Treść opublikowana przez lukas_k96
-
własnie ukonczyłem...
No zgodzę się, że szóstka jest słaba. Już przy piątce było widać spadek jakości serii po fenomenalnej czwórce, ale piątka przy szóstce to jednak bardzo dobra gra.
-
Reprezentacja Polski
Różnica w stosunku do Kapustki jest taka, że Pietuszewski jako 17-latek zaczyna się rozpychać coraz mocniej w Porto kilka tygodni po transferze, stając się czołowym graczem zespołu. Drużyny, która jest liderem portugalskiej ekstraklasy. Kapustka błyszczał wtedy w Cracovii i zapewne miał więcej, niż 17 lat. Poważna europejska piłka go zweryfikowała, odpalił jedynie chwilowo w reprezentacji.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Nadrabiania serii ciąg dalszy. Tym razem przyszła kolej na Resident Evil 6. Przerażała mnie trochę myśl, że to Resident na jakieś 20-30 h, który jest podzielony dodatkowo na cztery kampanie. Grałem zgodnie z kolejnością, czyli kampania Leona, Chrisa, Sherry i Ady. No i co mogę powiedzieć... Na pewno to, że z Residenta zrobili tu grę akcji z dodatkiem zombie. Historia Leona jest najlepsza, bo to charyzmatyczna postać, a na dodatek sama kampania jest najciekawsza i najbardziej przypomina podstawy RE. Kampania Chrisa najgorsza, Call of Duty w sosie residentowym. Historia Sherry i Ady - ok, gra się spoko, ale Leon lepszy. I teraz tak - twórcy chcieli dużo elementów wrzucić, a koniec końców wyszło średnio. Fabuła przedstawiona z kilku perspektyw była spoko, fajnie się to zazębiało i przenikało, a kampania Ady przyniosła wiele odpowiedzi i twistów. Sam gameplay - najgorszy z dotychczasowej serii numerowanej. Przede wszystkim irytowały wszechobecne QTE, które w wielu momentach były niepotrzebne. Do tego masa skryptów, efektowanych akcji rodem z Transformersów czy Szybkich i Wściekłych. Dialogi też czasami powodują zażenowanie. Do tego dochodziły też problemy techniczne na PC - nie wiem, czy to kwestia tego, że grałem na Windowsie 11, czy też tego, że gra po prostu od samego początku miała kłopoty. Podsumowując: gra dla wszystkich i w sumie dla nikogo. Za dużo treści, rozwleczone, choć sama fabuła nie jest zła. Za dużo wybuchów, akcji, momentów z cyklu "OMG, co tu się dzieje". 6/10, więcej nie mogę dać, bo czasami po prostu się z tą produkcją męczyłem i musiałem to dawkować.
-
własnie ukonczyłem...
Resident Evil 6 Nadrabiania serii ciąg dalszy. Przerażała mnie trochę myśl, że to Resident na jakieś 20-30 h, który jest podzielony dodatkowo na cztery kampanie. Grałem zgodnie z kolejnością, czyli kampania Leona, Chrisa, Sherry i Ady. No i co mogę powiedzieć... Na pewno to, że z Residenta zrobili tu grę akcji z dodatkiem zombie. Historia Leona jest najlepsza, bo to charyzmatyczna postać, a na dodatek sama kampania jest najciekawsza i najbardziej przypomina podstawy RE. Kampania Chrisa najgorsza, Call of Duty w sosie residentowym. Historia Sherry i Ady - ok, gra się spoko, ale Leon lepszy. I teraz tak - twórcy chcieli dużo elementów wrzucić, a koniec końców wyszło średnio. Fabuła przedstawiona z kilku perspektyw była spoko, fajnie się to zazębiało i przenikało, a kampania Ady przyniosła wiele odpowiedzi i twistów. Sam gameplay - najgorszy z dotychczasowej serii numerowanej. Przede wszystkim irytowały wszechobecne QTE, które w wielu momentach były niepotrzebne. Do tego masa skryptów, efektowanych akcji rodem z Transformersów czy Szybkich i Wściekłych. Dialogi też czasami powodują zażenowanie. Do tego dochodziły też problemy techniczne na PC - nie wiem, czy to kwestia tego, że grałem na Windowsie 11, czy też tego, że gra po prostu od samego początku miała kłopoty. Podsumowując: gra dla wszystkich i w sumie dla nikogo. Za dużo treści, rozwleczone, choć sama fabuła nie jest zła. Za dużo wybuchów, akcji, momentów z cyklu "OMG, co tu się dzieje". 6/10, więcej nie mogę dać, bo czasami po prostu się z tą produkcją męczyłem i musiałem to dawkować.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
To, co się dzieje w ostatnich tygodniach wokół Radomiaka, to jest jakaś masakra. Jak nie atak kibiców na Koronę, to brak prądu na meczu z Arką, trener zawieszony na pięć meczów po oskarżeniach o korupcję sędziego... Feio podobno najpierw narzekał na stan murawy (i słusznie), a potem obraził radnego czy tam jeszcze kogoś i ten mu wypłacił liścia. Można powiedzieć: trafiła kosa na kamień... Ciekawy jestem, jak dalej potoczy się ta cała historia, choć cała sytuacja jest niewyobrażalna i nigdy nie powinna się wydarzyć.
