Treść opublikowana przez Elitesse
-
Cyberpunk 2077
Nie. Na czym grasz?
-
Cyberpunk 2077
Ja miałem ponad 100h gry i nie zrobiłem jeszcze wszystkich zadań z mapy czy wątków pobocznych. Potrzebowałbym jeszcze sporo godzin aby wyczyścić mapę całkowicie.
-
Days Gone
Nie kojarzę żadnego licznika hordy. Gram teraz na poziomie "trudny I", a rok temu na normalu (i też nie pamiętam żadnego licznika). Wracałem po dłuższym czasie do hordy więc pewnie się zregenerowała. Nabiję jeszcze raz exp Z tą hordą właśnie nie moglem sobie poradzić. Rok temu jak przeszedłem grę i miałem dopakowaną postać nieźle się nagimnastykowałem jednak nie udało się. Jest tam dużo ciekawych miejsc, gdzie można uciec albo skorzystać z otoczenia celem pozbycia się sporej grupki jednak jak już dojadą postać to ciężko się wyswobodzić, a o śmierć łatwo Trochę szkoda. Rozwaliłem jedną hordę a gra mi tego nie zaliczyła więc pewnie gdzieś został jeden maruder. Z drugiej strony jak tam wrócę to z bardziej dopakowaną postacią i znów wleci trochę exp Dlatego jest dostępny tak późno względem postępów w fabule i rozwoju postaci Póki co dobrze sprawdza się jego wcześniejsza lżejsza wersja jednak ani on ani ten lepszy nie radzą sobie z hordą w tartaku.
-
Days Gone
Myślę, że druga część mogłaby mnie przekonać do zakupu PS5 Fajnie by było gdyby pojawienie się gry w PS+ było elementem zaczynającej się promocji i nakręcania zainteresowania grą. Chyba już tak było, że dali jakąś grę, a za jakiś czas w sprzedaży pojawiała się druga część. Dalej pojawiają się u mnie problemy z niewyraźnymi teksturami. Początkowo myślałem, że to jakiś downgrade w najnowszym patchu aby poprawić stabilność ale gra wcale nie chodzi płynniej. Jest to pierwszy tytuł, z którym nie radzi sobie konsola, drugi to Control. Nie pamiętam abym miał z grą takie problemy rok temu w wersji 1.60. Wydaje mi się, że z tymi teksturami to przez to, że po tym jak skończyłem grać przerzuciłem grę na dysk zewnętrzny. Teraz jak chciałem w nią zagrać to patch ściągnął się na dysk zewnętrzny, a potem przerzucałem wszystkie pliki na twardy dysk w konsoli. Pewnie wszystko by się naprawiło po skasowaniu gry i ponownej instalacji ale już mi się nie chce w to bawić. Jestem już daleko, raczej bliżej końca więc pewnie za jakiś czas skończę całą fabułę. Pamiętacie czy te hordy można rozwalać "na raty"? Mam problem z jedną (chyba największą) i robię ją po kilka podejść. Nie wiem czy jakoś diametralnie się zmniejszyła, bo ciągle jest ich tam sporo. Jednej hordy mi nie zaliczyło albo został gdzieś jeden maruder, którego nie mogłem spotkać na innej lokacji.
-
Cyberpunk 2077
Ta misja była już spieprzona przed patchem. Podchodziłem do niej kilka razy i ginąłem przy tej blokadzie. Wkurw był, że po śmierci gra nie wczytywała się przy blokadzie tylko na samym jej początku, gdzie miałem save... W trakcie oczywiście nie dało się zapisać stanu rozgrywki. Misja ma poziom "niski" przy mojej postaci. Olałem tą misję i zacząłem robić inne, bo coś tu ewidentnie było skaszanione. Rzuciłem okiem do solucji i okazało się, że: Sprawdzę to kiedyś jak wrócę do gry. To, że te pojazdy wyjeżdżają w taki sposób ze skrzyżowania i na gracza to jakaś kpina. 10 albo nawet 20 lat temu tak to się robiło... Teraz, tak wykonane, strasznie słabo to wygląda. W takich sytuacjach ciężko będzie komukolwiek coś udowodnić. Zresztą zawsze mogą powiedzieć, że grali w wersję na PC Dlatego z dystansem podchodzę do wszystkich ocen wystawianych przez redaktorów. Swoją drogą to ja grając na XSX jestem gotów grze wystawić 9 z minusem. Omijałem cały ten hajp na grę, nie rozbudziłem w sobie nadmiernych oczekiwań i miałem to szczęście, że zagrałem w grę na jednym z nextgenów. Bawiłem się świetnie przy grze i uważam, że jest to bardzo dobra produkcja. Oczywiście o ile działa U mnie było tak przed patchem ale nie za każdym razem. Do tego lewitujące przedmioty albo niemożliwość podniesienia broni.
