Jump to content

KOMODO

Zg(Red.)
  • Content Count

    538
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

-15 Zła

About KOMODO

  • Birthday 02/22/1987

Kontakt

  • Strona WWW:
    http://
  • ICQ:
    0

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna

Recent Profile Visitors

4197 profile views
  1. PiotrekP - wszystkie cztery cytaty z zachodnich mediów, które przytoczyłem powyżej pochodzą z 17 stycznia i dotyczą właśnie tego samego fragmentu ("The Caspian") który ogrywałem również i ja. Co ja ci poradzę na to, że ogrywany przez nas rozdział zawierał opcjonalne zadania? Wiem, że powołujesz się na cytat z wywiadu, który niedługo po opublikowaniu tych relacji z hands-onów obiegł internet (dla niewtajemniczonych - człowiek ze studia stwierdził w wywiadzie, że w grze nie będzie side questów), ale skoro widzieliśmy je na własne oczy, a jeden z dziennikarzy nawet pokusił się o opis takiej przykładowej aktywności pobocznej (push-start UK), to dlaczego mielibyśmy pisać, że tego nie ma, skoro widzieliśmy na własne oczy, że jest? Nie są to jakieś potężne wątki poboczne, a proste zadania typu "przynieś mi jak będzisz miał chwilę", wciąż jednak istnieją i są opcjonalne. Kicaj - kumam, szanuję za uwagę, przyznaję rację, puścił mi z lekka zawór bo wytyknięcie faktycznego błędu to jedno, a wzywanie do linczu bez weryfikacji zarzutu to co innego. grzybiarz - to nie tak, że tutaj nikt nie zagląda. Istnieją jednak powody niechęci czynnego udziału w dyskusji.
  2. Nie jestem na Twoje zawołanie kolego :-). Skoro odniosłem się do Twojej wypowiedzi, to w całości, a nie wybiórczo, czego jednak, jak widzę, nie mogę oczekiwać od Ciebie. To Metro Exodus ma w końcu te misje poboczne czy ich nie ma? Kolejna bzdura poszła do druku czy nie poszła? Jasne, że można pisać dużo, rzetelnie i się nie mylić, najwyraźniej jednak nie jestem idealny, masz ci los. Można też pisać konstruktywną krytykę, a można też urządzać polowanie na czarownice. Tobie wyrobił się odruch alarmowy na moje teksty, mnie zaś na opinie tego rodzaju. Cierpią na tym ci nieliczni, którzy komentują zawartość magazynu również w innym celu niż jedynie wytknięcie komuś domniemanego błędu, którego, znów jak widzę, nie są w stanie nawet właściwie, lub jakkolwiek, wykazać. Co jakiś czas wraca temat braku aktywności w tym comiesięcznym wątku zg(Red.)ów - zgadnij dlaczego tak się dzieje.
  3. https://www.push-start.co.uk "Despite my unwavering fear of spiders, I even ventured a little further into the darkness to complete a side-mission for my recently acquitted ally above ground." https://www.videogamer.com "And it does last longer, owing to a hub structure that sees you alighting in open areas, taking on side missions, and either warring with or sidling round enemy factions." https://press-start.com.au "Despite existing in this new, open space, each of the various main and side missions that I had the chance to play felt like self-contained sections of a more traditional Metro game." https://www.dualshockers.com/ "In the case of the area that we played, as I drove through the desert in a dilapidated old wagon to get to my next objective, pulling up the world map not only revealed the waypoint for the next main mission that would progress the story, but also highlighted different areas or paths (marked by a question mark) that held some kind of notable side mission or area to check out along the way." Hm, musieli ze mnie zrzynać! Tekst o THPS5 - napisany w marcu 2018 (do kwietniowego numeru), zaraz po tym jak nie działające od października 2017 serwery doprowadziły 16 marca do czasowego usunięcia gry z PS Store, w odpowiedzi na ogień z jakim spotkało się Activision z wyżej wymienionego względu. Grę owszem, naprawiono, jednak pech (w wypadku tekstu, nie samej gry i graczy, którzy mieli problemy) chciał, że stało się to niedługo po oddaniu tekstu, bodaj jeszcze przed tym jak numer wylądował w kioskach. Wtopa z RE - nie myli się tylko ten co nic nie robi. Ty się czasem mylisz czy nic nie robisz?
  4. O, czyżby kolejny specjalista od Monster Huntera, który przygodę z serią zaczął od World i leje stwory z pomocą randomów z neta? Kolego - biłem solo Eldery na G ranku jak ty najwyraźniej wchodziłeś pod stół na stojaka, stąd umiem rozróżnić "główne" od "bonusowe" i gdzie w serii Monster Hunter przebiega granica pomiędzy "wątkiem" głównym (low ranki do 5-6 gwiazdek) a pozostałą częścią gry, tutejszym endgamem (high, G). PS: Nie, nie nabijam się ze wszystkich, którzy dopiero teraz odkryli fenomen MH. Nawet się z tego cieszę, bo wreszcie seria doczekała się na zachodzie należnej uwagi. Nabijam się konkretnie z Ciebie, czy raczej odbijam piłeczkę
  5. KOMODO

