Treść opublikowana przez Yap
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Jestem przy samym koncu…znowu. Dlczego znowu? Probujac ubic Isshin’a czlonkowie mojej rodziny wchodzili co chwile pytajac czy zejde na obiad. Bylem tym lekko sfrustrowany (szczegolnie kiedy zona wlazla do pokoju kiedy The Sword Master byl juz na wlosku) i kilka razy dostalem ciegi, a dwa razy bylem nieslychanie blisko zaszlachtowania gnoja. Bez przerwy wgrywalem backup save, zeby nie marnowac waznych itemow, az w koncu zdenerwowany, z trzesacymi sie lapami, podkurwiony ciaglymi przerywnikami i brzeczeniem domownikow, nie zauwazywszy, ze jestem online, przez przypadek skasowalem save z konsoli i z chmury. Nie ma w slowniku przeklenstw zwrotow, ktorych uzylem by wyrazic frustracje. Pol godziny pozniej gralem juz od poczatku. Szybko rozprawilem sie z wiekszoscia szefow, a dzis ubilem Owl Father’a, Drzewo-Smoka, Hatred Demona i pozostalych minisow, zeby dobic pasek zycia do maxa. Za drugim razem dopiero Owl (Father) i Hatred Demon zatrzymali mnie na wiecej niz jedna probe. Nawet bezglowi nie potrafili dotrzymac mi kroku. Zachwytom nie ma konca i tak jak Figaro wspomnial dizajn bohatera jest w punkt. Nie za bardzo kolorowy, bo jednak pochodzi z gminu, i nie za szaro-bury, zeby jednak jakos sie odroznial od wycieruchow, zolnierzy i samurajow. Przy zblizeniach jednak widac jak bardzo dizajnerzy sie starali i jak swietny kawal roboty wykonali.
- 3 966 odpowiedzi
-
-
- 1
-
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Na samym początku za parę miedziaków faktycznie coś tam sprzedałem, Ale to było 75h temu. Od tego czasu tonę w kasie. Miałem tak dużo monet, że wykupiłem zupełnie niepotrzebne itemy od wszystkich vendorów, włączając w to jakiś fragment maski, która jeszcze nie wiem do czego służy. Druga iteracja Sowy faktycznie potrafi napsuć krwi. Wczoraj spróbowałem z 5 razy i przy końcu drugiej fazy potrafi zamachnąć się tym wielgachnym mieczem srodze mną poniewierając. Dziś padnie. Wczoraj natomiast trafiłem na jakiś most gdzie pojawiła się ta pinda z wioski. Miała tym razem trzy paski do zdjęcia, ale była niesamowicie czytelna w swoich wolniejszych niż ojczulek ruchach. Nauczyłem się natomiast, że użycie tych kropli, którymi leczymy chore postacie niweluje brak wskrzeszeń. Ciekawa opcja, ale znajdź czas na jej użycie w ferworze walki. Ale tak, czytając wszystkie wypowiedzi w internetach nie sposób, nawet podświadomie, nie poczuć swego rodzaju niepokoju przed walką z takim nawet Genichiro. Sekiro jest spełnieniem moich mokrych snów z tym bazującym na parry systemem. Wiadomo, że nie zawsze się trafi z timingiem, ale wtedy wejdzie chociaż blok. Lepiej stracić trochę "wytrzymałości" niż życia. Tak jak większość gier tego typu początek i pierwszy boss (choć w przypadku Sekiro nie za bardzo) potrafią zniechęcić. Pokonanie jednego bossa potrafi zboostować morale, a później siecze się niesłychanie miło. Bardzo podobnie miałem z Wuchang Fallen Feathers. Początek mnie lekko zniechęcił, ale idąc dalej spotkałem słabszych przeciwników (no i gra ma śliczne i klimatyczne miejscówki). Zacząłem dłubać w opcjach, ustawieniach, ciuchach bohaterki i nagle ciężki boss robił się "zasieczalny". Trąbię wszystkim, żeby spróbowali właśnie Wuchang, bo system bazujący głównie na unikach (które również ładują ataki specjalne i magię!!!) jest kapitalny. Sekiro bywa trudne - tak. W niektórych przypadkach Wuchang przebija poziomem trudności nawet przygody Wolf'a.
- 3 966 odpowiedzi
-
-
- 2
-
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Borderlands 4
Są ludzie, którzy zgłaszali podobne pretensje. Nie wiadomo do końca czy to wina updateówczy jakiegoś błędu w zapisie. Tak czy owak - chujnia z kielnią.
-
Zakupy growe!
Zaraz po calaku w Sekiro wchodze balls-deep w to cudo. Jakis stary OF juz sciagnalem. Sprawdzalem, ponoc kompatybilny. Inaczej znow bede musial spedzic godziny na edycji nazwisk.
