Pograłem trochę w tę otwartą betę i no nie wiem... Nie jestem przekonany. Walka niby została poprawiona względem jedynki, ale wciąż widzę braki - przeciwnicy jakoś dziwnie latają i nie czuć wagi uderzeń. Parowanie też wydaje się zbyt hojne. Nie podoba mi się też, że świat jest tak podzielony na strefy, a w nich upchnięto jakieś dodatkowe wyzwania. Dla mnie soulslike to, poza samą walką, przede wszystkim świetny level design i spójność świata: jakieś skróty, ukryte przejścia do innych biomów. Tutaj w ogóle tego nie czuć. Świat sprawia wrażenie mocno poszatkowanego. "Ogniska" mają dodatkowe wyzwania? Dziwny pomysł, a tym bardziej że w każdej z nich jest może z trzech przeciwników. Nie lubię takich zapychaczy. Bossowie - ja nawet nie wiem, czy to w ogóle byli bossowie. Wyglądali jak zwykłe moby z innych gier, tylko z wydłużonym paskiem życia. Ich design był dość generyczny. Może dalej jest lepiej. Główny hub to okropny korytarz, w którym wszystko wyglądało tak samo, łatwo się tam pogubić. Nie podobają mi się "wspomnienia" z dawnego życia?, które trzeba przejść. Ja chcę grąć w soulsy, a nie jaką naracyjną grę. Ogólnie uważam, że za dużo dialogów jest jak na ten gatunek. Na plus optymalizacja - działa to bardzo ładnie, ale szczerze mówiąc to oprawa nie zachwyca, słabej jakosci tekstury, mało detali i najbali bloomu, że aż oczy wypala. Momentami jest za ciemno, a momentami za jasno. Poprawiono sporo względem jedynki, ale czy wystarczająco? Moim zdaniem nie. Zero hajpu na ten moment i prędzej ogram The Lords of the Fallen 2 niż to. A MS2 spróbuje w abonamecie może.