-
Cyberpunk 2077
Disco polo? Z tych wymienionych to DS miał premierę i Disco Elisium. Returnal i Abe dopiero wyjdą. No i są to gry na PS5 więc póki co poza moim zasięgiem. Wracam do Days Gone
-
Cyberpunk 2077
Jakie nowe fajne gry wychodzą? Póki co nadrabiam zaległości, bo nic ciekawego nie widzę na horyzoncie.
-
Resident Evil 8 Village
meh, słabo to wygląda. Nie będę bardzo żałować, że ominę tą część serii
- PlayStation Plus vPS4
-
Cyberpunk 2077
Utrzymać zainteresowanie tytułem mają zapewnić pewnie zapowiadane DLC. Wejście w multiplayer bez mikrotransakcji wiązałoby się prawdopodobnie z dodatkowymi kosztami - utrzymanie serwerów i zbalansowanie rozgrywki tak aby dało się w to grać. Będą za to elementy multiplayer więc podejrzewam, że coś na wzór multi w AC: Unity, gdzie były zadania, które można było wykonać w kooperacji. Jeżeli mieliby zrobić "tradycyjny" multiplayer to jaki? Kolejne battle royale? Jest już trochę konkurencji na tym rynku więc pewnie ciężko byłoby konkurować z innymi graczami. CDP poszedłby w koszty, które nie koniecznie by się zwróciły. Może w następnej grze z serii coś wymyślą.
-
Days Gone
Days Gone to jedna z lepszych gier odchodzącej generacji. Miała nieudany start ale jak ją połatali to jest mega. Rok temu ją kupiłem jak zaczynał się pierwszy lockdown. Miałem do wyboru ją albo zestaw Far Cry 5 z dodatkiem. Chodziły w podobnych pieniądzach. Nie żałuję, że zdecydowałem się na DG. Mam jednak wrażenie, że gra zaliczyła graficzny downgrade i gorzej chodzi po ostatnim patchu. Choć może to kwestia dużego TV, na którym bardziej widać graficzne braki.
-
Assassin's Creed Valhalla
Moim zdaniem jest lepiej niż w Odyssey. To chyba najlepszy AC od czasu resetu serii mimo wszystko trochę brakuje mu do GoT ale tam z kolei brakowało mi rozczłonkowania przeciwników co zapewnił nowy AC. Odyssey porzuciłem przez schematyczność i nudę. Tutaj każde zadanie poboczne różni się od siebie i jest czymś więcej niż we wcześniejszych częściach AC. Ta część też się nudzi jednak ukończyłem ją z przyjemnością. Zostało mi trochę zadań pobocznych i pomniejszych questów ale to zostawiam sobie jak będę chciał wrócić do gry po wydaniu wszystkich DLC i jakiś solidnych promocji
-
Days Gone
Rok temu skończyłem grać w Days Gone. Bardzo fajnie wspominam grę i teraz przyszedł czas na to aby do niej wrócić. Gram od początku na poziomie "turudny I" czym się różni "trudny II"? Podobne rozróżnienie jest w poziomach "przetrwanie". Pamiętam, że jak rok temu grałem w grę to była już fajnie połatana i nie sprawiała mi jakiś większych problemów. Teraz musiałem ściągnąć najnowszego patcha 1.70 i mam wrażenie, że jest trochę gorzej - kilka razy zawiesiła mi się na ekranie wskazówka, a do tego dochodzą częstsze spadki animacji, gdzie widać że konsola sobie słabiej radzi (ps4 slim z wydania z rdr2). Nie wiem czy mam tylko takie wrażenie czy faktycznie wcześniej lepiej chodziła Wtedy grałem też na TV 32'', a teraz 65'' z włączonym HDR ale to chyba nie może wpłynąć na spadki płynności?