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Dzis usieklem bezglowa malpe nawet nie ruszajac jej kompana. Zniknal nie zaznawszy walki. Polazlem pozniej do “magicznego” lasu gdzie kilku przeciwnikow mnie zaskoczylo, w tym jeden bezglowy, ktory na chwile obecna jest za silny. Ten nieopodal dzwonu, zaraz za sekretnym przejsciem, nie mial szans. Pozniej jakiegos mnicha a’la duch rozwalilem, za co dostalem umiejetnosc nurkowania. Odwiedzilem kazdy akwen wodny, zeby uzupelnic znajdzki, a teraz blakam sie troche bez celu. W zamku widze tylko jeden dostepny posag do teleportacji wiec pewnikiem tam mam sie udac. W grze jest cale multum smieci, ktore pomagaja w przeroznych sytuacjach. Moze dlatego ludzie czasem nie wytrzymuja i sie poddaja - nie wiedza jak i gdzie ich uzywac. Nawet fragmenty ceramiki mozna uzyc na Pani Motylowej kiedy wzbija sie w powietrze (czy tam wisi na czyms). Jesli ktos spamuje shurikeny i mu ich zbraknie, wlasnie glupie kawalki wazonow przydaja sie do zbicia babci na dol. Hehe, rewelka.
- 3 966 odpowiedzi
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Bossowie potrafia byc intensywni, ale kiedy wejdzie sie w rytm parowania i ogarnie sie confetti oraz czerwone cukierki (za te lepsze redukujace pasek zycia nie chwytam) plus mortal blade niewielu wiekszych przeciwnikow ma cos do powiedzenia. Ponoc ostatni boss moze napsuc krwi. Zobaczymy.
- 3 966 odpowiedzi
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Sekiro rozkrecilo sie na niesamowitych obrotow. Nasluchalem sie bzdur o tym jak to Małpa jest trudna, Genichiro zbyt agresywny, Lady Butterfly bariara nie do przejscia i mam troche dosc tych cipkowatych dramatow. Za kazdym razem kiedy podchodze do baoosa mam tyle stuffu do wciagniecia nozdrzem, ze nie ma jak przegrac. Od momentu kiedy wpieprzylem pierwszy cukierek wiedzialem, ze te pierdolki, ktore wszedzie znajduje beda decydowaly o moim byc albo joe byc. Uwaznie czytam kazdy opis skilla wiec nie ma zaskoczen i wiem co uzywac, ale w pewnym momencie zauwazylem, ze gra dziwnie przyspieszyla i stala sie trudniejsza. Dopiero na drugi dzien zauwazylem, ze dzwon, w ktory zabilem dzien wczesniej naznaczyl mnie jakims pietnem. Zastanawialem sie dlaczego z denatow leci tyle badziewia. Zezarcie tego czegos co mialem w ekwipunku pozbywa sie “klatwy”. Dobrze wiedziec. Ale wracajac do bossow - od kiedy dorwalem Mortal Blade i (chyba) najwazniejszy skill w grze bossowie padaja jak kaczki. Przed walka zre cukierki, wpadam na arene i zamiatam. Motylowa padla za pierwszym razem, Genichiro za drugim, a malpa za trzecim, ale tylko dlatego, ze nie mieszkam sam i czasem jestem zmuszany do interakcji lub ktos przechodzi przed telewizorem. Gra sie kapitalnie. Gra jest kapitalna. Obym natrafil na jakas blokade w postaci mocarnego bossa.
- 3 966 odpowiedzi
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Taki jest plan. Do wszystkich gier tak podchodze. Szczegolnie jesli w gre wchodza calaki/platyny.
- 3 966 odpowiedzi
-
-
- 1
-
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Sekiro blizej do takiego Ninja Gaiden niz soulsow, choc NG zjada dynamika Sekiro na sniadanie. Stworzyli tutaj naprawde unikalny combat system gdzie maszowanie znaczy zgon, a rytmiczne bicie przyciskow w rytm uderzen przeciwnika prowaci do krwawej i widowiskowej egzekucji. Nie powiem, zebym sobie z tym swietnie radzil, ale dobrze jest miec wszystko czytelnie nakreslone, zeby nauka zadawania ciosow i uniki byly wyuczalne. No i pieknie to sie wszystko rusza.
- 3 966 odpowiedzi
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Sekiro: Shadows Die Twice
Poczatek jest przytlaczajacy, jak to w grach tego typu, ale przynajmniej czuje sie rozwoj postaci i dosc plynny progres. Gdzies juz wspominalem o tym, ale raz jeszcze chcialbym podkreslic jak mocno Wuchang wzorowal sie na tej grze. Wulf nie porusza sie tak gibko jak Chinka, ale jego akrobacje potrafia wzbudzic dziki usmiech na ryju. Poruszanie sie daje wielka swobode taktyczna. Do starc mozna podchodzic dowolnie, ale bossowie jednak to zupelnie inna bajka. Tutaj bycie dobrym jest absolutnym minimum, a wejscie w rytm zadawania ciosow jak i parowania jest niezbedne.
