latitude nawet będąc skłonnym podnieść pułap cenowy powiedzmy do 4000 zł, to w jaki model uderzyć? Ten E5550 cieszy się dobrą opinią? Warto by też było mieć matowy ekran, co by się światło nie odbierało, bo sporo okien w tym pomieszczeniu. W domu mam HP 6030ew, który ma już 5 lat i jestem mega zadowolony. Nigdy bym nie wybrał w tym przedziale cenowym innego, a sugerowałem się tylko i wyłącznie opiniami ludzi na starym portalu komputronika, gdzie bardzo go zachwalali
-
Jaki laptop ?
Jakiego laptopa byście polecili do biura jako główny komp - baza aktów notarialnych i pisanie ich na tym kompie itd. Musi być szybki, nie grzać się, no i nie roz.pierdzielić się znienacka podczas obsługi klientów. Cena max 3500zł. Rozważam zakup Dell Latitude E5550, 8GB RAM-u, procesor i5. Czy to dobry wybór?
-
Dark Souls III
Owszem, tak robiłem przy dwójce wraz ze scholarem, jak i Bloodborne, ale teraz nie mam czasu już rozkminiać każdego bossa, platyny też nie zamierzam robić, stąd moje pytania. Przed ukończeniem gry chcę porobić wszystkie questy z NPC jakie są możliwe i rozeznać, czy jeszcze w tej grze mogę się na czymś zatrzymać.
-
Platinum Club
MGS V : Ground Zeroes i Phantom Pain MGS to jedna z moich ulubionych serii, czekałem na piątkę z niecierpliwością. Co z tej gry wyszło? W jakiejś recenzji (chyba pisał ją Koso) było napisane, że Konami odcięło Kojimie dofinansowanie na grę i pozostało zaszyć kikuta i ją wypuścić niedokończoną. I to dobre porównanie, bo MGS V to gra niedokończona. Na dodatek zrobili z niej tak nielubianego przeze mnie shitboxa, gdzie zawsze w takich produkcjach rozmywa się główny wątek i słabuje fabuła. Nie inaczej jest tutaj - fabularnie to najgorsza część. Co prawda Kojima pisał całą tę historyjkę serii od d.u.py strony i musiał ją dopasować, by jakoś to trzymało się kupy, ale cała ta koncepcja z "fantomem" nie przekonuje. Moim zdaniem najgorsza jest jednak podmianka głosu Snake'a, który zresztą się prawie wcale nie odzywa i przypomina bardziej kukłę niż charyzmatycznego bohatera. Ground Zeroes jeśli chodzi o cenę i w ogóle wypuszczenie tego w formie płatnego prologu było chybionym pomysłem, bo gra powinna stanowić całość. Ale paradoksalnie, mimo chorej premierowej ceny i wypuszczenia tego oddzielnie to właśnie cały MGS V powinien wyglądać jak to Ground Zeroes - pełne efektownej akcji, filmików i ukrytych smaczków, których jest mnóstwo. Polecam w to zagrać, jak Ktoś ma do tego dostęp za dobrą cenę, na PSN w promocji chodzi to chyba za 21zł. Grafika, muzyka, oprawa - wszystko chodzi płynnie, nie doświadczyłem żadnych bugów i pod tym względem nie ma co narzekać. Przyjemnie się w to grało, ale mimo wszystko jest rozczarowanie. Obie części wymaksowałem, obie nie mają dla mnie żadnych tajemnic. Do prawda Phantom Pain nie zamierzałem platynować, ale zostało mało tych trofeów, więc sobie pomyślałem, że dokończę. Nie przewidziałem, że będzie to tak czasochłonne Obiecałem sobie, że już nigdy nie będę się w grach do niczego zmuszał, ale złamałem tę zasadę - zbieranie tych wszystkich zwierzaków to była potworna nuda, ale jakoś dobrnąłem z tym do końca. Całość oceniam na 8/10, może naciągane 8,5/10. Na dzisiejsze, g.ó.w.niane pod względem growym czasy to bardzo dobra gra, ale tylko oceniając przez ten pryzmat. Platyna natomiast z racji czasochłonności i grindu - 7/10.
-
Dark Souls III
Te panopki, o których mówicie udało mi się rozwalić za pierwszym lub drugim podejściem, ale do niektórych podchodziłem ze wsparciem w postaci jednego fantoma, nie pamiętam już przy których. Podejrzałem nazwy tych, które mi zostały do ubicia - wywerna, bezimienny i ostatni boss. Trudni są?
-
Dark Souls III
Mam jeszcze chyba z 3ch bossów do ubicia (końcówka gry) i do tej pory (przez moją ignorancję, czyli zapomnienie o lockowaniu ) najbardziej męczyłem się z Tancerką. Każdy boss poszedł do piachu góra po paru próbach, a tych dwóch księciuniów Lothric (?) posłałem do piachu od razu. Zastanawiam się zatem, czy do końca gry będzie jeszcze jakiś dziad, który teoretycznie może sprawiać duże problemy.