-
Cyberpunk 2077
Właściwie to nie wiem czego teraz oczekujecie po tym patchu. Chyba dostrzegam tu analogię co do budowania oczekiwań względem produktu finalnego jak przy premierze C77 W takiej sytuacji znów można się zawieść. Wydaje mi się, że patch w jakiś diametralny sposób nie zmieni rozgrywki, a wyeliminuje pojawiające się pomniejsze bugi, bo gra już jest grywalna. Przynajmniej na konsolach nowej generacji. Teraz gracze na steam oceniają negatywnie grę z powodu niewydania patcha, a jak patch okaże się nie spełniać ich oczekiwań, to dalej będą ładować negatywne oceny i komentarze. Tymczasem podobno wyciekła lista 10 DLC do gry: https://www.ppe.pl/news/155866/cyberpunk-2077-otrzyma-10-dlc-wyciekla-lista-rozszerzen.html Pierwsze trzy to pewnie jakieś kosmetyczne dodatki ale może też wpływające na statystyki. Gangi kojarzą mi się z dodatkowymi aktywnościami i starciami na ulicach, a w przypadku ostatniego to albo będzie dodatek fabularny albo dodatek na nextgeny.
- PlayStation Plus vPS4
- PlayStation Plus vPS4
-
Watch Dogs Legion
Za darmo można sprawdzić, a nóż komuś podpasuje albo multi okaże się ciekawy (o ile już jest dostępne). Fabularnie wyszło moim zdaniem słabo. Fajny pomysł ale wykonanie słabe.
-
Cyberpunk 2077
Mi to określenie bardziej pasuje do AC: Odyssey. Przynajmniej pod kątem warstwy fabularnej. Tutaj wykreowany świat naprawdę potrafił mnie wciągnąć. Patrząc na rozmiar miasta aż się prosi o umiejscowienie w nim dużego DLC mogącego stanowić kontynuację historii albo nawet pokierowania nowym bohaterem. Może coś jak dodatki do GTA IV. Mapa jest duża i czasami miałem wrażenie, że pierwszy raz jestem w danym miejscu albo przejeżdżałem daną ulicą. Grałem na XSX i bylem zadowolony z jakości gry. Owszem zdarzały się pomniejsze błędy albo gra wyrzuciła do dasha konsoli ale przez ponad 100h bardzo dobrze się bawiłem. Bez większych problemów dobiłem do 50 poziomu respektu mając chyba dopiero 20 poziom bohatera. Skończyłem na 49 poziomie bohatera, mam jeszcze kilka znaków zapytania do zaliczenia ale zostawiam to na powrót do gry jak wydadzą DLC. Jeżeli chodzi o jakość gry na starych konsolach to nie wiem jak gra działa. Wiem natomiast, że więcej technicznych problemów miałem z Wasteland 3 albo Sinking City a gry te nie znikły z dystrybucji pomimo ogromnych bugów.
-
Cyberpunk 2077
Czy ja wiem. Ubisoft też zbierał tęgie baty po wydaniu AC: Unity ale gracze dalej kupują ich produkcje. Teraz jak skończą łatać C77, wydawać DLC, next gen patche i powiedzą coś o grze z serii Wiedźmin to myślę, że znów będzie pozytywne poruszenie. Znów skoczy kurs akcji w górę i będzie nakręcanie się na produkcje Coraz bardziej się zastanawiam dlaczego wydali nieukończoną grę. Wyszedł strzał w stopę, a chyba nie o to im chodziło. Przypuszczam, że to mogło być jedyne dobre okno wydawnicze, w które chcieli się wstrzelić. Gdyby grę bardziej dopracowali to być może przy wydaniu jej pod koniec tego roku mieliby większą konkurencję, a sprzedaż byłaby niższa. Nie zmienia to faktu, że niefajnie się zachowali w stosunku do graczy obiecując złote góry, których w finalnym produkcie nie było. Zarobili to, co mieli zarobić, a teraz pod koniec roku pewnie będzie dogrywka z next-gen patchem i dodatkowymi DLCkami. Sam mam ponad 100 godzin na liczniku i jeszcze się dobrze bawię. Dziś już chyba jednak zakończę wątek fabularny i wrócę do gry jak będzie nowe DLC i nextgen patch.