    Super Mario Odyssey

    Czytaj ze zrozumieniem - pisałem o części "endgejmowej" (tej po napisach, po przejściu wątku głównego). Tam księżyce walają się dosłownie wszędzie, przez co zbiera się je w ekspresowym tempie.
  6. KOMODO

    Super Mario Odyssey

    Ragus - Naprawdę chciałeś, żebym napisał w recenzji, że Ponadto, zgodnie z tym co już pisałem - embargo agreement podpisany z Nintendo zabraniał wspominania o tym przed premierą, pozwalał jedynie na wspomnienie, że w grze jest jeszcze jakaś zawartość po napisach końcowych, co zresztą zrobiłem ("Amatorzy lizania ścian i miłośnicy zbieractwa z pewnością będą mieli co robić również po napisach końcowych, nie zmieni to jednak faktu, że jest to najkrótsza trójwymiarowa odsłona Super Mario."). Ukryta właśnie po to by gracze mogli ją sobie odkryć, a nie żeby zdradził im ją recenzent. Z czym ty masz problem? Zamiast wykłócać się na temat zawartości gry w którą dopiero zacząłeś grać, lepiej po prostu w nią graj i baw się dobrze, bo to jedna z najlepszych rzeczy jaka trafiła się grom wideo w tym roku. I kilku ostatnich zresztą.
  7. KOMODO

    Super Mario Odyssey

    Oprócz dodatkowych światów, są też dodatkowe aktywności w znanych lokacjach, niedostępne przed napisami końcowymi. Ty twierdzisz, że dla Ciebie dodatkową zawartością są wyłącznie dodatkowe światy. Z tej perspektywy dodatkowej zawartości byłoby bardzo mało, na szczęście oprócz tego są jeszcze nowe aktywności w odwiedzonych już lokacjach, stąd wynik nie jest aż tak zły. Nie do końca rozumiem zżymanie z tego aspekty zabawy. Interesuje was ogólna jakość zabawy (najwyższa półka) i niewiarygodna, dziecięca frajda płynąca z każdej chwili spędzonej z grą, czy to ile tych księżyców/lokacji w końcu tam jest?
  8. KOMODO

    Super Mario Odyssey

    Wszystkie :). I wciąż twierdzę, że dodatkowej zawartości jest mało. Jeżeli, tak jak napisał ragus, miarą dodatkowej zawartości jest tylko liczba dodatkowych światów, to powiedziałbym, że jest jej nawet bardzo mało.
  9. KOMODO

    Super Mario Odyssey

    No wiesz - co kto lubi. Jeden lubi faktycznie nową zawartość e endgejmie a drugi lubi ponownie biegać po tych samych lokacjach i zbierać dorzucone hurtem dodatkowe księżyce. Dosłownie hurtem, bo zebranie pierwszej endgejmowej "stówki" zajęło mi... 2 godziny. Zaznaczam, że niewiele więcej niż stówka jest potrzebna do przejścia wątku fabularnego. I to jedyny minus tej gry, cała reszta to subiektywne odczucia. Poza tym, czysty miód i gdyby nie Breath of the Wild - moja gra roku. To 2 godziny, czy 12 w końcu? Pierwszej "endgejmowej" (czyli po zakończeniu fabuły i napisach końcowych) stówki księżyców. Czyli po napisach księżyca wbija się ekspresowo, bo wrzucili ich do gry od zarąbania. Jedne ukryte lepiej, drugie gorzej. Całe mnóstwo jednak zwyczajnie "leży" na widoku - wystarczy po nie podskoczyć czy wleźć na platformę/drzewo by je zebrać. W grze właściwej są rozdawane oszczędniej.
  10. KOMODO

