-
Wznowienia archiwów PSX Extreme - nowy typ wydawnictwa od N3 Media
Nie ma się co rozdrabniać na pojedyncze numery i robić co 10 lat kolejne remastery. Najlepiej w formie książki, załóżmy po 6 numerów w jednej części, żeby na jeden rok przypadało dwie części. I wtedy można zrobić piękny grzbiet, który ułoży się w obrazek po zebraniu wszystkich
-
PSX EXTREME 348
20 lat temu pewnie tak
-
PSX EXTREME 348
Pierwszy raz prenumerata przyszła inpostem i dostałem ją szybciej niż PDF i nie wiem co teraz zrobić z tym czasem, który poświęcałem na czekanie na listonoszkę
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Ktoś niedawno wkleił tu wywiad z typem co siedział przy TLOU2 online, gdzie mówił że cały zespół był tym zajęty, a dopiero gdy wycofali produkcję to ludzi przeniesiono do symulatora łysej baby. W making of TLOU1 typ się przyznał, że przez pół roku projektowali starcia z zarażonymi a na końcu wywalili wszystko do śmietnika, bo nie sprawiało im to radości podczas testów. Kto wie czy tu też nie padają takie decyzje. Zresztą, najlepszy przykład Uncharted 4, który po odejściu Henning został zrobiony od nowa.
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Nie ma szans. Ta firma znajduje się w samym środku Kalifornii, czyli głównego gniazda tego całego bagna. Tu wiedźmińska petarda nawet nie pomoże
-
PSX EXTREME 348
@Perez szefie, wpadnie dzisiaj PDF czy nie masz za bardzo czasu?
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Łysa Lara to dopiero by był peak gamingu
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
A co to w ogóle znaczy silna baba? W sensie siły fizycznej to chyba kulturystki naszprycowane teściem. W sensie budowy to się nie zgadzam, bo Lara jest drobnej budowy w nowej trylogii, a wymiata. Silna w sensie wredna albo wulgarna? Taki damski Trevor?
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
No dokładnie i podejrzewam, że tutaj też tak będzie jak się okaże, że średnia na metacritic wynosi 101 i że jednak dla fajnych mechanik można przełknąć łysego babsztyla
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
No nie wiem. Miał być wielki bojkot po leakach z TLOU2, a potem ludzie grzecznie pobiegli po 10 milionów egzemplarzy. Żeby nie było, ja po TLOU2 mam do nich zaufanie szorujące po dnie, ale reszta świata chyba tego nie podziela
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Myślę, że szacunek i zaufanie do ND zrodziło się w okolicach Uncharted 2 a swój pik miało po TLOU. W czasach Crasha i Daxtera to były świetne gierki, ale nikt nie czekał z wywalonym jęzorem na targach w oczekiwaniu na pojawienie się logo Naughty Dog na trailerze niezapowiedzianej gry
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
NaughtyDog ma tyle zaufania społecznego, że obojętnie ile by tam nie było propagandy czy dziwnych rzeczy to i tak się sprzeda. To nie jest EA i Dragon Age. Pamiętam jak po twitterze latał ułamek wywiadu w którym ktoś z ND powiedział, że jak w Uncharted podczas strzelaniny robi się czerwony ekran to to nie jest kończące się zdrowie od trafień tylko kończące się szczęście w omijaniu pocisków. W komentarzach ludzie posikali się ze szczęścia i nie mogli wyjść z zachwytu jacy geniusze pracują w ND. Jprdl pasek życia to pasiek życia, obojętnie czy nazwiesz go zdrowiem, szczęściem czy ego jak w Duke Nukem... Fabuła pewnie będzie wciągająca a grafika będzie wgniatać w fotel. Oczywiście poza grafiką łysej baby z reklamy Gillette najlepsze dla mężczyzny
-
Intergalactic: The Heretic Prophet
Na pewno wielki pan drunkman i jego zgraja scenarzystów mają w tym większy cel. Ponoć babochłop z TLOU2 to był celowy zabieg, żeby odróżnić ją od drobnej Ellie. Za tym też na pewno stoi jakaś głębsza historia a tak w ogóle to nie podobają się Wam jego pomysły, bo pewnie jesteście antysemitami
-
PSX EXTREME 348
Numer 350 można olać, ale na 30 lecie coś by musiało być.