-
Mafia: Trilogy
Grałem na XSX i udało mi się ją przejść bez większych problemów. Kilka stron wcześniej wrzuciłem zdjęcia z artefaktów graficznych, przy których gra bardzo zwalniała i zamazywał się obraz. Mimo tego udało mi się ukończyć grę. Myślę, że była już po patchu, bo nie miałem takich cyrków jak pokazywano zaraz po premierze.
-
Cyberpunk 2077
Ja też nie śledziłem za bardzo zapowiedzi gry i teraz tego nie żałuje. Zresztą podchodzę tak do większości gierek. Przy Cyberpanku2077 CDP za bardzo napompował ten balonik oczekiwań stąd taka fala krytyki. Miała być gra roku, a jednak nie wyszło do końca... Gdyby mniej kasy poszło na marketing, a więcej na dopieszczenie produkcji to efekt byłby lepszy. Dzięki Wiedźminowi 3 mieli już wyrobioną dobrą renomę dzięki, której ich kolejna produkcja powinna się dobrze sprzedać. Nawet gdyby stan gry był taki jak teraz to nie powinno być tyle narzekać, bo reklama i twórcy nie obiecywali by cudów... Jeżeli chodzi o Wasteland 3 to, to była dopiero pomyłka wydawać grę w takim stanie na konsole. Dopiero na PC dało się w to grać. Nakląłem się przy grze więcej niż przy C77 ale nie byłem aż tak bardzo zawiedziony, bo niczego po grze nie oczekiwałem. Póki co w C77 czyściłem mapy z zadań pobocznych ale chyba skupię się na tych bardziej rozbudowanych wątkach pobocznych, bo zaczyna mi się trochę już to wszystko nudzić. Postać mam nieźle dopakowaną ale dalej łatwo jest zginąć. 45-46 poziom postaci, 50 respektu, ubrania po 700 pancerza, a potrafi mnie ubić byle frajer z jakąś śmieszną pukawką 350-400 dmg. Mam wrażenie, że poziom wrogów rośnie wraz z rozwojem mojej postaci.
-
Cyberpunk 2077
Sorry, że post pod postem ale jak się okazuje chyba już jestem na końcu... Miałem wrażenie, że ledwo co liznąłem wątków fabularnych, a przed kolejną misją pokazała mi się informacja, że to jest punkt bez powrotu. W sensie, że jak zacznę tą misję to nie będę mógł robić niczego innego do czasu aż ją skończę. To na pewno koniec głównego wątku fabularnego? Pamiętam taki komunikat w W3, po którym nie można było wrócić do wykonywania innych misji ale to nie był jednak koniec gry/fabuły. Kurczę jeżeli to już jest koniec to faktycznie bardzo krótki wątek fabularny. Przez to, oraz strzelbę o której pisał @Observer gra skojarzyła mi się z Falloutem 3. Tam też wątek fabularny nie był najdłuższy, a po złapaniu w ręce pewnej strzelby strzelałem z niej do końca gry. Dostrzegam podobieństwo w kontekście wysokiego poziomu misji pobocznych. Nie chcąc już kończyć głównego wątku wskoczyłem na misję, w której współpracuję z jakiś detektywem z NCPD - wątek poboczny ma potencjał. Co ciekawe to tak sobie dopakowałem postać, że wchodząc na tą ostatnią misję jej poziom został określony na "bardzo niski". Akurat jestem w okolic wykonując zadania poboczne to myślałem, że ruszę fabułę do przodu aby mi się ta misja tutaj nie plątała pod nogami Powiedzcie czy: Czasami jego komentarze dodają grze trochę humoru
-
Resident Evil 8 Village
Nie wiem nie znam się ale zawsze wydawało mi się, że gry z serii MH to niszowe produkcje w porównaniu do gier z serii Resident Evil. Przynajmniej w Polsce Czy MH zawiera jakieś mikro transakcje? Może stąd zyski. Nigdy nie grałem w jakiegoś MH więc nie wiem jak dużo jest tam tekstu w porównaniu do Residentów i jak bardzo jest on potrzebny aby wczuć się w fabułę i zrozumieć o co chodzi. Niestety nie mamy dostępu do statystyk dotyczących sprzedaży gier Capcomu w Polsce i na innych rynkach więc polegać możemy jedynie na "rzetelności" publicystów z PPE czy jednostronnych twierdzeniach wydawcy. Tak myślę, że ktoś mógł stwierdzić, że w PL ludzie dobrze ogarniają angielski więc po co wydawać dodatkowe pieniądze na lokalizację produktu skoro i tak się sprzeda. Nie wiem jak to jest, że innym wydawcom się opłaca. Na PPE od kilku dni widzę newsy nt gry Valheim. Z ciekawości sprawdziłem