-
Dark Souls III
Który boss wg. większości grających w tę grę jest najtrudniejszy do rozwalenia?
-
Dark Souls III
Pokonałem sukę! Dziwiłem się, że gadacie, że ona prosta jest do rozwalenia. Otóż nie jest aż taka trudna jak... się na niej zalokujemy :potter: Fajnie, że wpadłem na to po jakichś stu zgonach Przy locku na tej dziwce okłada się jej dupsko aż miło i po paru próbach pada trupem. PRAISE THE SUN!
-
Dark Souls III
Nie mam Plusa, ani żaru - przyzywane randomy ginęły po 10 sekundach Dobra, bo nie chcę spamować w temacie - po prostu podleveluję postać, bo coś tej staminy mało. Wieczorem kolejna próba.
-
Dark Souls III
No spoko, od czterech godzin próbuję ją ubić, z przerwą na obiad :potter:
-
Dark Souls III
Niby to najłatwiejsi bossowie w serii Souls, dla mnie najtrudniejsi :potter: Żadnych problemów nie miałem w dwójce, łącznie ze Scholarem, tutaj prawie każdy jest dla mnie wymagający. O ile jakoś sobie dałem radę wcześniej, to z tą kur.wą naprawdę już mnie szlag trafia. Mam ten pierwszy miecz +7 wzmocniony jakimś klejnotem, chyba 250 szlagów zadaje. W tym bossie najbardziej wkur.wiające są te tanie ciosy! Robi skok, podbiegasz, a ta szmira nagle ciacha mieczem wyciągniętym z d.u.py i zgon.
-
Dark Souls III
Nie da się tej dzi.wki tancerki rozwalić. Nie da się. Wszystkie żary wykorzystane - lamusy giną po 30 sekundach, a sam w drugiej fazie wymiękam. Robi te młynki, ataki z każdej strony bez sygnalizacji. Najbardziej po.pier.dolony boss w serii. Jeszcze kur.wa walczy się te parę minut i nagle odpala się jej randomowy chwyt, pier.dolnie postacią o glebę i cały wysiłek na marne.
-
Dark Souls III
Nie mogę sobie poradzić z tą dziwką "tancerką". Sam próbuję, ale jak zostaje jej 1/3 energii zawsze ginę. Jak przyzywam do pomocy jakichś randomów, to giną po 10 sekundach jak ich chwyta łapami w pierwszej fazie :potter: Jakieś tanie rady?
-
Dark Souls III
Jestem w Anor Londo, daleko jeszcze do końca gry?
-
Dark Souls III
Ok, dzięki. Muszę się psychicznie nastawić, paskudna przypadłość ;] A tak, spotkałem jednego takiego skur.wiela, z tymże fartownie udało mi się go uniknąć z zaskoczenia, bo jak zobaczyłem dużą komnatę i loot w dalekiej jej części, spodziewałem się, że coś tam na łeb spadnie i nie pomyliłem się Potem już po respie z ogniska łaził, więc go widziałem od razu. Na tamtą chwilę uznałem, że mam za cienką postać, by go ubić - wrócę później
-
Dark Souls III
No właśnie jeszcze nie spotkałem tego typu syfu ;] Te pająki w dwójce nie były aż tak obrzydliwe, więc jak tego typu pająkowate gó.wna występują, to jakoś przeżyję.
-
Dark Souls III
Pomału kończę lokację Irithyll i mam pytanie. Czy w trójce są pająki lub jakiś pająkowaty boss? ;]
-
Dark Souls III
No właśnie nie wiem, ta ostatnia faza jak tą łapą napier.dalał, zawsze mi parę szlagów brakowało, by go ubić. W końcu się wkur.wiłem, bo już nie mam czasu tyle przy grze siedzieć i przyzwałem jakiegoś panopka, co odwracał uwagę i jakoś poszło. W ogóle te gry od From Software jak ktoś pomaga - choćby jakiś słaby NPC są o wieeeeeele łatwiejsze, niż przechodzenie ich samemu. A przechodzenie tego z jakimś ogarniętym znajomym już w ogóle nie powinno stanowić żadnego wyzwania.
-
Dark Souls III
Bloodborne - platyna i sam wszystkich rozwaliłem. Dark Souls 2 Scholar of the first sin - platyna i może ze 3 razy wezwałem Kogoś do pomocy. Tutaj przeszedłem dopiero trzeciego bossa - tego kryształowego czarodzieja i poza pierwszym bossem nie mogłem sobie poradzić sam. Kur.wa, do tego splugawionego drzewca (?) podchodziłem ponad 50 razy (liczyłem), w końcu wezwałem NPC, bo mnie ch.uj już strzelał O_o
-
PSX Extreme 225
Jak jest w co grać, od razu inaczej te numery wyglądają Szkoda, że nie ma poradnika do Dark Souls 3 - macie idealną grę do takiego poradnika, to z tego nie korzystacie.
-
Zakupy growe!
Na OLX od typka, poniżej 200zł