Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

krzysiek923

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez krzysiek923

  1. Sony chciało wyeliminować rynek wtórny, a teraz to się dopiero zacznie handel kontami i kombinatorstwo. Nawet ludzie, którzy wcześniej nie mieli pojęcia jak, teraz zaczną się interesować tematem. I nawet ci, którzy do tej pory kupowali "po bożemu", bo tak chcieli, nie będą rozkminiać, czy to moralnie OK i w pełni legalne. I co zrobi Sony, zablokuje udostępnianie bilblioteki gier z konta, żeby móc grać na innym koncie? Pewnie przyjmie się strategia, że jedno konto jest tym głównym, prywatnym, do grania, a każdy zakup gry będzie dokonywany na osobne konto, które następnie będzie odsprzedawane jak używka i będzie wielokrotnie krążyć.
  2. Na xboxie jest, na ps pewnie dowiemy sie w liatopadzie Na Steam też nie ma. Drama z kolekcjonerami i ich pudełkami trochę jak: Fani muzyki mają płyty CD, pliki cyfrowe i streamingi (nawet winyle wróciły), fani filmów mają filmy na DVD, Blu-ray i streamingi, fani książek mają papier, kindle i audiobooki, tylko gracze dali się wjebać w całości, jako pierwsi. Hmm... Gracze wspierają finansowo bezwarunkowo. Muzykę, filmy, czy książki piraci się banalnie, więc jak chcą zarabiać, to klient nasz pan i szacunek musi być obustronny. Twórcy i wydawcy wiedzą, że bez szacunku do odbiorcy skończą marnie. Natomiast graczami można poniewierać jak tanią szmatą. Gówno-skiny/tekstury w postaci koni jako DLC, wycinanie zawartości i sprzedawanie jej osobno, mikrotransakcje klepane taśmowo przy użyciu AI, fatalny stan techniczny gier, pady za 300 zł psujące się po miesiącu... (i ignorowanie zgłaszanej masowo usterki… nie no, jakie ignorowanie – pójdzie i kupi nowy, bo przecież żadnego innego nie podłączy hehe) No tutaj to już sami wiecie jak jest – mogą wszystko i wszystko przejdzie. Gracze to fatalny przypadek. Może dlatego, że „gierki dla dzieci” to faktycznie medium głównie dla dzieci i to jest większościowa siła nabywcza.
  3. Nie, jeśli ktoś chwilę wcześniej nie rzucał kurwami w Sony i nie kończył z graniem. W zdrowym układzie kupowanie gier na premierę byłoby OK dla obu stron, ale jeśli komuś nie podoba się, że zabiera mu się płyty i pudełka, że gry cyfrowe zaczynają kosztować więcej i więcej zamiast mniej (jak obiecywano), no to trzeba zacisnąć zęby i odstawić sobie od pyska na jakiś czas, żeby coś wynegocjować.
  4. ja wczoraj o 23:30 ustawiłem sobie budzik w smartfonie na portugalię, bo zasypiałem na siedząco i myślałem, że trochę się podregeneruję, bo muszę to zobaczyć, a jak już mnie obudził, to tylko wziąłem tel w rękę, powiedziałem sobie "aaa pierdole...", wyłączyłem i poszedłem dalej spać
  5. po co wy dyskutujecie o tym udziale cyfry i pudeł w sprzedaży, kiedy realnie nie dlatego zostały zlikwidowane? ms kłamie, sony kłamie... no faktycznie nowość. przecież gdyby chodziło o trendy, a byłaby wola pozostawienia alternatywy, prokonsumenckiego podejścia, to gry pudełkowe można było produkować w mniejszej ilości zwyczajnie. napęd sprzedawać jako osobne akcesorium, nawet nie takie jak dotychczas, zintegrowane z obudową, a po prostu napęd na kablu pod usb. zlecić tłoczenie zewnętrznemu podmiotowi, jakiemuś LRG, zamiast robić to samemu, a własną fabrykę zmodyfikować, jeśli tego potrzebują. i graczom by to wystarczyło. ms chciał ubić pudełka już w 2013, a wy się powołujecie na dane sprzedażowe cyfry i pudełek z 2026 roku... pudełko równa się odsprzedaż i z tym mieli realny problem. mniejsza część ludzi nie będzie kupować w cyfrze, nie mogąc kupić używki, ale większa część nadal będzie kupować gry, również ci, którzy wcześniej korzystali z nabywania gier z drugiej ręki skończy się jak