BRY@N
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez BRY@N
-
Reprezentacja Polski
Jak będą grali na Wiśniewskiego to bramka raczej pewna.
-
bieganie
Ja to nie wiem czy takim tempem uda mi się kiedyś piątkę pobiec także tym bardziej podziwiam Przy okazji małe ogłoszenia parafialne bo kupiłem w bardzo dobrej cenie Brooks Ghost 16 (309zl ) roz45 ale są dla mnie o te pół rozmiaru za małe. Krew mnie zalewa bo za taką cenę już ich pewnie nie znajdę i muszę odesłać chyba że ktoś by chciał odkupić bo cena naprawdę okazyjna.
- bieganie
-
bieganie
Dwa ostatnie starty w sezonie za mną, oba biega lokalne w mojej miejscowości. Co roku są takie same trasy także jest jakiś punkt odniesienia. Tydzień temu bieg na 7km (faktycznie 7,28km), rok temu miałem czas 36:53min tempo 5:04/km. Założenie na ten rok było przebiec w tempie 4:50/km i wiadomo, że tempo nie było idealne cały czas takie samo ale ostatecznie wyszło dokładnie założone 04:50/km i czas 35:11. Także widać, że jest progres tym bardziej że końcówka tego biegu to prawie kilometr pod górę. Dzisiaj bieg typowo przełajowy a przy dzisiejszej deszczowej pogodzie było wesoło na trasie, na łydkach miałem darmowy okład błotny. Bieg jest jako 10km ale faktycznie wychodzi 9,8km. Rok temu miałem czas 53:08 i tempo 5:25/km. Założenie na ten rok było zmieścić się w 50 minutach. Na trasie jest dużo podbiegów i przy drugim kółku trochę zwątpiłem bo siła biegowa trochę w lesie (nomen omen:) ). Jednak mimo tego, że końcówka też trochę pod górę ostatecznie udało się przebiec w czasie 49:17 przy tempie 5:02/km. Cel zrealizowany i poprawa prawie o 4 minuty. Teraz przerwa prawie miesiąc i z jednej trochę szkoda bo jest efekt treningów ale z drugiej strony biegam od początku roku bez przerwy a od końca maja intensywniej i jednak czuję, że trzeba trochę odpocząć.
-
Xbox Extreme
Granie pod kołderką Extreme też by pewnie miał potencjał
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Szybkie pytanie czy dalej to działa jak myślę. Będę miał PS5 dzieciakowi wstawiam PS4 do pokoju. Na PS5 mam swoje konto a na PS4 jest moje konto i konto syna. PS4 ustawiam jako główne i tam chodzą mu wszystkie moje gry kupione i z plusa a ja sobie na swoim też gram w moje gry. Dobrze myślę i czy za to banów nie dają ?
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Chyba siebie zmiotą, kto kupi takiego bieda PC. Ani to PeCet ani to konsola.
-
AGD małe, duże i średnie
Trzeba wszystko zjadać z talerza to nie trzeba wtedy przemywać A tak serio to kiedyś też słyszałem takie historie od mojej ciotki i podchodziłem jak pies do jeża do zmywarki a dziś sobie nie wyobrażam marnować czas wieczorem na zmywanie garów.
-
PPE.pl - portal graczy
- bieganie
- bieganie
-
AGD małe, duże i średnie
Mam nadzieję bo nie będę z tego raczej korzystał to i nie chcę się z bujać z jakimiś reklamacjami.