co to za gra na gryonline i z tego co tam piszą gra ma polską wersję językową. To dopiero early acces i tutaj komuś się "oplacało" zrobić polskie napisy i polski interfejs... Ciekawe. Zagrywka Capcomu to jak dla mnie pokazanie środkowego palca konsumentom. Cena europejska, jakość już nie koniecznie. Boję się, że to może być niebezpieczny proceder. Jak myślicie ile może kosztować zrobienie podstawowej lokalizacji produktu? Dla przykładu podam koszt jaki jest potrzebny do przetłumaczenia i wydania 320 stronicowej książki, gdzie operuje się specjalistycznym językiem świata finansów, biznesu i geopolityki ma oscylować w granicach 27.600 zł. "Żeby wydać książkę Kishore'a Mahbubaniego "Has China won?" ("Czy Chiny wygrały?") potrzebujemy 27 600 zł. " link: Rozumiem, że Valheim i książka mogą nie być najlepszym przykładami ale nawet przedstawiciel firmy zajmującej się lokalizacją gier twierdzi, że lokalizacja to marginalny koszt w porównaniu z innym czynnikami jak np. marketingiem. https://antyweb.pl/10-pytan-do-specjalisty-od-lokalizacji-gier/ Albo wcale nie jest robiona... Gdybyśmy mieli w Polsce rynek świadomego konsumenta i doszłoby do bojkotu konsumenckiego produktu z tego tytułu to gry nagle opłacałoby się lokalizować w Polsce. Nieźle wydawca by wtedy wtopił na marketingu i artykułach sponsorowanych. Chciał zaoszczędzić na jakości produktu, a to by mu się odbiło czkawką zgodnie ze staropolskim porzekadłem "chytry dwa razy traci" No ale tak pewnie przecież nie będzie. Gra się sprzeda tak samo albo i lepiej jak inne części (nowa forma produktu robi swoje), a graczom dalej będzie się opowiadać mity o tym, że w Polsce nie opłaca się lokalizować gier, bo ktoś tam korzysta z GP za 4 zł...
-
Cyberpunk 2077
To ja nie wiem jak ja to robię ale bez jakiegoś specjalnego wmawiania sobie idę trybem RPGów, a przeciwnicy potrafią mi nieźle skopać du... Mam na myśli misje poboczne porozrzucane na mapie i starcia, bo głównie na nich się skupiłem. Fabułę ruszę od czasu do czasu. Pewną snajperkę dostałem od kogoś i też ją noszę. Ma solidnego kopa i jest chyba nawet lepsza od innych snajperek o teoretycznie lepszych statystykach. Najpierw bawiłem się w ulepszanie posiadanych broni teraz chętniej wymieniam na takie jakie wpadną podczas wykonywania misji. Nie wiem w którym momencie gry jestem czy to już połowa, dopiero początek czy zaraz będzie koniec. Wcześniej ulepszałem też stroje ale teraz mam ubrania z czterema slotami, które ulepszam dzięki czemu dodaję sobie dodatkowe 100-130 pancerza na każdy slot. Pancerz w takich okolicznościach osiąga wartości 700. Mimo to wrogowie potrafią mnie załatwić na kilka strzałów więc ciężko jest mi mówić o tym, że AI jest jakoś wybitnie głupie albo, że jest za łatwo. Musiałbym zobaczyć może jak ktoś inny gra aby skumać o co chodzi. Nie przytrafiła mi się taka sytuacja abym mógł kogoś rozwalić z flanki po tym jak mnie namierzał od frontu. Może już to poprawili albo gra potrafi różnie działać na różnych sprzętach Gram na XSX na trudnym poziomie. Dla mnie gra jest bardzo dobra. Owszem mogłaby być lepsza ale nie mam aż tak wielkiego żalu do twórców, że nie sprostali oczekiwaniom. Albo w kolejnej części/grze Ciekawe czy ten patch wydadzą w marcu i czy rozwiąże wszystkie bolączki. Ja tutaj już nie widzę większych problemów z balansem etc i gra mi się dobrze. Już dawno nie miałem takiego wkręta w grę i nawet ta powtarzalność mnie nie nudzi - hack, układanie ciągów, hacki na wrogów, strzał, strzał, pozbierać rzeczy, sprzedać rzeczy/rozebrać i do następnego zadania Może wsłuchają się w głosy fanów i dodadzą możliwość włączania jakiś filtrów na w TLoU2. Słyszałem, że graficznie gra wygląda gorzej niż na pierwszych pokazach, ciekawe czy w nextgen patchu to poprawią. A z innej beczki to czy next gen pactch do W3 będzie w stanie dowieźć taką jakość jak na pierwszych pokazach.
