Treść opublikowana przez Zdunek
-
Szukam szmaty,
Polecam się! :lapka:
-
Cotygodniowy przegląd VR-owy.
HM jest totalnie nieprecyzyjny ze względu na specyfikaję sprzętu i sposób obliczania położenia i to raczej prosta minigerka. EF wymaga za to momentami chirurgicznej precyzji. Gra trudna do wymasterowania, ale mi dało to sporo satysfakcji. Szkoda tylko martwego multi, tu nawet cross play nie pomógł.
-
HC ROOM'y
Ty tam mieszkasz, że tak narzekasz? Chłopak żyje tak jak chce, nie ma takiego syfu jak u Ciebie na zdjęciu. Pewnie dla kogoś innego synonimem biedactwa będą te wszystkie salony z płaskim telewizorem i meblami z Agata Meble. Punkt widzenia zmienia się od punktu siedzenia.
-
Cotygodniowy przegląd VR-owy.
Eagle Flight O tym że na VR najlepiej sprawdzają się proste mechaniki wie każdy, kto obcował z VR więcej jak parę dni. Nie dziwi zatem, że Ubisoft wydając swój pierwszy duży symulator lotu postawił na intuicyjne sterowanie głową z paro klawiszami na padzie. W grze wcielamy się w orła, naszym celem będą polowania na inne ptaki, szybkie przeloty w zamkniętych lokacjach, bądź misję śledzenia. Widok jak większości gier VR z pierwszej osoby, do tego bardzo fajne i intuicyjne sterowanie. W tej opinii będę bardzo subiektywny, albowiem Eagle Flight jest tytułem z którym spędziłem ponad 50 godzin. Największym plusem tytułu jest bowiem nabywanie umiejętności płynnego lotu i jest to zupełne nowe doświadczenie, jeżeli chodzi o system kontroli postacią. W początkowych etap zdobywałem po 1 z 3 możliwych gwizdek, myśląc przy tym, że w późniejszym czasie moja postać zdobędzie jakieś znaczące ulepszenie do wymaksowania czasu. Jakie było moje zdziwienie, gdy zorientowałem się, iż takowych nie ma, ale co ciekawsze wraz z czasem gry nasze umiejętności wzrastają na tyle, że wyśrubowanie poprzednich wyników nie powinno stanowić problemu. Dodatkowo gra zawiera martwy tryb multi, w teorii bardzo fajny, ale nie ma sensu się nad nim rozpisywać, bo jedyna szansa jego zagrania to ustawka na forach, bądź ustrzelenie dobrej godziny(nie liczcie wtedy na pełne lobby). Wizualnie gra wygląda bardzo dobrze, ekran jest zawężony, aby maksymalnie wykluczyć uczucie dyskomfortu. Gra oszczędza na muzyce, lecz gdy ta się pojawia potrafi nadać fajny klimat lokacji. Na plus również pełna lokalizacja(choć nie było tu zbyt wiele do tłumaczenia). Grę polecam każdemu miłośnikowi maksowania swoich czasów i sprawdzania umiejętności, sprawdzi się dobrze również jako pokaz techniczny dla osób, które nie grają w gry, dysponuje ona bowiem trybem "wolnego lotu" Zalecany kontroler: Pad Język gry: Polski Immersyjność: Bardzo Wysoka Przystępność: Dostępne dla każdego po małym wprowadzeniu. Rekomendacja: Polecam, namiastka dziewiczych lotów braci Wright. Cena: 160zł/ Często bywa w promocji za 59zł. ____________________________________________________________________________________________________
- Zegary
- Mad Max
-
Dawne (i dzisiejsze) pisma o grach poza PE (PSX Fan, P+, OPSM, i inne)
To że nie ma 8 stron to pikuś. Teraz gazeta ma mniejszy format o 2cm na dole i dzięki tym dwóm zabiegom oszczędzają 8% materiału. Się zdziwiłem, jak na półce leży taki garbaty nr xD
- KOSZULKI dla graczy. Seria 2019!!
-
KOSZULKI dla graczy. Seria 2019!!
