Właśnie przeszedłem End of The Line w San Andreas. Kurde, jednak SA jest najlepszym GTA w historii - mój wniosek mnie zaskakuje, bo nie lubię Nigga Style.
A better way to browse. Learn more.
A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.
Właśnie przeszedłem End of The Line w San Andreas. Kurde, jednak SA jest najlepszym GTA w historii - mój wniosek mnie zaskakuje, bo nie lubię Nigga Style.
humanno
SA nawet nie skonczylem bo mnie znudziło. VC król.
Gość
SA>VC>3>4
Taka jest prawda.
MaZZeo
wykastrowane z ciskania sztanga i zmieniania fryzury, beka
raven_raven
O NIE W GTA IV NIE MOŻNA JEŹDZIĆ NA ROWERKU NA SIŁOWNI I RZYGAĆ PO PIZZY, SA KRUL
nie pomyliliście GTA z Simsami przypadkiem?
BoroBoro
meser wyjdz stont
raven_raven
a może jednak szczegółowość i dopracowanie świata, klimat? Może ten niesamowity silnik fizyczny, ogromna przyjemność strzelania i niesamowite po dziś sterowanie pojazdami? Przemyślana, wielowarstwowa i obfitująca w smaczki fabuła?
NIE W SAN ANDREAS MOGŁEM JEŹDZIĆ KOSIARKĄ IV NUDNE GUWNO
Gość
ogromna przyjemność strzelani
xdddd
raven_raven
a nie?
szprota bo mnie nigdy nie wkur,wiałeś, ale powiem szczerze zaczynasz ;/
[InSaNe]
i jeszcze ta fabuła
mnie zmulił klimat, bo nie cierpię klimatów "smętnych czarnuchów"
VC to dla mnie jedna z najlepszych gier w historii, a ile rożnych świetnych zespołów dzięki soundtrackowi poznałem, to głowa mała. Nigdy nie zapomnę premiery tej gry i chwil z nią spędzonych
Ale o tym może kiedy indziej. Vice City rox.
Gość
Bo strzelanie w Gta nie jest przyjemne
Gość
sterowanie w 4 było zyebane, strzelanie nie było złe
Square
Raven, szkoda tylko, że ta fabuła i misje ją przedstawiające są tak nudne, że grę skończyłem tylko dwa razy
Blue
No kurde, jak ktoś mówi o fabule w SA, że jest smętna to chyba w gre nie grał. Przypominam, że w scenariuszu kosimy ludzi kombajnem, palimy zioło miotaczem ognia, pracujemy dla rządu USA, kradniemy warty 60 000 000 jetpack z strefy 51 i oczyszczamy ulice z meksykańskiego ścierwa. Do tego zostajemy managerem Rapera i ratujemy z opresji ciągle masturbującego się ciołka z Anglii. To właśnie z powodu fabuły i klimaty SA jest najlepszą częścią GTA.