-
Reprezentacja Polski
Jeśli ten gość nie dostanie powołania do pierwszej kadry i nie wyjdzie w podstawowym składzie reprezentacji, to sorry, ale kompletnie tego nie zrozumiem. Zwłaszcza, że nie mamy jakichś gwiazd na jego pozycji w tym momencie. Skoro gość daje sobie bez problemu radę w Porto, grając bez kompleksów z taką Benfiką, to czemu ma nie poradzić sobie z gościami z Albanii?
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Jeszcze się okaże, że na farcie Legia doczłapie się do pucharów ;)
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Frederiksen dzisiaj zlekceważył Widzew, wystawiając taki skład i zapłacił za to porażką. Trzeba jednak przyznać, że Vuković w ciągu dwóch dni ogarnął drużynę i bez skrupułów dokonał korekt. Zobaczymy czy teraz Widzew będzie szedł w górę czy do samego końca będzie drżał o utrzymanie.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Zaskakująca wczoraj porażka Jagiellonii w Gdańsku, choć w pełni zasłużona. Fajna drużyna się tworzy w Gdańsku pod wodzą trenera Carvera, który w trudnej sytuacji ogarnął towarzystwo. Dzisiaj szansę na wskoczenie na fotel lidera ma Lech - mecz w Łodzi z debiutem Vukovicia na ławce - będzie ciekawy.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
No takiej sytuacji w profesjonalnej piłce to ja jeszcze nie widziałem. Królewski gra bossa, ale żeby się potem nie okazało, że tych trzech punktów - przy ew. walkowerze - może zabraknąć do awansu. Inna sprawa, że to też jest chore, że klub nie wpuszcza kibiców gości, bo coś tam....
-
Premier League
Aż dziwnie patrzy się na tabelę, gdzie Tottenham desperacko walczy o utrzymanie. Pewnie się fartem utrzymają, ale i tak, to co dzieje się teraz pokazuje, że komuś w tym klubie coś w ostatnich latach nie wyszło.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
No i pięknie, Radomiak wygrywa i idzie w górę tabeli, a jednocześnie daje tlen Widzewowi i Legii. Gdyby nie ten niedzielny mecz z Niecieczą i remis, to ekipa Feio już byłaby bardzo blisko podium. Niesamowicie spłaszczona jest w tym sezonie ta tabela ekstraklasy. Jedno zwycięstwo, jedna porażka i sytuacja w tabeli diametralnie się zmienia. @Kaczi Tak, w majówkę w Warszawie. Będzie ogień!