Witam po małej przerwie, wracam do Was z projektem koszulkowym! Co mogę Wam zaoferować po takiej przerwie: -materiał tkany w Łodzi, -bawełna pierwszej kategorii, 100%/ 180g/m2, -koszulki szyte są w Polsce przez wspaniałe Panie, używając najlepszych nici i maszyn, -korzystamy z profesjonalnych maszyn, sposób wykończenia koszulki możemy wybrać indywidualnie, -nowoczesny krój koszulki, -kod zniżkowy do sklepu, który ruszy pod koniec roku, -dbałość pakunku i przykładanie uwagi do detali, -potwierdzenie zakupu, wszystko to w cenie 39zł-44zł za całość, cena wynika z materiałów i jakości zastosowanej do produkcji tych ubrań, koszty gołej koszulki i użytych materiałów to ponad 30zł, mimo wszystko myślę że jest to bardzo opłacalne w przeliczeniu na cenę/jakość. możliwe jest również naniesienie wzoru na tańszą koszulkę, ale będzie mnie lekko bolało, że tusz jest droższy od samej koszulki(posiadam parę kartonów koszulek Fruit of Loom). Koszt wysyłki zależny od sposobu dostawy, brak dodatkowych opłat. Tabela rozmiarów koszulek: Kwestia dostarczonego wzoru leży po stronie zamawiającego. Pozdrawiam! P.S: wrzucam temat, zanim forumek umrze
-
Outer Worlds
Mi już bardziej chodzi o ten ich pseudo "wewnętrzny" silnik, bo UE4 śmiało sobie z tym poradzi, ale ich gra rysuje dużo przedmiotów i ragdolli, pewnie przy dodatkowych obiektach do animowania i przeliczenia, to konsola by wybuchła.
-
Outer Worlds
Z tego co mi wiadomo, to ze względu na silnik gry, takowego punktowego światła nie ma i nie będzie. Podobno światło i długie włosy są bolączką tego wiekowego silniczka.
-
Xbox One: komentarze i inne rozmowy
Mam ten dash, bo się zapisałem do programy z betą. Generalnie dużej różnicy nie widzę w samej szybkości działania, bardziej przemieszczenie kafelków.
-
Outer Worlds
Kurde, ja liczę tylko na szybkiego patcha, nie gram na monitorze, a czytanie tego na telewizorze to mały dramat, niech to paczują.
-
Cotygodniowy przegląd VR-owy.
RollerCoaster Legends "Wagoniki" są dość popularnym gatunkiem na PS VR. Ot siedzimy sobie w ów wagoniku i poruszamy się po torach, poczucie siedzenia w wagoniku nie zaburza imersji ponieważ obiekt samego wagoniku jest stały, z tego patentu korzystało już parę gier min: Until Down: Rush of Blood. Wydaje się, że nie można popsuć tak prostej formuły, a jednak. Wystarczy zaprezentować grę z losowymi assetami i modelami dodać do tego całkowity brak interakcji! Od początku, RollerCoaster Legends w zasadzie nie jest grą, to krótki "film"(mimo tego, iż odbywa się w środowisku 3D). Cały przejazd trwa 30min i w tym czasie stara się zaskoczyć poszczególnymi elementami, ale niestety mu to nie wychodzi. Tytuł nie wykorzystuje żadnego kontrolera, brak tu większej interakcji. Grafika jest prosta, a audio źle dobrane i dość prostackie, dodatkowo część graczy może odstraszyć brak pucharków oraz potężna nuda. Jedyny plus tytułu, to fakt że można ją odpalić każdemu, nawet tym osobom, które spędziły ostatnie lata pod kamieniem i nie wiedzą co to myszka, klawiatura czy pad. Zalecany kontroler: Nie wymagany Język gry: Angielski Immersyjność: Przeciętna(przypomina bardziej prezentacje techniczną) Przystępność: Dostępne dla każdego, bez konieczności nauki czegokolwiek. Rekomendacja: Odradzam, zarówno tę odsłonę jak i całą serię! Cena: 21zł/ zdarzały się promocje do 40% ____________________________________________________________________________________________________
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Na telewizorze z 4 metry
-
Cotygodniowy przegląd VR-owy.
Lethal VR Hej grubasy, czy wam też marzy się wyjazd na strzelnicę, ale ze względu na waszą potężną tusze jest to niemożliwe?! Mi raczej nie, mimo wszystko zdecydowałem się odpalić symulator strzelnicy pomieszany z elementami gier arcade, Gra należy do tych prostszych tytułów, który ogranicza się do zbiór parunastu aren, gdzie strzelamy do tarcz/ manekinów z odpowiedniej broni i po każdym z takich etapów mamy możliwość wpisania się na tabele wyników. Ja bawiłem się dobrze, ale to pewnie na dość krótki czas gry i brak możliwości zmęczenia się ów formułą. Jeżeli jesteście fanami dużych światów i elementów RPG, to omijajcie ten tytuł szerokim łukiem!! Generalnie nie mam żadnych zastrzeżeń co do grafiki, jest czytelna i schludna, aczkolwiek jest to bardzo prosty typ przedstawienia otoczenia(pusta arena z paroma drobiazgami). Udźwiękowienie dopasowane, odgłosy borni nie rażą, muzyki w grze dużo nie uraczymy. Gra jest dość ciekawą odskocznią od dużych tytułów, wiernie odwzorowuje zachowanie poszczególnych broni(poza tymi cholernymi nożami do rzucania), prosta zabawa z prostą oprawą. Jedyna rzecz, która może denerwować to zmarnowany potencjał i może nawet nazbyt umowna oprawa, mimo to warto kupić gdy będzie w promocji. Zalecany kontroler: Move(różdżki) Język gry: Angielski Immersyjność: Bardzo wysoka Przystępność: Dostępne dla każdego po małym wprowadzeniu. Rekomendacja: Raczej polecam, gra na krótkie sesje. Cena: 63zł/ niekiedy promocje z obniżką do 60% ____________________________________________________________________________________________________
-
Pan Złota Rączka - czyli, co dziś zmąciłeś?