zawsze: najpierw "gracze są wściekli", a później pokornie podepną kartę, bo penis w dupę czy nie, zagrać w nowość trzeba, za duże ciśnienie, no jak mogę nie grać, kiedy coś jest teraz modne i na topie? przecież wszyscy grają, muszę być w tym wyścigu. sam już nie wiem, czy większość takich graczy to dzieciarnia, a starsi, dojrzali ludzie z hamulcami nie mają realnego wpływu będąc mniejszością, na co oni wydają pieniądze swoich starych, czy dojrzali ludzie z hamulcami to faktycznie taki oksymoron z wyjątkami wśród graczy. jest też grupa graczy, która ma po prostu w dupie to posiadanie, pudełka etc. stać ją na rozpierdalanie hajsu na przyjemności, ma ochotę to sobie gra, nie wybiega myślami w przyszłość gejmingu i ma to gdzieś, a jak im zabiorą cyfrowe gierki to też nie będą mieli większych pretensji do nikogo poza sobą koniec końców. no i trudno mieć do nich pretensje, że nie jest to taki święty graal jak dla wielu, a po prostu rozrywka typu carpe diem, nie każdy musi ją darzyć sentymentami
  6. Nadinterpretujesz i mylisz pojęcia, nikt się z tego nie cieszy i nie wspiera tej decyzji, ale my tutaj na forum możemy już tylko akceptować rzeczywistość lub nie. Miliony graczy na świecie musiałyby teraz zagłosować przeciwko tej decyzji portfelem, a nauczony doświadczeniem śmiem wątpić, że jesteśmy społecznością zdolną się do tego zmobilizować. Przeciętny gracz to debil i ćpun, który musi mieć już, bo inaczej się udusi. Hej, przecież my już zagłosowaliśmy portfelem... aby to się wydarzyło. Mleko się rozlało i tyle, a jak ktoś pisze wysrywy, że całkowicie kończy z graniem, to może powinien trochę ochłonąć, zanim weźmie klawiaturę w łapy. Wystarczy skończyć z Sony, bo dla pecetowca nic się nie zmieniło. W poście Maniaka padł oczywiście PRZEDE WSZYSTKIM (!!!) argument: Niech mu ktoś powie, że na GOG-u też ma kompletny instalator, teraz tam może kupować i pielęgnować "wieczystość" swojej kopii. No ale przecież nie o wieczystość chodzi i nie o kompletną grę, która w instalatorze z GOG jest nawet bardziej kompletna niż ta na płycie.
  7. No i jak tutaj nie zaśmiać i nie czuć zażenowania, kiedy stary typ popada w depresję, manifestacyjnie kończy z GRANIEM (a może i z życiem), bo nie może już gromadzić. Jak wiadomo, cała przyjemność z grania wynika z gromadzenia, nie z obcowania z samymi grami. Granie to dla niego dodatek do zbieractwa... No niezły GRACZ. "Nie liczy się pudło pod TV tylko gry" Jeszcze jakby napisał, że teraz to już naprawdę przegięły te skośne śmiecie, kończy z z nimi, kończy z kupowaniem i zaczyna kraść z torrentów, pokaże tym jebanym cwelom faka do czasu aż się opamiętają... ale stary chłop po prostu przechodzi stan załamania psychicznego.
  8. Pewnie sytuacja cenowa na rynku podzespołów, nic innego nie brzmi jakkolwiek racjonalnie. Planują w najbliższym czasie skupić się na dojeniu obecnych użytkowników swoich konsol, bo ceny podzespołów i tym samym produkcja nowych konsol, ich sprzedaż w akceptowalnej dla mas cenie nie kalkulują się. Znowu będą musieli dorzucać do produkcji z własnej kieszeni, sprzedając konsole na minusie, więc muszą więcej wyciskać ze sprzedawanych gier, żeby jakoś sobie to dokładanie do interesu odbić. Jeszcze rezygnacja z portów na PC. Tylko nie wiem, czy tym razem nie przecenili tej swojej pozycji hegemona konsolowego.
  9. no chyba nawet nie, bo to ironiczne serduszka
  10. Które MOGĄ BYĆ POMOCNE, jak napisałem. Rzeczywistość na przykładzie zmian w xboksie pokazała ci, że te TWARDE DANE nie zawsze są w stanie przewidzieć czynnik ludzki i decyzje podejmowane przez ludzi. Wczoraj wytłumaczyłem ci w poście, jaki jest problem z tym twoim zamiłowaniem do cyferek, a ty konsekwentnie wydajesz się ignorować te argumenty.
