Treść opublikowana przez mario10
-
Black Myth: Wu Kong
Ja gram na facie i nawet mi te tekstury nie przeszkadzają co światło, ale ogólnie wygląda gierka na prawdę fajnie. Powiem Ci, że już się gubię w tych bossach bo jest ich dość sporo, nawet nie zawsze ich kojarzę po nazwie. Ale czy tam na tym żółwiu jeszcze z kimś walczyłem, chyba nie. A byłem tam wczoraj
-
Targi: E3, GC, TGS
Właśnie nie wiem dlaczego, szczerze słabo pamiętam bo ogrywałem to bardzo dawno temu, ale jestem ciekawy i na pewno dam szansę.
-
Black Myth: Wu Kong
Ale te dziwne świeczniki coś konkretnego dawały poza całkiem niezłym expem? Jeśli chodzi o kapitana głos rozsądku to go pokonałem był całkiem łatwy chyba za 2 razem padł. Jestem teraz przy spotkaniu z tym mini buddą. Muszę się wrócić do tej pagody bo tam jakieś skrzynie były za tymi pieczęciami. Trzeba przyznać, że poza lekkimi problemami z oświetleniem czy kamerą świetnie się gra, fajne jest też to, że praktycznie nie ma recyklingu wrogów.
-
Targi: E3, GC, TGS
Oglądnąłem rano do kawki: Wolverine będzie spoko podobnie jak pajęczak więc git, Lara z dinozaurami trochę mi się gryzie, ale jak dowiozą to na pewno ogram, phantom blade czekam mocno, Control z miłą chęcią ogram, God of War też zapowiada się fajnie. Ogólnie PS Studios średnio bym powiedział, nie pokazali Intergalactic, Keny. Mało się spodziewałem i się nie zawiodłem. Ten ILL też zapowiada się ciekawie.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Del
-
Black Myth: Wu Kong
Powiem Ci, że bez mapki to grubo musiało być, mocno rozbudowana lokacja. Poszedłem z tej pagody już po pokonaniu bossa na końcu. Nie udało mi się złamać tych fioletowych pieczęci ale pewnie coś później się wydarzy co je odblokuje. Fajnie się gra pokonałem też jakąś ala gejsze na tej wyspie i teraz też jeszcze kawałek dalej jestem. Tych dziwnych stworów w pagodzie chyba nie zabiłem wszystkich bo podczas walki mi znikały choć kilka się udało ubić.
-
Black Myth: Wu Kong
Jestem w 3 rozdziale i jest psychodelicznie w tym pagodzie czy jakoś tak. Widać tutaj, że kamera w ciaśniejszych pomieszczeniach potrafi świrować . Mam kostur Kang Jin, wcześniej walczyłem z kosturem mędrca szczura i chyba różnicy nie widzę za bardzo, choć Kang Jin pokazuje, że zadaje obrażenia od elektryczności. Od groma jest tych drzewek na które można wydawać iskry aż za dużo. Co raz mniej walczę w postawach filaru i pchnięcia. Podstawowa daje możliwość ładowania ataków w ruchu czy nawet biegu.
-
Black Myth: Wu Kong
No nie wyjaśnia tego gra w prosty sposób, ja teraz też mam jakiś kostur niedźwiedzia do zrobienia ale walczę kosturem biźniaczych węży, a chyba jeszcze kamienna laska we wzór chmur mi się pojawiła, ale one często promują konkretną postawę, a od jakiegoś czasu walczę głównie w tej podstawowej, filar od czasu do czasu, a pchnięcia prawie w ogóle. Przyłapuję się na tym, że w ogóle nie używam mikstur, które mam przy sobie. Jedynie standardowej uleczającej tykwy.
