-
Platinum Club
Ja zas mialem moment w ktorym glizda calkowicie wciagnela mnie do swojego gniazda bo plasma nie byla wystarczajaco ulepszona w zwiazku z czym nie wyrobilem sie w czasie, poza tym troche tez chybialem. W koncu wciagnela mnie na amen a glosniczek w kontrolerze prawie wyzional ducha podczas tej sekcji dajac mi do zrozumienia ze wlasnie zginalem. Mimo wszystko udalo mi sie zapauzowac gre i kompletnie zresetowac konsole. Po kolejnym uruchomieniu gry moglem normalnie kontunuowac rozgrywke. Maksymalnie nam to ulatwili. W oryginale byly chyba tylko 3 zapisy a tutaj mozemy zapisywac dowoli ale nie mozemy doprowadzic do zgonu - no błahostka
-
Weekend bez muzy to nie weekend. Czas odpocząć od gierek
Weekend bez muzy to nie weekend. Czas odpocząć od gierek
-
Platinum Club
#153 Dead Space (remake 2023) - fantastycznie rzeźnicka jest ta gra. Od wodotrysków graficznych, przez dźwięk przestrzenny, rozczłonkowywanie nekronow z użyciem stazy, kinezy w polaczeniu z piła to prawdziwa uczta dla mych zmysłów. Miałem tylko zaliczyć story i wrócić do zaległości lecz nie potrafiłem sie oderwać od gameplayu. Bardzo miodny jest ten remake i w cale nie taki trudny jak oryginał. Nawet ten najtrudniejszy poziom rozrywki jaki mamy juz na starcie " bez szans " nie jest w cale taki przegięty. Z jednego punktu widzenia wydaje sie być ciężki lecz po zapoznaniu sie dokładniej, zdajemy sobie sprawę ze jest to zwyczajny " trudny poziom rozgrywki " z jednym wyjątkiem - kiedy zginiemy to zaczynamy rozrywkę od początku. Brzmi przerażająco ale w praktyce jest zupełnie inaczej. Wystarczy nie dopuścić do naszej śmierci a mamy na to kilka sztuczek: po 1 możemy zapisywać swój stan postępów w grze nieskończoną ilość razy na jednym slocie, tak długo jak długo zostajemy przy życiu, po 2 możemy z łatwością zapobiec naszej śmierci pauzując gre i wychodząc do menu gry, gdzie dalej możemy ja kontynuować od ostatniego zapisu, po 3 dla gwarancji utraty zapisu możemy go wysłać do chmury, jezeli mamy taka możliwość. Dla ułatwienia polecam najpierw zapoznać sie z gra, przeciwnikami i killroomami a dopiero w tedy zabrać sie za ten tryb. Do platyny potrzebne sa minimum 2 przeprawy aby wszystko zebrać i ulepszyć ale ja zrobiłem to w 3: jedno dla znajdziek, drugie (ng+) dla ulepszenia sprzętu na którego wcześniej mi zabrakło $$$ + zaliczenie story z jedna pukawka (plasma cutter only) i w końcu 3 na poziomie " bez szans" z alternatywnym zakończeniem, gdzie musimy znaleźć 12 markerów i umieścić je w odpowiednim miejscu przed opuszczeniem Ishimury. Niektóre znajdzki, wykluczają inne wiec musimy sobie to poukładać aby ukończyć konkretne zadania w innych kolejnościach przy następnej okazji. Zebranie wszystkiego to kawka z mlekiem. Z postępem gry odkrywają nam sie nowe pomieszczenia i nowe schematy ktore wykupujemy za zebrany hajs. Wszystko tutaj jest świetnie przedstawione, czy to na mapie czy w dzienniku. Łatwo sie rozeznać w terenie do którego prowadzi nas gps za rączkę. Dokładnie zaglądając w każdy kont jestesmy w stanie sami wszystko zebrać. Do momentu póki nie opuścimy statku a dokładniej rozpoczęcie rozdziału 12 możemy wrócić do każdego pomieszczenia na Ishimurze i je ponownie wyeksplorować za wyjątkiem USM Valor w rozdziale 9. To jest jednorazowa wizyta w tym rozdziale gdyż jest to obcy statek. Po opuszczeniu go nie ma tam juz powrotu. Trudność: +3/10, Fun: +9/10, Czas: 30h
-
Lies of P
Z soulslikeow to tutaj na pewno mam zaleglosci. Demo ograne ale po calaka nie siegnalem. Zastanawiam sie czy nie nadrobic tego do czego to mozna porownac, sekiro ?
-
własnie ukonczyłem...
