Kiedyś byłem wielkim fanem Nolana. Później pojawił się Tenet, który poza ciekawą stroną techniczną był historią o niczym, a Oppenheimer był słabo zmontowanym teledyskiem, a nie filmem, w który można się wciągnąć. Obawiam się, że z Odyseją będzie podobnie.
Shen
Pix
Teraz to trochę dziwnie przyznać, że kiedyś podkochiwałem się w Eljocie Pejdżu ;/
Wojtq
Wielu zostało tak zrobionych w bambuko.
Plugawy
Mam nadzieję że rozbija sobie głupi ryj na sprzedaży tego gówna.
suteq
Ale bym sobie ojebał taki słoik małosolnych mmmm
Wojtq
Kiedyś byłem wielkim fanem Nolana. Później pojawił się Tenet, który poza ciekawą stroną techniczną był historią o niczym, a Oppenheimer był słabo zmontowanym teledyskiem, a nie filmem, w który można się wciągnąć. Obawiam się, że z Odyseją będzie podobnie.
Pix
Nolan miał zajebisty run od Memento do Interstellar. Później to już różnie bywało
Wojtq
Interstellar ma miejsce w mojej topce życia.
BRY@N
Słaba strona nowego Achillesa? Orientacja seksualna
Tokar
Oj będzie przysiad na ten słoik