  11. Co do posiadania gry na płycie, dodam jeszcze, że jesteście jej właścicielami pod warunkiem. Pod warunkiem, że macie dowód zakupu tego pudełka z grą na płycie, na której jest licencja, bo w innym przypadku jej właścicielem równie dobrze może być osoba, która akurat ma ją w rękach i wtedy macie taką samą możliwość udowodnienia bycia jej właścicielem. Dlatego zawsze warto trzymać na mailu paragony z GOG-a, wydrukować je sobie na zapas, a dodatkowo trzymać maile w .pdf-ach na dysku, bo licencja na gry przypisana jest do waszego konta użytkownika, nie do instalatora i w momencie, gdy GOG postanowi się zawinąć, odcinając wtyczkę wraz z waszym kontem, nie pozostawiając po nim śladu, to paragony na mailu są waszym dowodem nabycia licencji/gry/instalatora - zwał jak zwał. Niczego, po prostu dobrze wiesz, że wylewanie frustracji niczego już nie zmieni i twój problem jest jak problem Korwina z demokracją - "ludzi głupich jest więcej niż mądrych". Po co więc rozwodzić się nad tym, co jest lepsze: pudełko, czy płyta, kiedy kurtyna już opadła? wydaje mi się, że jednak miałbym większą szansę na sprzedaż instalatora z gog-a wyplaonego na płytę
  12. No OK, ale wciąż nie jest to problem posiadania licencji oprogramowania, tylko odsprzedaży tej licencji, spieniężenia jej. Przedmiot jest wart tyle, ile kupujący jest w stanie zapłacić, więc jak będę miał ochotę kupić płytę z wypaloną grą z GOG-a, to ktoś może na tym sporo zarobić, tylko co ma do tego Sony, czy MS? Dlaczego oryginalna płyta na konsolę z grą FIFA 15 ma mieć mniejszą wartość niż gra Bloodborne? Obie są oryginalnie tłoczone, no hello, płacę i wymagam, Sony, co to ma kurwa być?! Jak kupię sobie gacie, to też ich nie sprzedam, natomiast mogę je używać i należą do mnie, czy mam mieć o to pretensje do producenta gaci? Chcecie coś wymusić to portfelem, a nie filozofowaniem, bo oni chcą waszych pieniędzy, a nie mądrości. Pretensje możesz mieć do ogółu graczy.
  13. Własność... emocjonalna, użytkowa? Zdjęcia rodzinne będące własnością też są nic niewarte? Jeśli ktoś zbiera pudełka dla ich wartości handlowej, to są lepsze sposoby na inwestowanie pieniędzy. Można na przykład kupić monetę z kangurem z czystego złota. Wchodzisz w jakąś dziwną retorykę, która jest charakterystyczna dla hipokryzji kolekcjonerów, którzy podnoszą oczywiście argument własności jako pierwszy w kolejce w dyskusji, a tak naprawdę istotna jest dla nich cała reszta, tylko wstyd się przyznać. Nie mam nic przeciwko temu, że ludzie zbierają sobie graty (jakiekolwiek), tylko niech będą z tym transparentni. Oddzielmy tych, którzy boją się utraty posiadania zakupionych cyfrowo gier od tych, którzy lubią macać plastik, wąchać i cieszyć oko. Ty przynajmniej nie ukrywasz, że interesują cię inne aspekty posiadania.
  14. krzysiek923 odpowiedział(a) na malin1976 temat w Kącik Sportowy
    Matheus Fernandes za 100 mln euro w Tottenhamie, Sandro Tonali za 110 mln w Spurs, van Hecke za 60... Grubo lecą, nie ma żartów po tym otarciu się o spadek. Inna sprawa, że udało się ich przekonać do tych transferów.
  15. no dokładnie, dlatego chyba trochę za wcześnie na świętowanie i przypominanie co pisałeś w tym temacie. szczerze mówiąc, jakoś nie przypominam sobie, żeby ktoś negował możliwość pojawienia się emulacji gier z og xboksa/x360 na pc
  16. przecież ty twierdziłeś, że będzie pełna, od og xboksa do series, bo lisa su z amd na tym filmie na youtube tak mówiła (nie mówiła, ale ty tak to rozumiałeś). właśnie w tym się nie zgadzaliśmy, bo pisałem, że pełna będzie tylko na sprzęcie bezpośrednio od ms, a te wszystkie brandowane asusy i msi jej nie dostaną
  17. potrzebnie, bo to korpo rywalizujące na rynku z innym, a to był znakomita okazja pr-owa do wykorzystania wtedy, tylko głupi by nie skorzystał. pozwoliło im to wgnieść xboksa w glebę, kiedy nie miał jeszcze tak słabej pozycji i umocnić się w biznesie konsolowym. tak samo mógłbyś napisać, że spencer niepotrzebnie wyśmiewał wojny konsolowe, eksy, przekonywał, że "kiedy wszyscy gramy, wszyscy wygrywamy". na wtedy był to dobry marketing sony, a teraz niech się żółtki pocą, żeby to jakoś obrócić na swoją korzyść. sony to nie magiczna energia, tylko ludzie, a tych z 2013, odpowiedzialnych za ówczesną strategię już w firmie nie ma i nie oni decydują. politykom też obietnice pozwalają dojść do władzy, a że później okazuje się, że kłamali i robią coś zupełnie odwrotnego... celem było rządzenie
  18. tryby na heliksie miały być dwa (już nie pamiętam, kto podawał info, na pewno było w temacie) i jeden z nich to czysto konsolowy dash jak dotychczas, z pełną obsługą konsolowej wstecznej, w którym nie będzie dostępny przykładowo gog, a xbox experience miałby być tym alternatywnym, pecetowym trybem dostępnym też na każdym pc ale to było info za spencera jeszcze, taki był plan wtedy, tak naprawdę nikt w internecie nie wie, jakie zachodzą obecnie zmiany
  19. wszystko w rękach ms i ich podejścia do nowej konsoli, w aktualnych realiach aż się prosi o tego gog-a na heliksie. w zasadzie mogliby nawet olać steam, a i tak mieliby duży plus dla swojego sprzętu u graczy konsolowych.
