Treść opublikowana przez [InSaNe]
-
PSX Extreme 223
bulduper ograł wszystkie Assasyny i nie je mięsa Paliodor - otóż to. 599 dolców za tego typu badziewia już stawia to wszystko na przegranej pozycji. Ja nie wiem, jak można się tym podniecać. Gadżety typowo dla januszy, co by pobawić się godzinę, potem do szafy i pokazanie od czasu do czasu znajomym. Kur.wa Sobek, immersja w jeżdżeniu w kółeczko? Nie ma chyba większej straty czasu, niż jeżdżenie w kółeczko. Butcher jest naczelnym i mam wrażenie, że On wychodzi z założenia, że jak coś Go pasjonuje, to reszta też się tym jara, vide Gwiezdne Wojny. Brakuje jeszcze relacji z koncertów metalowych i zestawienie grafików koncertowych Jego ulubionych zespołów. Ode mnie tak na szybko: - weźcie się za listy. HIV nie chce lub nie potrafi się tym zajmować? To niech tego działu nie prowadzi. Kiedyś prowadził to Butcher i nieźle mu to wychodził; - poradniki do gier, które tego potrzebują, w szczególności ciekawostki, ukryte rzeczy, które ciężko odkryć samemu. Do F4 ma rację bytu i to jest właśnie taka gra, mógłby być nawet większy. Phantom Pain, Dark Souls, Bloodborne itd. A nie do pifpafów, czy jeżdżenia w kółeczko. Tryby tam chcecie opisywać? - recenzje. Ja lubię je czytać, chociaż dużo Osób ma je w d. Dla mnie mogłyby być nawet bardziej obszerne, ale tego się nie czepiam, recenzji jest tyle, ile premier, zależy od miesiąca. I osobista prośba - zróbcie zgrentgen dot. Phantom Pain ;]
- Fallout 4
-
Fallout 4
Przez takie gry naprawdę się zastanawiam, czy nie zmienić hobby. Z backlogu zostało mi Black Ops 3 (lubię single w CoD) i ten Fallout 4, patrzę na nadchodzące miesiące i nie widzę dla mnie nic ciekawego. Nic, co sprawiałoby, bym czekał na premierę z wywieszonym jęzorem. Jeśli taki twór zgarnia nagrody i się dobrze sprzedaje, to się zastanawiam, dokąd zmierza ta branża. I czy dalej chcę brać w tym udział.
-
PSX Extreme 223
Ja nie hejtuję bez powodu, po prostu daję wyraz temu, co mi się nie podoba. Pismo kupuję od 4-tego numeru, ale te ostatnie pomysły to dla mnie nieporozumienie. Testy telewizorów, nudziarstwo i po raz setny tematyka Gwiezdnych Wojen, poradniki do gier martwych i tych, do których takie poradniki nie są potrzebne, zmarnowana strona na "Głos Ludu" - forum czytam regularnie, a bełkot jakichś pionków z PPE mnie nie interesuje. Do tego totalny upadek działu listy. W tym numerze znowu te hełmy i gogle, za darmo bym tego nie chciał, poradnik do BO 3 (lubię CoD, ale do czego tu jest potrzebny poradnik do cholery?). Jak się tak głębiej zastanowić, to cały numer można przewertować przy półce z gazetami lub siedząc w Empik Cafe, bo 1/3 numeru to dla mnie pomyłka. Okładka mi tam nigdy nie robiła różnicy, musiała być naprawdę słaba, bym się tego czepiał, ale obecna jest naprawdę kiepska. Ludwiku Dorn i Sabo! Nie idźcie tą drogą!
-
Tom Clancy's The Division
Będzie tutaj typowy singiel z wciągającą fabułą, postaciami i filmikami? Choćby coś takiego jak kampanie w CoD, czy to jest takie coś podobnego do Destiny?