-
AGD małe, duże i średnie
No i padło w końcu na takie coś https://www.konesso.pl/product-pol-25857-Ekspres-do-kawy-Melitta-Barista-T-F83-0-002-Czarny.html
-
Platinum Club
#113 Streets of Rage 4 PS4 Moje wrażenia z samej gry opisałem w innym temacie, także tu o samej platynie która nie jest jakoś specjalnie trudna ale wymaga czasu i dużo samozaparcia. Oprócz standardowych pucharków za przejścia poszczególnymi postaciami i za wykonanie konkretnych czynności są trzy, które mogą sprawić najwięcej problemów. Uzyskanie oceny S na wszystkich poziomach na hardzie. Na szczęście nie wiąże się to z idealny przechodzeniem całych poziomów a uzyskaniem odpowiedniej ilości punktów. Jak już znamy rozkład przeciwników i ataki bossów całość jest do ogarnięcia. Oczywiście trafiło się kilka poziomów, które musiałem powtórzyć w tym Y Tower, który robiłem tyle razy że najchętniej przy kolejnych przejściach bym go pomijał. Początek planszy jest tak beznadziejny z tą mechaniką jakby się ślizgało po lodzie, że ciężko utrzymać combo a całość nie jest jakaś długa dlatego ten początek jest kluczowy. Kolejne osiągnięcie to przejście trybu Arcade na Hard, co musimy zrobić w jednym posiedzeniu. Znowu wydaje się trudne ale znając całą grę jak najbardziej do ogarnięcia. Ostatni i chyba najgorszy bo z gatunku "uzbieraj wymaganą liczbę punktów". Tutaj musimy zebrać 5 mln punktów co niestety wymaga dodatkowe grindowania. Skończyłem grę większością postaci i zbierałem też po drodze oceny S i A, skończyłem postaciami z DLC a i tak musiałem jeszcze dodatkowo zebrać jakieś 700 tyś punktów. Gra jest dobra, platyna nie za trudna ale wymaga czasu i samozaparcia bo powtarzanie w kółko tych samych poziomów tyle razy jest momentami męczące.
-
własnie ukonczyłem...
Streets of Rage 4 PS4 Człowiek wychował się na beat'em upach i ciągnie do takich gier, po TMNT zabrałem się za Street of Rage 4 i oczywiście sam tryb story można zrobić w 2-3 godziny ale przejście wszystkimi postaciami już trochę trwa przez zmęczenie materiału. Pierwsze wrażenia były pozytywne ponieważ gra wygląda bardzo dobrze w porównaniu do TMNT: Shredder's Revenge i sama rozgrywka też jest bardziej rozbudowana, chociaż gra na początku wydawała się dosyć trudna. Jednak kolejne przejścia, poznawanie możliwości postaci i przeciwników pozwalały na co raz bardziej widowiskowe akcje bo czasami na ekranie dzieje się bardzo dużo. Mamy kilka postaci o różnej charakterystyce i z mojego punktu widzenia nie każda dawała tyle samo frajdy z gry. Najgorzej grało mi się postaciami, które są trochę ociężałe i powolne, szczególnie w momentach gdy trafiało się na szybkich przeciwników i bossów gdzie ganianie ich po całej planszy były uciążliwe. Szybsze postacie zadają mniejsze obrażenia ale ich mobilność daje więcej możliwości. Oprócz postaci ze SOR4 mamy do odblokowania postacie z poprzednich części gry gdzie z SOR2 i SOR3 zestaw ruchów jest zbliżony, natomiast z SOR1 postacie są trochę "wykastrowane" ale za to mają przeważnie większy zasięg i zadają większe obrażenia. W sumie mamy 13 poziomów, które są dosyć zróżnicowane i co jakiś czas pojawia się nowy rodzaj przeciwników. Do krótkich sesji albo do coopa gra jest idealna, jednak przechodząc grę samemu naście razy człowiek zaczyna czuć znużenie tematem. Tym bardziej, że zdarzają się też dziwne akcje, które irytują np. moja postać nie stoi w idealnej linii z przeciwnikiem ja wyprowadzam cios i go nie trafiam, niby ok ale jak od nie ruszając się nawet o milimetr wyprowadza cios i mnie trafia. Robienie wszystkich poziomów na hardzie na S niby nie było jakoś strasznie trudne bo poziomy nie musiały być robione perfekcyjnie, jednak jakiś przypadkowy strzał, który kasował mi combo na które czekałem aż wpadnie podnosił ciśnienie. Najgorsze był Y Tower, gdzie na początku jest fragment z łaźnią gdzie chodzimy jakbyśmy się ślizgali, nie wiem kto to wymyślił ale jak tylko odpala się ten poziom to mi się odechciewa, tyle razy próbowałem go zrobić na S. Jest jeszcze DLC, które dodaje tryb Survival i trzy dodatkowe grywalne postacie bossowie z podstawki, według mojego podziału dwie szybie Estel i Shiva oraz wolny Max. Estel robiłem S na hardzie a Shiva mimo tego, że nie może używać broni to też robi niezłą sieczkę wliczając jakieś combosy z wyskoku, także obie postacie top. Max taki typowy duży powolny i strasznie się męczyłem nim jak robiłem story. Tryb Survival ma dwie opcje Random SIM i Weekly SIM, ten pierwszy jak sama nazwa wskazuje za każdym razem losuje coś innego a ten tygodniowy za każdym razem ma taki sam układ poziomów i przeciwników. W tym trybie dużo zależy od tego jakie trafią się nam powerupy bo możemy się męczyć albo siać zamęt i zniszczenie. Gra polecam bo niby coś tam się w temacie tych beat'em upów dzieje ale często to kalka TMNT a tu mam coś innego i do coopa idealnego.
