Treść opublikowana przez iluck85
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Mocy itp mi nie brakowało w X. Ale tu liczę na lepszy chwyt i wygodniejsze granie. Do tego win skrojony pod handhelda i powinno być git. Jak nie przekroczą 3999 będzie ok. Ale nie będę zdziwiony jak w PL wyskoczą z 4399 albo coś takiego.
- ASUS ROG Ally - Handheld PC
-
Wasze kolekcje gier na wszystkie platformy
https://youtu.be/KUbQBvM3AW8?si=OLJS1Vq6SlyXUrMI
-
Metal Gear Solid Δ: Snake Eater
3 najlepsza część dla mnie. Dawno klepnięte w deluxe za 400zl i resztę mam w trąbce- polecam.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Kupi się na switcha 3 w wersji only code includes.
-
Poznań
Michał Andrzejak- ten gość nam wtedy opowiadał o tym pułku. Akurat była impreza modelarska w tych koszarach i po godzinach wystawy siedział z nami i opowiadał.
-
Poznań
Jeszcze jest MRU w takich klimatach. Rowerem można zrobić podziemna trasę. Co do Poznania, część fortów otwarta, część otwierają na konkretne okoliczności, ale sporo zasypana albo zapomniane magazyny. Dużo niemieckiego sprzętu poszło z dymem. Ogolnie jest co robić, bo jakby odtworzyć wszystko, to konkretna kasa. VII chyba najlepiej stoi pod względem zwiedzania, bo to muzeum. Tu potrzeba przewodnika który to dobrze opowie. Inny temat to „Pietnastacy” 15 Pułk Ułanów. Ale to muszą otworzyć stare koszary, ponownie dobry przewodnik który opowie jaki to był samowystarczalny organizm na terenie Poznania. To dawne koszary na ulicy Ułańskiej- ale dojście od Matejki. Normalnie zamknięte wszystko.
-
Poznań
Wiadomo, nie mogę napisać że miasto chujowe, bo taka Wilda czy Jeżyce dzisiaj, to zupełnie inne dzielnice. Jeżyce już w ogóle i do tego te knajpy tam. Długi weekend zrobił swoje, bo generalnie stary rynek i okolice tętnią życiem w week. Maltanka na plus do zoo, bo zaliczyć z buta malte i potem zoo, to overkill dla nóg. EDIT Ale jak byłeś w Palmiarni, to na Jeżyce i Stare zoo już był rzut beretem :) Potem Św Marcinem w dół zaliczyć ulicę i Zamek, a tam już kolejny rzut beretem do Starego Rynku.
-
Poznań
Kibel 4zl? Najdroższa komunikacja. Remont goni remont- TRAGEDIA. Jako mieszkaniec z 40 letnim stażem, to najlepszy czas te miasto ma za sobą jak dla mnie. Jak zrobili stary browar było ok, potem zaczęła się era betonu. Jak ktoś wpadnie, to spoko. Dla mnie jako mieszkańca Wrocław np lepszy. Głogowska wymarła, Św. Marcin nie wróci do swoich złotych lat. Kostka na rynku akurat dla mnie na plus. Za dużo galerii zrobili i tam wszyscy idą, nikt już nie wędruje po tych ulicach w celu zakupów jak kiedyś. Dlatego mimo remontów nie wrócą do swoich złotych czasów. Palmiarnie zaraz zamykają i grubszy remont się szykuję. Cytadela to twierdza ogólnie, ZSRR gwiazdę ściągnęli. To pomnik bohaterów ZSRR poległych podczas walk o Poznań. Sama cytadela posiada centralny fort. Ktoś się musi zainteresować Festung Posen i walk o Poznań żeby coś z tego miejsca wyciągnąć. Sporo hektarów, ale nie ma miejsc żeby zwiedzać. Dwa muzea, 3 teciaki i tyle. Reszta to pomniki, cmentarze. Już lepiej zaliczyć Muzeum pancerniaków. Stare zoo funkcjonuję jako park i tylko kilka atrakcji i coś tam płatne. Dlatego wejście za darmo. Nowe Zoo, to trzeba mieć kondycję, dużo czasu wolnego. Nie ma pierdolnięcia jak Afrykanarium itp, więc sporo łażenia i nie ma pewności że się zobaczy zwierzęta. Byliśmy na dzień dziecka, to większość była niewidzialna. Jeden tygrys w tle gdzieś leżał, niedźwiedzia też nie widzieliśmy. Kozy, flamingi, małpy, żyrafa, nosorożec i słonie. Na tyle łażenia mocno średnio.
-
Mafia: The Old Country
Dlatego też gra nie kosztowała mitycznych 3 i pół bomb :)
-
Donkey Kong Bananza
Mam jakieś 300 bananów i czuję znudzenie. Kopanie już męczy mnie trochę. Słoń najlepszy, skoksowany też ok, reszta meh. Levele strasznie nierówne. Jeden level sztos żeby zaraz wiało sandałem. 10 bym nie dał. Zobaczę jak skończę ale teraz mnie miota pomiędzy 7, a 8. Zobaczę jak skończę, ale dawkuje i robię przerwy. 2/3h nie wysiedzę przy tym. Podziwiam ludzi co tu pisali ze pół dnia mieli z głowy. Pierwsze level czyściłem na 100%, im głębiej tym mniej ryje.