    Super Mario Odyssey

    No wiesz - co kto lubi. Jeden lubi faktycznie nową zawartość e endgejmie a drugi lubi ponownie biegać po tych samych lokacjach i zbierać dorzucone hurtem dodatkowe księżyce. Dosłownie hurtem, bo zebranie pierwszej endgejmowej "stówki" zajęło mi... 2 godziny. Zaznaczam, że niewiele więcej niż stówka jest potrzebna do przejścia wątku fabularnego. I to jedyny minus tej gry, cała reszta to subiektywne odczucia. Poza tym, czysty miód i gdyby nie Breath of the Wild - moja gra roku. My tu sobie jaja robimy, nie bierz tego do siebie. Mogłeś wystawić i nawet 7/10 jeśli poprałbyś to odpowiednimi argumentami. Rzecz subiektywna, a 9 to nadal rewelacyjna ocena ;) A w którym miejscu nie poparłem swojej oceny? :) Poza tym 9+ a nie 9. 9 dał Grucha na ppe :)
  11. KOMODO

    Super Mario Odyssey

    No wiesz - co kto lubi. Jeden lubi faktycznie nową zawartość e endgejmie a drugi lubi ponownie biegać po tych samych lokacjach i zbierać dorzucone hurtem dodatkowe księżyce. Dosłownie hurtem, bo zebranie pierwszej endgejmowej "stówki" zajęło mi... 2 godziny. Zaznaczam, że niewiele więcej niż stówka jest potrzebna do przejścia wątku fabularnego. I to jedyny minus tej gry, cała reszta to subiektywne odczucia. Poza tym, czysty miód i gdyby nie Breath of the Wild - moja gra roku.
  12. KOMODO

    Super Mario Odyssey

    Bo krótko. Jakkolwiek nie zaklinał byś rzeczywistości, krzyczał o zawartości endgame'owej itd., nie zmieni to faktu, że rzecz jest odczuwalnie krótsza niż Galaxy czy Sunshine.
  13. God of War na pokazie dla dziennikarzy pokazywany był... gameplay z konferencji i to puszczamy na TV nie grany na żywo. Shadow of Colossus również nie było ani grywalne ani możliwości pogadania z twórcami, więc opisywanie tego co jest na trailerze byłoby słabe. GT Komodo nie zdążył ograć - przetrzymali go na CODzie kilka godzin, bo gość od wywiadu zmieniał 10 razy godzinę :) Oj pamiętam to. Ściera miał wtedy lekkie załamanie był bardzo przybity tym, że tak czytelnicy podeszli do za(pipi)ongo :) On generalnie bardzo przeżywał opinie na forum. Potrafił o 2 w nocy obudzić mnie telefonem, że ktoś coś na forum mi zarzucił w moim tekście i żebym się jak najszybciej odniósł. Alien to alien :) Powiem więcej, bywało tak, że Ściera potrafił zmienić coś w magazynie na podstawie 2-3 głosów czytelników, w skrajnych przypadkach tylko jednego. Więc Wy tutaj pialiście swoje uwagi, nieświadomi, że każdego miesiąca czynnie przyczyniacie się do wprowadzania mniej lub bardziej widocznych zmian. Akurat nie jestem w stanie przywołać z pamięci konkretnych przykładów ale był to standard :)
  14. Duża. Harada wg mnie jest grabarzem Tekkena. Im więcej "władzy" nad Tekkenem ma Harada tym gorzej dla serii. No spoko, przyjąłem. Tylko gdzie ja o tym wspominałem? :) PE str. 70 Jin Kazama. Harada nie jest "ojcem" serii (stronę wcześniej o tym napisałem). Owszem pracował przy Tekkenie od pierwszej część, ale jego pozycja nie była na tyle silna by decydować o wielu sprawach dotyczących serii. Faktycznie, tak napisałem :). Do tego stopnia nie przywiązałem wagi do niefortunnego zwrotu, że aż o nim zapomniałem. W takim razie Harada jest ojcem chrzestnym Tekkena ;)
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.