-
Niusy
Kierowcy BMW wszystkich wciągają nosem
-
AGD małe, duże i średnie
Ten sam ekspres na trzech różnych stronach ma podane różne wymiary
-
AGD małe, duże i średnie
Ostatecznie chyba zdecyduję się na coś takiego https://www.euro.com.pl/ekspresy-cisnieniowe/krups-ea912hf0.bhtml
-
AGD małe, duże i średnie
Pojawił się u mnie nemezis wszystkich zakupów czyli metrówka i okazało się, że w tej małej kuchni każdy większy ekspres zawali dużą część blatu także muszę szukać nie dość, że coś dobrego to jeszcze nie za dużego.
-
bieganie
Oprócz samego biegania ćwiczenia siłowe też są ważne. Niestety przy obecnych obowiązkach i wieku dzieci nie bardzo widzę czas na siłkę i ratuje się ćwiczeniami w domu. Tu też często po całym dniu robione było z musu bo człowiek by najchętniej na kanapę siadł przed tv ale tu też widzę postęp bo takie 30 pompek wchodzi na luzie, wznoszenie nóg leżąc też jest lepsza kontrola nogi nie lecą jak kłody tylko mam nad tym kontrolę po prostu czuć tą lepszą sprawność. Jedyne co to musze sobie znaleźć jakiś optymalny zestaw ćwiczeń na te 30-40 minut dziennie. Po bieganiu też zawsze rozciąganie i rolowanie to też zabiera czas ale znowu dzięki temu nie było spiętych łydek i kontuzji. Także trochę temu czasu poświęcam ale jak widać efekty to jest motywacja.
-
bieganie
Szczerze do niedawna bym w to wątpił ale ostatnio naprawdę super mi się biega, nawet ta ostatnia piątka co mi wpadła życiówka to było takie wrażenie, że mogło by być lepiej i jeśli w zimę nie będzie żadnych kontuzji to myślę, że mogę dać radę . Właśnie brak jakich kontuzji i przestojów w treningu też owocuje teraz.
-
bieganie
@gtfan 10km w godzinę to nie tak źle a jak napisał Skarzyński w książce po takim osiągnięciu może już nazwać się biegaczem Można oczywiście biegać dla przyjemności i nie widzę w tym nic złego ale osiąganie założonych celów, widoczna poprawa na danych dystansach/trasach to coś co mi osobiście daje niezłego kopa i dalsza motywację żeby sprawdzać na ile jeszcze w „podeszłym” wieku mnie stać
-
bieganie
Nie no ja taki czas brał bym w ciemno i fakt że najlepiej te chudzielce biegają. Mi po tym półmaratonie trochę coś jednak we łbie się przestawiło bo ostatnio miałem bieg na 5km i na początku myślałem, że nie dobiegnę bo rozgrzewka to była na miękkich nogach po ciężkiej nocy a ostatecznie skończyło się z tempem 4:52 także może bez szału ale kiedyś to było max możliwości. Tak się czaję na maraton za dwa lata a widziałem wczoraj kolesia z mojej okolicy, który wczoraj pisał że maraton warszawski to jedno 100 bieganie i nie wiem czy tylko ja tak asekuracyjnie podchodzę. Czasu mial prawie 5h ale to i tak jest 42km.
-
NBA
Może planowany pomnik za dużo kosztował
-
Gracze robili to zanim to było modne masturdating to świadome spędzanie czasu w pojed
Gracze robili to zanim to było modne masturdating to świadome spędzanie czasu w pojedynkę