Hejka, słuchajcie, mam sprawę. Potrzebuje listwy na krawędź blatu, dokładnie to element który obejmie mi grubość blatu(2cm), nigdzie nie mogę znaleźć czegoś podobnego. W latach 90 często ławki szkolne były tym wykończone. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Już dostała. Dodatkowo dostała 2 nowe trofea do podstawk(pierwszy raz coś takiego widzę)i i nowy poziom trudności.
-
Gry do których chce się wracać po przejściu
Ja co 5-7 lat wracam do Toy Story 2. Nie najlepiej wybrałem
-
PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
Nagrałeś?
- Pad Xbox One
-
Cotygodniowy przegląd VR-owy.
Myślę, że teraz możemy tutaj śmiało pisać treści wszelkiej maści. Co do czyszczenia tematu, to myślę, że takowe może się odbyć w momencie kiedy tej treści będzie naprawdę sporo Na ten moment piszmy wszyscy, cokolwiek chcemy. Przy jakimś niezakładanym chaosie moderacja zrobi porządek
-
Pytania remontowo-budowlane
Hej, w większości jednostek OSP faktycznie wykonywane są takie czynności. Zazwyczaj jednostka jest wyposażona w kombinezon pszczelarski i ktoś z chłopaków zajmuje się gniazdem według ustalonych schematów(zazwyczaj wystarczy odcięcie gniazda i umieszczenie w specjalnym worku, gorzej w sytuacji ukrytych gniazd). Przeważnie takie sytuacje nie są komunikowane przez syreny i odbywają się w określonych porach, często jednostki w przypadku pszczół kontaktują się z pszczelarzami i takie owady dostają szanse życia. W innych przypadkach dochodzi do likwidacji insektów. Pozdrawiam
-
Cotygodniowy przegląd VR-owy.
Acient Amuletor Dziś przedstawię Państwu Tower Defence z widoku pierwszej osoby w przystępnej cenie. Gra opiera się na obronie punktu za pomocą jednej z 4 postaci, mamy tutaj łuczniczkę, błazna, maga, strzelca(no i ew. wojownik z DLC). Warto podkreślić, że dla każdej z postaci walka przebiega inaczej, od walki w zwarciu po przez sterowanego pupila, po walkę dystansową. Gra jest dość dynamiczna, odczyt różdżek(kontrolerów) jest dość precyzyjny, dzięki czemu rozgrywka płynie dość przyjemnie. Gra skupia się na paru rundach obrony wieży, która kończy się walką z bossem, niekiedy jednak poziom trudności bywa nierówny, mimo to trzeba przyznać, że "pyka" się w to zaskakująco dobrze(o ile nie odrzuci nas pierwsze wrażenie, bo te chyba nie jest idealne). Same audio brzmi jak typowa muzyczka z gier niezależnych osadzonych w magicznych bądź rycerskich klimatach(mniejsza epickość - o ile istnieje takie określenie), która płynie sobie w tle. Grafika ładna, rodem z kreskówek, ale nie to jest najważniejsze. Najważniejszy jest bowiem napisany skrypt do miętoszenia piersi(istny raj dla onanistów!), na ten moment jest to jedyna gra, która posiada funkcję gładzenia wirtualnych bimbałów i to właśnie za takie detale trzeba docenić grę. Zalecany kontroler: Move(różdżki) Język gry: Angielski Immersyjność: Bardzo wysoka Przystępność: Dostępne dla każdego po małym wprowadzeniu. Rekomendacja: Polecam, wszystkim, nawet cyco-sceptykom. Cena: 75zł/ niekiedy promocje z obniżką do 60% ____________________________________________________________________________________________________
-
Gears 5
Jest jakiś bug, że dla części osób wpadają przy kolejnym odpaleniu, bądź następnego dnia.