-
Black Myth: Wu Kong
W sumie ciekawe by to było. Dość rozbudowany ten drugi rozdział, ale już piasku mam dość choć jeszcze walka z królem wiatru nie rozstrzygnięta
-
Black Myth: Wu Kong
Zebrałem te oczy z posągów i sklepałem tego kamiennego bossa, chyba całą mapkę odkryłem, ale gdzieś pominąłem jedno miejsce medytacji muszę je znaleźć. Został tylko król żółtego wiatru i tutaj pewnie chwila mi zejdzie bo fajny boss.
-
Black Myth: Wu Kong
A to do tego to jest na razie mam jedną ale sporo jeszcze zwiedzania w tym rozdziale
-
Black Myth: Wu Kong
Na razie nie mogę nic z nim zrobić tylko zbadaj, wychodzi jakieś hasło o pieczęciach i tyle. Ale ten drugi rozdział jest rozbudowany, pokonałem czarnego loonga i szperam dalej po zakamarkach. Na razie odpuściłem tego króla żółtego wiatru
-
Black Myth: Wu Kong
Dla pewności chodzi o tą
-
Black Myth: Wu Kong
Ja je sprzedaję od razu
-
Black Myth: Wu Kong
Jak pokonałem kamiennego strażnika to poszedłem do ale król żółtego wiatru skutecznie mnie wyjaśnił
-
Black Myth: Wu Kong
Dziękówka, na razie drugi rozdział i gra się super Mam też ale ... kamera potrafi przy ścianach przyświrować i teraz w tym drugim rozdziale momentami światło się zachowuje tak jak by ktoś nagle żarówkę zapalał.
-
Black Myth: Wu Kong
No ja pokonałem tego kamiennego strażnika i w tej lokacji w jego świątyni jakieś takie dziwne ala szczury mnie klepały, napadały na mnie kupą Dwa podejścia na szybko do Króla Żółtego Wiatru i będzie to wyzwanie czuję.
-
Black Myth: Wu Kong
Z tego co kojarzę wyczyściłem wszystko co było przed tygrysem walczyłem z takim i jego sklepałem i koło niego były w takiej chatce jakieś stworzenia co ze mną gadały, ale nie dało się nic z nimi więcej zrobić poza gadaniem. A kojarzysz po pokonaniu, którego wcześniejszego bossa też trzeba było mieć jakiś przedmiot jak tutaj srogość kamienia? Bo kojarzy mi się, że było gdzieś wcześniej.
-
Black Myth: Wu Kong
Tygrys strażnik w drugim rozdziale to boss, który na chwilę mnie zatrzymał. Fajna dynamiczna walka i musiałem kilka podejść machnąć. Wyskoczyło mi, że później muszę mieć jakaś srogość kamienia, ale nie wiem o co chodzi może coś zdobędę, ale teraz mi się przypomniało, że w którymś z wcześniejszych bossów też coś potrzebowałem ale nie wiem w którym. Wrogowie po pokonaniu Tygrysa jakby bardziej mocarni zwłaszcza z tarczami.
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Do Wiedźminka biorę wszystko, ale trzeba długo czekać, ale pewnie zrobią jakieś preludium do 4 części. Ale czekam od nich na wiedźminy i cyberka
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Muszę obczaić bo mam do jutra jak jakaś fajna promka to może się skuszę
-
007 First Light
Na ppe 9,5 ale opinie ogólnie ma dobre.
-
Black Myth: Wu Kong
Fajny ma zasięg ale za długo się ładuje i trzeba stać w miejscu i jak korzystałem z tego to przy bardziej mobilnych przeciwnikach słabo się sprawdza.
-
Black Myth: Wu Kong
Odblokowałem trzecią postawę i to pchnięcie jest fajne ale ładuje się długo i trzeba stać w miejscu, na tą chwilę chyba jednak najwięcej używam postawy filaru.
-
Black Myth: Wu Kong
Ogólnie brakuje mi broni dystansowej. Wkurzali mnie mega Ci łucznicy na końcu pierwszego rozdziału ale na razie gra się miodnie zacząłem drugi rozdział ale tylko początek. Pierwszy rozdział w takim klimacie dżungli mi się podobał. Drugi widzę pustynny.