-
Fallout 4
Jestem dopiero podczas questu z poszukiwaniem Nicka V., ale rozbawił mnie recycling w tej grze. To jest tak, jakby Ktoś usiadł przy jakimś edytorze i po prostu wrzucił questy oraz nowe, drewniane postacie. To powinno zostać wydane jako DLC do Fallouta 3 lub NV parę lat temu. Nagrody dla tej gry w obecnych czasach to musi być przekręt. Do tego w wielu aspektach jest to krok w tył, a przy gadkach z kukłami brak wyświetlania napisów przy kolejnych dialogach - zostają na ekranie jeszcze te z poprzedniej konwersacji, to kompromitacja. Nie chcę być nudny, bo wiadomo, że Wiedźmin pokazał, jak się powinno robić gry, no ale kur.wa jego mać - odwalić w dobie możliwości silnikowych, graficznych itd. taką popylinę, to trzeba mieć odwagę.
-
PSX Extreme 223
CDA nie trawię, ale ja też niestety zastanawiam się, czy PO RAZ PIERWSZY sobie nie odpuścić kupna pisma. Już zeszły numer był słaby (w tym moje ulubione zestawienia najlepszych gier roku - brak tabelek, więcej obrazków), choć mam świadomość, że obecne miesiące nie obfitują w premiery, ale znowu temat numeru, który mnie totalnie nie interesuje. Zbierając do kupy strony przeznaczone na januszowy content i wynurzenia Butchera o jakichś śmiesznych koncertach lub zbieraniu ludzików, wychodzi na to, że numer wystarczy przekartkować przy półce z gazetami lub pijąc kawę w So!Cofee (dawnym Empik Cafe).
- Pillars of Eternity (aka Project Eternity)
- Pillars of Eternity (aka Project Eternity)
-
PSX Extreme 223
A to nie Butcher? ;]
-
PSX Extreme 223
Kur.wa znooooooowuuuu te gówniane, nieinteresujące mnie tematy growych casuali. Gogle i kaski na łeb, które zdechną jak wszystkie tego typu "gadżety". Gamingu, dokąd zmierzasz? PS. Poradnik Black Ops 3 :facepalmz:
-
Fast food
Takie, że na wspomnienie tego drwala i innych kanapek ze spermą łysego konia z maka robi mi się niedobrze, a akurat The M mi najbardziej smakuje i handluj z tym synek
-
Dawne (i dzisiejsze) pisma o grach poza PE (PSX Fan, P+, OPSM, i inne)
Ten PIXEL o ile na początku był dobry i go kupowałem, tak teraz już sobie odpuściłem. I piszę to ja - maniak czasopism o grach, kupujący prawie wszystkie tytuły, jakie były na rynku. Nie pasowały mi tylko tytuły, które je.ba.ły PieCem na kilometr, jak np. g.ó.wno typu CD-Action. Tego w ogóle nie kupowałem, czasem chciałem kupić, ale w porę się byłem w stanie opamiętać. Nie dość, że niepotrzebne mi płyty, które rozdawałem albo... wywalałem do kibla (!) to cały feeling tego periodyku. No po prostu nie pasował mi nigdy i nie pasuje nadal - czasem ściągam w pdfie, by z ciekawości przejrzeć, ale to z uwagi na to, że zostało tylko to, Pixel i PE. Pixel jest przesycony komputerami, ale to jest oczywiste, wszakże odnosi się do retro. Tylko to retro to jest dla mnie czasami zbyt archaiczne, ja wychowałem się na C-64 i Amidze i te komputery pamiętam, inne to już prehistoria i nie jaram się Spectrumami, Amstradami i innymi kalkulatorami, zaś jeśli chodzi o obecny rynek growy oraz konsolowy to redaktorzy mają o nim małe pojęcie, a konsole wręcz ich parzą. Najgorsze są jednak recenzje. Krótkie, nudne, pisane jakby na kolanie. To, co chciałem z gatunku retro (choćby świetny numer o Amidze), to chyba w PIxelu już przeczytałem i obecnie nie są mnie w stanie niczym zaskoczyć. A jak widać stare konsole Segi i Nintendo to dla redaktorów obszar nieznany.