-
Mafia: The Old Country
Napisałem że technicznie gra to era ps360. Mnie Włochy głównie kupiły.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Jako fan jedynki, mi również nie pasują lokacje i to co widzę. Techno szajs na ekranie. Ograć ogram i może zmienię zdanie. Aktualnie to co oglądam nie usiadło mi. Również wolałem wioski itp klimaty.
-
Mafia: The Old Country
O tu zgoda. Jestes gotowy czy chcesz chwili. I tu było można coś porobić na boku- błąkać się po mapie, znajdzki, zrobić coś na boku.
- Zegary
- Zegary
-
SHINOBI: Art of Vengeance
A chciałem switcha właśnie, bo to finalnie będzie konsola gdzie będę miał fizyki. No nic, na ps5 wezmę jak ma być lipa.
-
SHINOBI: Art of Vengeance
Ja tylko kminie na co to kupić
- Zegary
- Zegary
-
Zegary
Jest temat że smartwatchami. Apple spoko, ale bateria śmiech. Codziennie ładować trzeba, ultra 3/4 dni. Typowo pod sport Garmin. Jak nie chcesz gadać z zegarkiem, nie zależy Ci na ekranie dotykowym, to Garmin Instict 3 starczy. Możesz kupić z ekranem MIP albo oled. Oled ładniejszy. Pikselowy dłużej pociągnie + opcja solar. Te garminy poprawili, bo na premierę ich soft wola o pomstę do nieba. Jadę na działkę a kroków mam tyle jakbym maraton walnął. Na powrocie patrze a ten mi kroki wali- ręka na kierownicy, a ten odlicza. Takie kwiatki. Poprawili to, u mnie to główny powód pozbycia się. Jadąc autem coś naliczył od ruchu ręka, ale tutaj Apple lepie ogarniało. Apple sam wyskakuje że chyba jadę, spacer i czy chce to restartować. Dotykałem tak albo nie. Garmin nie ma tego, trzeba wejść zaznaczyć co robię i start. Ja wolałem Apple, kolega np woli garmina. Drugi siedzi od początku na Polar, dla mnie oni stanęli w miejscu. Nie wymieniam nawet czy suunto. Jak chcesz dokładnie, pod treningi, to w sumie Garmin tylko. Aha, garmin ma funkcję bzdurę- latarkę, ale okazało się bardzo przydatne w wielu momentach. Niby bzdura, ale przydatne u mnie.
-
Zegary
Też miałem Fenixa 8 zaraz po premierze. Dla sportowca top, dla fanów smartwatcha już gorzej. Softem wygrywa Apple. Wyleczyłem się z tych zegarków- ładowanie, aczkolwiek Apple do tego Garmina to nieśmieszny żart. Ale olałem temat. Zobaczę Ultra 3. Co do kolekcji, to ja nie mam. U mnie to rotuje, bo nie jestem w stanie tego wynosić. Bezsensu będzie leżeć, wole kupić innego który na chwilę da frajdę. Za dużo tego i mi się dużo podoba. Seiko już chyba wypuściło 250 modeli w tym roku- ale liczmy jeden model i 5 odmian kolorystycznych, ale i tak 250 to już coś. No powtórzę, za dużo tego. Ale był moment że miałem 8. Do pracy brałem Gshocka, bo żal nie było, nic mu się nie stanie. Czasem gdzieś wyjdę i który założyć? Najgorzej klasyczny czy nawet sportowy ale pasek skórzany. Taki wigilijny do koszulki raz na rok.
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
A mnie ta forma pada przekonuje. ROG nie był deską jak Switch, ale to może poprawić chwyt i wygodę. Ofcoz kupię czarnego.
-
Indiana Jones and the Great Circle
Teraz przeczytałem. Finezja i komplikacja, a wymieniasz otwieranie zamków gdzie kod z kodem był w pokoju obok albo na piętrze? Tu nie ma żadnej finezji ani komplikacji. Zagadki i łamigłówki wpasowały się w klimat filmu jak i filmów z Hanksem- „Kod Da Vinci” to takie klimaty. Ale żeby była tam jakaś finezja i komplikacja to nie. W ostatniej lokacji z tą ścianą gdzie się wkłada bolce i jest sekret ja osobiście użyłem gotowca z neta, bo kompletnie nie wiem na jakiej zasadzie działał ten mechanizm. Wcześniej otwierałem gdzieś drzwi, ale bolców było 2 czy tam 3, a tu ściana. Więc jak kolega faktycznie 10h stał i kminil, to szacun
-
Mafia: The Old Country
Trafiały się artefakty- klatkarz lekki miałem na końcówce: Spoiler Skakanie po dachu podczas pościgu. Ale tam się trochę działo. Też miałem tryb jakość na XSX. Firana w oknie to ściana, jedna znajdźka wisiała w powietrzu nad głową, ale dało się zgarnąć. Walka na noże lekkie meg, ale w ogólnym rozrachunku spoko, no staminy tam nie widzę, bo ktoś wcześniej o tym wspominał. Skradanie i że wrogowie nie słyszą, można podbiegać w sumie- nawet z boku. No takich niuansów jest kilka i technicznie to poziom 2 generacje temu. Wizualnie się nie czepiam, bo ładnie to wygląda nawet na konsoli. Wiedźmin 3 też miał bardzo ładną winnice, a który to rok? Brakowało mi np wskakiwania na konia, tylko trzeba podejść i trzymać przycisk. Ale momentów takich było mało żeby drażniło. Ale są takie smaczki które tak se wypadają dzisiaj.