  20. od zawsze kupujesz licencję, nośnik zawsze był tylko nośnikiem i posiadanie plastikowego krążka nic nie zmienia. jak złamiesz licencję użytkowania, to korzystasz z tego nośnika bezprawnie. równie dobrze możesz sobie wtedy wypalić grę z torrentów i twierdzić, że ty masz prawo do użytkowania, bo masz ją na płycie. GOG różni się właśnie tym, że pozostawia kwestie prawne w twoich rękach, nie egzekwuje nic odgórnie i nie uzależnia cię od działania swoich serwerów swoją drogą, tyle lamentu w internecie, tyle płaczu, wysrywy wszystkich tych jutuberów kolekcjonerów gier, a żaden nie wspomina o gog-u, który jest jedyną REALNĄ alternatywą przyszłości. ha tfu na was graciarze od chomikowania plastiku, wy w dupie macie prawo własności. już nie wspomnę o tych ancymonach mówiących, że pozbawianie ich pudełek przekreśla dla nich sens grania xD
  21. albo zapomniałeś, albo u konkurencji też już dali możliwość, ale na xboksa możesz sobie pobrać grę zanim zdecydujesz się ją nabyć
  22. jeśli gracze nie reagują teraz konkretnie na anulowanie zakupionych licencji filmów przez sony, bo to jeszcze filmy a nie gry, to tylko przyzwalają na to, żeby w przyszłości i gry parowały z biblioteki, bo licencja to licencja. od lat wiadomo, że licencja nie jest dożywotnia w zapisach umowy, ale jednak co innego jakieś formalne zabezpieczenia "w razie gdyby" (dla mnie to zawsze był taki zapis z myślą o zwijaniu się z rynku firmy, wyłączaniu serwerów pobierania), a co innego faktyczne realizowanie scenariusza. no ciekawe kiedy pęknie ta granica, gdzie sama pozycja lidera na rynku nie wystarczy i baza użytkowników realnie zacznie wyparowywać.
  23. czy ty przegapiłeś, że są teraz na etapie reanimacji konsoli? ty byś chciał żeby wszystko było jak za x360, kiedy nawet sony boże zmieniło podejście diametralnie na przestrzeni lat, więc nie bardzo rozumiem twoje realne oczekiwania w kwestii zmian na xboksie. xboksa miałem tak czy inaczej, ale jak zapowiedzieli, że na ps5 tej gry nie będzie, no to po prostu cieszę się, że akurat tego xboksa mam i nie sprzedałem, bo chcę sobie grać na konsoli pomimo posiadania niezłego peceta. nie cieszę się, że gracze ps5 nie zagrają, ale cieszę się, że ja zagram, a ekskluzywność wzmacnia platformę, na której lubię grać i być może utrzyma ją przy życiu. nie chciałbym, żeby ms zrezygnował z konsoli, bo to fajny sprzęt, a jeśli eksy są konieczne dla innych ludzi, żeby tę konsolę utrzymać na powierzchni, no to ok. czego właściwie oczekujesz?
  24. no to miłego grania w e-day na ps5 kolego czoper
  25. zwycięstwo jest tutaj (wojenka na forumq) relatywne do platform, a skoro xbox zyskuje (np. eksy) a sony traci płyty, będące dotychczas wielkim plusem dla wielu, no to jednak jest to jakieś zwycięstwo xboksa xbox za spencera i bond zjebał, ale aśka wróciła do klasycznej retoryki rywalizacji platform, a sony, które jednak wciąz na tle xboksa miało opinię dobrego wujka - bo płyty właśnie - teraz podarowało xboksowi niezłego boosta w walce o odzyskiwanie klientów konsolowych

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.