-
Fast food
"Nie znosi się i całe szczęście" :D
-
Fast food
Z Maka najbardziej lubię kanapkę "M", czy tam 'The M". Wszystkie te syfy ma pod sobą, najlepsze co było do tej pory w Maku. Nie zanosi się w najbliższym czasie na powrót tej buły?
-
Life is strange
Widzę, że nie jestem sam w uznawaniu tej gry za przehajpowaną Kupiłem w połowie grudnia, do połowy stycznia skończyłem 4 epizody, wczoraj napocząłem 5ty i wcale mnie do niego nie ciągnie PS. Ta Chloe mnie mega wkur.wia.
- Fallout 4
-
Dark Souls II
Nie turlam się tyle ile w Bloodborne
-
Dark Souls II
Ja przez Bloodborne zainteresowałem się DS2 i jestem zadowolony, bo warto było. Musisz się tylko przestawić na inny sposób gry - tarcza, a nie turlanie to podstawa. Jest o wiele wolniej, ale struktura i założenia samej gry bardzo podobne. EDIT: Udało się wyfarmić te medale!
-
Dark Souls II
Przecież muszę mieć Plusa wykupionego. Nie będę kupował Plusa dla tych paru medali, prawie nie gram online, a na pewno nie będę grał przez najbliższy miesiąc, więc tylko się zmarnuje. Może jak rozpocznę NG+ poprzez ognisko w Majuli odblokuje się dropienie?
-
Dark Souls II
Ni cholery nie jest możliwe farmienie sunlight medals offline. Zatrzymałem się na 20-stu sztukach, brakuje jeszcze 10-ciu. Mam na sobie fanty zwiększające procent dropienia itemów, w tym tę skrzynkę ala mimic na łbie i nic już nie wypada. Farmię na Falconach w obozie, czasami przeskakiwałem do Przedsionka, ale kur.wa nic już nie wypada. Mogę kupić Plusa, ale nie będę przecież specjalnie kupował miesięcznego abonamentu, by zdobyć te brakujące medale. Można coś jeszcze zrobić, by wypadały te medale? Jestem w przymierzu bohaterów, by przeciwnicy nie znikali.
-
Dark Souls II
Kup wersję na PS4, pod każdym względem jest lepsza, chociażby jeśli chodzi o aspekt sieciowy - wszystko hula aż miło Jakby co, to za parę dni będę sprzedawał - muszę zebrać parę dupereli do platyny ;]
-
Dark Souls II
Ok, wszystkie dodatki już prawie zrobione, został ostatni boss w Crown of the Ivory King - Lud i Zallen (podejrzałem w wiki). Wszystkich bossów ukatrupiłem zabranym na początku gry morgenszternem +10, z ulepszoną tarczą z Drangleic i zbroją Alonne Czasem przyzywałem konsolowe fantomy, by odciągały uwagę bossów, ale w sumie to nie było z żadnym problemu - cierpliwość czyni mistrza. Największy problem miałem na jednym z początkowych bossów - na tych trzech łajzach, ale musiałem się wyzbyć nawyków z Bloodborne i wyrobić nawyk używania tarczy.
-
Dark Souls II
Nie wyobrażam sobie go roz.je.bać solo, wzywam zawsze do pomocy te dwa phantomy, ale biegnąc na bossa oczywiście te barany wdają się w walkę i potem przy bossie mają po połowie życia. Smelter ich rozwala jak mu odbiorę połowę życia i jak się zaczyna skupiać na mnie, nie mam żadnych szans :potter:
-
Dark Souls II
Teraz zatrzymałem się na niebieskim Smelter Demonie w dodatku Crown of the Iron King Samemu ciężko gościa pokonać, a zostały mi z 3 sztuki humanity, spośród 11-stu, które przed walką z bossem miałem.