Treść opublikowana przez ASX
-
xCloud
zrobienie takiej identyfikacji może nie jest trudne, ale zbudowanie osobnych serwerów opartych na PC nie jest takie proste. Bo chodzi tu o tysiące urządzeń.
-
Małe smaczki/mechaniki które tarmoszą siusiaka
Faktycznie mogłem precyzyjniej to opisać. Przepraszam. Teraz mam nadzieję że już jest to jasne
-
xCloud
- Małe smaczki/mechaniki które tarmoszą siusiaka
w Eldenika nie grałem jeszcze, ale Wiedźminie co prawda widać nasz rynsztunek czy zbroje, ale nasz ekwipunek z tego co pamiętam w żaden sposób nie wpływa na animację Geralta w trakcie cutscenek. W Infinite, w zależności jaką broń trzymasz masz też inny setting animacji, bo Master Chief jest inaczej animowany gdy np. trzyma jakiś karabin, a inaczej gdy ma młot grawitacyjny.- Małe smaczki/mechaniki które tarmoszą siusiaka
W Halo Infinite widać w cutscenkach broń którą trzymaliśmy w trakcie gameplayu, co jest fajnym smaczkiem. Nie widziałem tego w innych grach.- Disney+
kto to widział jakieś czarne baby? Przecież Star Warsy zawsze słynęły z monoetniczności: Ja szczerze mówiąc gdyby nie ten temat, w ogóle nie zwróciłbym uwagi na te baby o których piszecie, bardziej wkurwia mnie drewniane aktorstwo Lei- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Redfall
Arkane robi bardzo dobre gry, ale jak to mówi forumowe powiedzenie, świat się na nich nie poznał. Teraz dzięki Game Passowi mają szansę dotrzeć do znacznie większej grupy odbiorców i trzymam kciuki żeby im się udało- Redfall
Ludzie po prostu wysnuwali mylne wnioski na podstawie dostępnych materiałów. Nie pierwszy raz zresztą. Z tego co czytam jedyne co łączy tę grę z lootershooterem to to że będziemy znajdować sprzęt o różnych statystykach i będziemy dostawać XP za zabicie wrogów, no ale jeśli to wystarczy by nazwać grę lootershooterem to w takim razie takiego God of Wara też można nazwać looterslasherem.- High on life
25 października premiera- Redfall
no zrobiliby znowu to samo, a nie robią jakieś kombinacje z nowymi IP- Forza MOTORSPORT
- Redfall
to prawda, Bethesda po przejęciu zachowała swój dział marketingu i to chyba on odpowiada za promocję gry. W ogóle czytałem ostatnio wypowiedzi pracowników Bethesdy i wielu z nich jest podobno zawiedzionych tym przejęciem, bo oczekiwali że przyjdzie ktoś z zewnątrz i wprowadzi porządki, a tymczasem wszystko miało zostać po staremu.- Forza MOTORSPORT
- Redfall
widzę że trwa akcja odkręcania tego że Redfall to stricte coopowy shooter. Niesamowity marketing xd- High on life
Ta gra już dawno wyszła Wredny i nie zebrała najlepszych recenzji xd- Forza MOTORSPORT
te 4K w mocnym cudzysłowie, bo na gameplayu w trakcie pokazu były zarówno elementy które renderowały się w natywnym 4K jak i 1080p, prawdopodobnie gra będzie korzystać z jakieś formy rekonstrukcji obrazu lub/i VRS, co pozwoli im zaoszczędzić trochę mocy obliczeniowej na Ray Tracing w trakcie gameplayu.- Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Działa- STARFIELD
- Gry z serii Lego
https://twitter.com/LSWGame/status/1538220033150681089?s=20&t=EPky6IQA8zRg2AJ3oTW1-g- STARFIELD
No Outer Worlds uderzał mocno w tony korpo humoru (mnie się to podobało). Starfield na pewno będzie jednak poważniejszy, bardziej w stylu gier z serii Elder Scrolls. Ale generalnie porównanie trafione moim zdaniem, to będzie coś w stylu Fallouta/Skyrima czy bliźniaczego ale mniej eksploracyjnego Outer Worlds, kto lubił te gry ten pewnie polubi Starfielda, kto nie lubił to raczej się nie zaskoczy i Starfield też mu się nie spodoba. Zreszą sam Todd Howard otwarcie mówi że Starfield będzie jak Skyrim w kosmosie.- Forspoken
- W co teraz grasz?
pierwsze 50h w grach Bethesdy jest najgorsze, a potem leci już z górki i człowiek się przyzwyczaja i wciąga- High on life
z ciekawostek, gra wcześniej miała być exem na Stadie, podobnie jak wydane ostatnio The Quarry od Supermassive, ale Google ucięło fundusze i twórcy musieli szukać nowego inwestora.- STARFIELD
cytat zrobił się znany, więc też się do niego odniosę. Myślę, że będzie dokładnie tak jak mówisz, będzie kilka lub kilkanaście planet z osadami, miastami i jakimiś zwierzętami, a reszta to będą puste skały w kosmosie jak w pierwszym Mass Effect'cie. Zresztą zawsze lubiłem to w tej grze Bioware, że mogę polecieć do dowolnego układu i wylądować na jakieś obcej planecie. Zazwyczaj nic tam nie było z wyjątkiem jakieś rozbitej sondy, złoża surowców lub bazy piratów, ale mimo to dawało to fajne poczucie eksploracji kosmosu i budowało klimat kosmicznego rpga. Potem zawsze hejtowałem Bioware za to że w Mass Effect'ie 2 i 3 poszli w korytarzowego shootera i zrezygnowali z elementu eksploracji. - Małe smaczki/mechaniki które tarmoszą siusiaka