Treść opublikowana przez Kuba0101
- Pragmata
- Pragmata
-
Zakupy growe!
Kup sobie maskownice do kabli i tej listwy.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Pragmata
-
Mouse P.I. Fore Hire
Czyli warto kupić za stówkę czy lepiej poczekać na promo?
-
Pragmata
- Elden Ring
- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata
Polecam znaleźć Holowabik i ulepszyć go na maksa. Mega ułatwia starcia - robociki głupieją i naparzają w hologram. Generalnie gra non stop coś podrzuca, jakieś ulepszenia czy nowe upgrade’y, więc nie ma mowy o nudzie, bo gameplay cały czas ewoluuje. Wróciłem się do pierwszej lokacji, żeby wyczyścić ją na 100%. Z drugą chciałem zrobić to samo, ale okazało się, że nie mam jeszcze jakiegoś ulepszenia, żeby rozwalić te czerwone kryształy. Widać, że twórcy postawili na replayability.- Pragmata
Trochę nie fair. Porównujesz zupełnie inny typy relacji. W TLOU i GoW konflikt jest podstawą tej chemii, a tutaj masz bardziej opiekuńczą, spokojną więź z dzieckiem (i to jeszcze androidem, który analizuje dane). Więc jak można oczekiwać dram i głębokich relacji między nimi? Ta więź ma budować zupełnie inny klimat.- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata
Dla mnie nie wyglądają generycznie, szczególnie podoba mi się design bossów. Jak szukacie wyzwania, to polecam opcjonalne misje VR. Zrobiłem parę i tylko jedną udało mi się wymaksować na 100%. Momentami jest...dość ostro - np. przejście etapu w 80 sekund bez otrzymania obrażeń. Ogólnie, jeśli ktoś leci samą fabułę, to pewnie zamknie się w ~10 h, ale gra ma całkiem sporo zawartości pobocznej, ukrytych znajdziek i maksowanie wszystkiego może zająć trochę czasu.- Pragmata
Muszę przyznać, że to chyba pierwsza gra, w której motyw ojca i dziecka tak bardzo mi siada. W God of War Atreus potrafił być momentami mocno irytujący, a w TLOU relacja Joela i Ellie też nie od razu była taka naturalna i "lekka”. Tam bohaterowie byli raczej szorstcy i zdystansowani. W A plague tale nienawidziłem dzieciaka. A tutaj? Od samego początku wszystko jest jakieś takie przyjemne, od razu czuć tę ciepłą, rodzinną atmosferę, główny bohater lubi androidkę od samego początku, dogadują się i co najważniejsze - mała w ogóle nie irytuje. Mam nadzieję, że tak zostanie do końca.- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata
- Pragmata