Dead Space (remake 2013 2023 ) - wpadłem podziękować za rekomendacje na forumku. Głodny byłem nowych części których niestety nie ma i w tym wypadku sięgnąłem po remakea. Byla to bardzo dobra decyzja. Giera na swoim karku ma juz 3 latka a wygląda i chodzi jak by premierę miała wczoraj. Od 2 tygodni nic tylko katuje ten tytuł zaglądając w każdy zakamarek Ishimury. A jest tutaj co robic. Poza tym statek górniczy (na którym dzieje sie akcja gry) w tym wydaniu wygląda pięknie zyskując jeszcze więcej klimatu i tajemniczości dzięki nowym wizualnym technikom. Wszystko podpicowane przez audio 3D ktore niesie odgłosy zbliżających sie nekromorfów prosto do naszych uszu czemu towarzyszy gęsia skorka na naszych plecach. Połączenie tego z rożnej maści wpadającym światłem, mgła robi kolosalne wrażenie. Ogromnie cieszy mnie walka w tym uniwersum i na szczęście tutaj tez nic sie nie zmienia. Gore zostało zachowane i dalej możemy sie bawić rozczłonkowując naszych przeciwników na dowolne sposoby. Krew, tkanki, odpadające kończyny, czołgające sie maszkary nie znające porażki byle tylko nas dopaść - soczyście to wszystko tutaj wypada, zwłaszcza ze model uszkodzeń kończyn został totalnie ulepszony i teraz widzimy jak każdy kolejny pocisk uszkadza tkankę, mięsnie i kości zanim kończyna całkowicie odpadnie W slow-motion świetnie sie to prezentuje. Dokładnie nie pamietam ale mamy tu nowe typy potworków. Dodatkowo mądrze ktoś tutaj pomyślał i zaimplementował dźwięki wydobywające sie z naszych broni prosto do głośniczka naszego kontrolera (bardzo milo z ich strony, zawsze cieszy mnie ten ficzer kiedy jest dobrze zaimplementowany). Sekcje w strefie nieważkości bardzo dobrze zrealizowane. Nie miałem problemu z kontrola postaci czy walka a same szybowanie i eksploracja bardzo miodna tym bardziej ze obszary strefy Zero-G jakieś takie większe, skrywające sekrety w swoich zakamarkach. Należy wspomnieć ze Isaac Clarke nie jest juz niemowa jak to miało miejsce w oryginale. Teraz jest bardzo gadatliwy i pomocny a tu należy dodać ze zaimplementowane zostały zadania poboczne ktore daja nam większy obraz na historie tutaj sie rozgrywająca jak również ukryte skarby i znajdzki. Po ukończeniu mamy dostęp do NG+ gdzie możemy sobie dozbierać pominięte wcześniej logi, schematy itp. zachowując ekwipunek z poprzedniej przygody. Jednym słowem świetny remake i przykład jak powinien wyglądać współczesny horror. Bardzo gorąco polecam Osobiście będę go tak ciepło wspominał jak naszego rodzimego Silent Hilla od Blooberow
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Juz za moment premiera RE9 wiec chwile po niej powinna ruszyć promocja kolejnej gry tj. Resident Evil: Veronica X remake
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Nie bylo mnie caly dzien a tu na ppe plotka wyskoczyla. Ponoc ten remake RE:Veronica X to jednak prawda. To juz kolejny raz jak wyciekaja takie informacje do sieci. Ciesze sie jak za czasu RE2 remake. Mam nadzieje ze tak samo dobrze to zrobia
-
Wrzuć screena
Dead Space ( remake ) - ogrywane na slimce PS5
-
Właśnie zacząłem...
Zeby to sie dobrze opłaciło trzeba najpierw maksymalnie odblokować karabinek i jego ulepszenia. Nastepnie zresetować wydane wczesniej krazki ulepszen za sume 5k. Wówczas wykupujemy ulepszenia pojemnosci magazynka pojedynczo i za każdym razem kiedy wpadaja nam darmowe naboje wyrzucamy je przed siebie na glebe po 25 sztuk. Powtarzamy ta czynnosc do wyczerpania wszystkich ulepszen związanych z magazynkiem na schemacie i na koniec wpadam nam kilka ladnych $$$ + 5k ktore wczesniej wydalismy na reset sie zwraca. Reedycja Juz cos lepszego wymyslili
-
Właśnie zacząłem...
Świetna giera. Mechaniki machania mieczem i inne jej techniki sa wyśmienite, choć potrzebują obycia i dobrego refleksu. Ostatnio próbowałem sobie tylko tak po pykać na chwile i poległem. Niestety to jedna z tych gier przy których decydujesz sie spędzić kilkanaście godzin albo w ogóle nie podchodź. Mam calaka ale nie wiem czy wrócę. Prędzej przy dwójeczce Cos było pamietam, ale nie skorzystałem. Za to tutaj jest podobnie na kasę. Kiedy podejdziesz do stołu z gnatem i ulepszysz kieszeń na ammo to automatycznie po wykupieniu wpadają nam darmowe naboje ktore możemy odsprzedać za dobra sumkę Na profesjonala jak znalazł
- Platinum Club
-
Platinum Club
Wybacz ale wsiaklem grajac w D.Spacea. Tak jak pisza. Ja tylko dodam ze w rankingach jest ograniczenie do 50 pozycji. W jednym rankingu znajduje sie pierwsza 50 ktora wbila konkretny dzban a w drugim ostania
-
Platinum Club
U mnie Grip chyba najtrudniejszy. 0.1% tylko posiada Jestem 15 na liście
-
Właśnie zacząłem...
Dla zartu wrzucilem bo "Łasucha" mi przypomina. To jest moj aktualny skafander... Ping na scianie
-
Platinum Club
Szkoda tylko że sie nie chwali za kadym razem tylko trzeba sie upominac