-
Resident Evil 8 Village
Nie wiem czy to już pewne na 100% ale cena gry została ustalona na ok 250 zł. https://www.ceneo.pl/96221994#tag=familyTiles Na Steamie cena jest podobna. Po sponsorowanym artykule na PPE https://www.ppe.pl/publicystyka/10411/brak-polskiej-lokalizacji-w-resident-evil-village-i-kena-bridge-of-spirits-to-glownej-mierze-nasza-wina.html już wiem na pewno, że nie kupię tej gry. Dla mnie to jest absurdalne tłumaczenie wydawcy z chęci zwykłego skoku na kasę. Nie jest to produkt pierwszej potrzeby bez którego nie można się obejść. O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć podejście pełnego lokalizowania gry na innych rynkach, to już potraktowanie naszego rynku gorzej niż Tajlandii w żadnym wypadku. Tajlandia 60 milionów obywateli. Liczba mówiących tym językiem to 46-50 mln, a dla 20 mln jest to pierwszy język. 40% ludności pracuje w rolnictwie, a minimalna pensja ustalona jest na 331 BTH za dzień pracy ( 41,73 zł.) co daje przy przepracowaniu 30 dni 1251,90 zł. Przeciętna pensja miesięczna jest już trochę lepsza i wynosi 14620.50 BTH, co w przeliczeniu daje 1843,33 zł. PKB na osobę 6 590,6 $, w Polsce 15 629 $. Do tego wskaźnik nierówności społecznej jest tam najwyższy na świecie. "Średnie dochody w grupie 10% najwięcej zarabiających są ponad 25 razy większe niż średnie dochody w grupie 10% najmniej zarabiających". Szczerze w to wątpię aby Tajlandia była bardziej perspektywicznym rynkiem niż Polska. Ale, że może oni tam angielskiego nie rozumieją? Nie wiem, a nawet wątpię W dużej mierze opierają się na turystach, a z nimi to przede wszystkim po angielsku. Znajomy był w Tajlandii i po angielsku się porozumiewał z lokalsami. A zakładam, że osoby, które ogarniają angielski i żyją z turystyki lepiej zarabiają więc mogą sobie pozwolić na granie. Co innego rolnicy skupieni na uprawie ryżu na własne potrzeby https://pl.wikipedia.org/wiki/Język_tajski https://pl.wikipedia.org/wiki/Tajlandia https://pl.wikipedia.org/wiki/Polska https://pl.tradingeconomics.com/thailand/wages Nie chodzi o to, że czegoś nie zrozumiem, a o zasady i szacunek do samego siebie Jeżeli wydawca (lub wydawcy) zobaczą, że gra i tak się dobrze sprzedała to nie będzie marnować pieniędzy na jakieś lokalizacje w przyszłości. Bo po co? Zamiast tego dział promocji posmaruje to tu to tam aby pojawiały się tego typu teksty jak na PPE. Gracze najlepiej niech posypią głowę popiołem i kupią dwa egzemplarze gry - może w końcu doczekają się polskich napisów, a jak nie to zawsze można kupić trzeci egzemplarz gry W złym kierunku to idzie i ja nie zamierzam przykładać do tego ręki.