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Zawsze może wrócić na końcówkę, jakby Vukoviciowi się jednak nie powiodło Tymczasem niewiele brakowało, a Avia rzeczywiście wyrzuciłaby Raków za burtę w Pucharze Polski. Wicemistrz chciał minimalnie dowieźć 1:0 do końca, a tu w doliczonym czasie trzecioligowiec wyrównał. W dogrywce jednak Raków zdobył tego decydującego gola i gra dalej. Ciekawe, jak jutro się potoczy losowanie.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Vuković - legionista z krwi i kości - idzie do Widzewa ratować ligę. Sceny... Zwłaszcza, jakby się okazało, że Widzew by się uratował, a poleciałaby Legia, którą niejako spuściłby Vuko. Ciekawie w Pucharze Polski. Wczoraj Lech odpadł z Górnikiem, Zawisza jako trzecioligowiec wyeliminował po karnych Chojniczankę. Jeśli dzisiaj Raków się skompromituje i odpadnie z Avią, to skład półfinalistów będzie "niezły": Górnik, GKS i dwie ekipy trzecioligowe
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Z perspektywy gracza PC-towego szkoda. Lubilem exy Sony, PS5 jeszcze nie mam, a wydawanie gier na komputery było dla mnie zbawienne, choć tym samym byłem idealnym dowodem na to, że pojawianie się gier na PC odsuwało u mnie myśli i potrzebę zakupu konsoli. Akurat szkoda, że zaczyna się to od Ghost of Yotei, bo miałem na tę pozycję ochotę i czekałem na zapowiedź portu...
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Nie ma już co czekać, zmiana trenera od razu, jeśli Widzew przyszłego sezonu nie chce rozpoczynać w pierwszej lidze. Na giełdzie nazwisk podobno Czesław Michniewicz.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
STARFIELD
A niech wydają. Człowiek liczył na namiastkę The Elder Scrolls w kosmosie, a dostaliśmy dużą wydmuszkę. Mam na liście powrót i ogranie DLC, ale szczerze, jakoś mi się zbytnio nie chce. Zmęczyła mnie ta gra swoją powtarzalnością i sztampą. Pewnie liczą, że trochę na właścicielach PS5 zarobią
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Szkoda Jagiellonii, bo zapowiadało się, że mogą zdemolować Legię. Wyszedł jednak czwartkowy mecz i brak sił... Prawdziwe meczycho było natomiast w Poznaniu - Lech po szalonym meczu pokonał Raków 4:3 i cały czas trzyma się blisko białostoczan. Najbliższe kolejki będą ciekawe - zobaczymy, czy Jaga wykorzysta to, że nie gra już w pucharach i mocno ogarnie ligę, czy też Lech pokaże, że jednak można grać na kilku frontach i zdobyć mistrzostwo. Piszę o tych dwóch ekipach, bo wydaje mi się, że Raków dzisiejszą przegraną wypisał się z tej walki.
- Samson
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Bez przesady, pewny to raczej nie jest. Muszą się po prostu odbić i ogarnąć. Moim zdaniem, problemem jest trener i im szybciej go zmienią, tym większą mają szansę na uratowanie ligi.
-
Resident Evil 9 Requiem
Próbuj, natomiast jak dwójka i trójka ci nie podejdzie, to spróbuj czwórki. Ja też byłem obojętny po dwójce i trójce, a czwórka to był dla mnie strzał w dziesiątkę ;)
-
Europa Conference League
No i niestety, znowu Fiorentina... Nie wiem, czy Raków da radę, ale trzymam za nich mocno kciuki. Jak Viola wyeliminuje kolejną polską drużynę to będzie to już prawdziwa zmora. A Lech wylosował Szachtara. Lepiej, niż Rayo, rewanż w Polsce, zobaczymy.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Trochę dziwna byłaby ta zmiana polityki. Już prędzej jestem w stanie uwierzyć, że po prostu będą wydawać te gry z większym opóźnieniem.
-
Europa Conference League
Ogromny niedosyt po wczoraj... Jagiellonia, w którą nikt nie wierzył wygrała 3:0 we Florencji i gdyby nie te cholerne błędy w dogrywce, być może dzisiaj byłaby losowana w 1/8 finału. Z jednej strony mega wyczyn ekipy Siemieńca, z dumą się to oglądało i z podniesioną głową odpadają, natomiast, no właśnie... Odpadają. Dość mam już tych romantycznych porażek. Kiedyś Lech, teraz Jagiellonia. Oby tylko Raków ich dzisiaj nie wylosował, bo już mi się szczerze mówiąc, nie chce oglądać tych włosko-polskich pojedynków. Lech natomiast wymęczył to zwycięstwo z KuPS. Dobrze, że tak się stało, bo jednak punkty najważniejsze, choć tam wynik 1:0 to zdecydowanie najmniejszy wymiar kary. Jak się pod kątem skuteczności nie ogarną to w kolejnej rundzie nie przewiduję większego sukcesu.