- 3 966 odpowiedzi
-
- sekiro
- shadows die twice
- fromsoftware
- ps4
-
Oznaczone tagami:
-
Zakupy growe!
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Spiderman Brand New Day - film o Spidermanie, dla Spidermana i ze Spidermanem w centrum uwagi. Logika w niektorych momentach jest znikoma, ale jesli zawiesicie niedowierzanie wysoko na drzewie i porabiecie drabine, dzieki ktorej to niedowierzanie zawisiliscie, to bedziecie sie dobrze bawic. Ci z Was, ktorzy grali w gry usmiechna sie nie raz bo nawiazan do Marvel’s Spiderman 1&2 jest sporo. Akrobatyka, gadzety i gadzeciarstwo wylewaja sie z ekranu, zobaczycie kilka znajomych twarzy, z ktorych nikt nie drazni (za bardzo), a fajnie uzupelniaja calosc i ulepiaja historyjke w dobrze uformowana mase. Jedyne co mnie mierzilo to przesadna sesja terapeutyczna, ale to Spiderman wiec musi byc troche psychologii rodzinnej. “With a lot of food comes a lot of shit”. Idzcie. Zobaczcie. Troche scen przegadaja, ale to akurat idzie zniesc. Noni zobaczycie usmiechajaca sie z dwa razy Zendaye 😳😳😳
-
Zakupy growe!
Wydaje mi sie, ze do Sekiro, ale pogralem niewiele jak na razie wiec moge zmienic zdanie. Najwazniejszy jest unik i dobry wybor drzewka broni. Sa topory gdzie jest blok, ale troche tracisz przy nim pasek, sa podwojne miecze gdzie jest clash (zadajac ciosy jest duza szansa, ze „odbijesz” ciosy przeciwnika, wlocznie sa takie se (nie trac na nie czasu) jest miecz krotki, ktory jest bardziej katalizatorem magii niz bronia biala i sa miecze dlugie, czyli katany. W nie powinienes pakowac najwiecej i jak najszybciej odblokowac tzw Bone Needle i wybrac Leech. Szybko sie zorientujesz, ze jedynie ogien jest rownie silny, ale Leech wygrywa wszystko drenazem zdrowia. Drzewko mozna resetowac nieskonczenie wiele razy wiec spokojnie sobie je rozgryziesz. Jesli jednak wybierzesz drzewko katany to trzymaj sie go przy pierwszym przejsiu i nie marnuj punktow na inne bronie. Podlub rowniez w dual blades. Potrafia byc lepsze od katany, ale ja sie za bardzo nie babralem w innych broniach.
-
Właśnie zacząłem...
Postanowilem sprawdzic zmagania tego pana Jak na razie poziom trudnosci jest porownywalny z Wuchang wiec nie za wysoki, ale internet huczy slowami „niesprawiedliwe, chamsko zaprojektowane i o wiele za trudne walki z bossami”. W Wuchang natrafilem na kilku, ktorzy doprowadzili mnie do bialej goraczki, ale ostatecznie gra byla zbyt cudna by taki malo znaczacy mankament stanal mi na drodze. Podejrzewam, ze tutaj bedzie podobnie.
-
Zakupy growe!
Wuchang przetestuje Twoje nerwy jak nic na swiecie, ale jesli utrzymasz wkurw przed wyjebaniem konsoli i reszty mebli przez okno gra wynagrodzi Ci trudy klimatycznymi miejscowkami, zacnymi subquestami i klimatycznymi starciami z szefami.
-
Borderlands 4
Przy buildach z regeneracja amunicji wskaznik DPS na broniach traci znaczenie bo magazynki nie maja dna.
-
Zakupy growe!
Tanio, konkretnie, a przede wszystkim starłorsowo, a nie te wszystkie gowna disnejowskie pruły pierdołami przez lata.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Odyseja - ale Nolan dobral kadre 🫣. Abstrahując juz od Ellen i Lupity, z ktorych to ta druga jest aktorka i to da sie odczuc w tych krotkich, acz dobrych scenach, to jednak imersja, w moim przypadku, siada i nie potrafie traktowac powaznie tego co ogladam z czarnoskora Helena. „Yo dog! We wuz Greeks” Aktorzy czarnoskorzy ni chuja nie pasuja do tego filmu. Ten caly rapper napierdalajacy laska i wyglaszajacy jakies pseudopatetyczne hasla cisnal mi na twarz usmiech politowania. Jest Hindus, jest Azjata, jest Latynos (choc on akurat zagral bardzo dobrze). Na plus dalbym Pattisona i Hathaway choc jej postac potrafi mierzic miejscami. Taki Gibson oddajac sie kontemplacjom nad tym jak mialy wygladac Apocalypto czy Pasja bral pod uwage tylko i wylacznie jak najblizsze oddanie realiow tamtych czasow. Aktorzy zostali dobrani perfekcyjnie i wcisnieto im w usta jezyk epoki. Tutaj tego nie ma. Obsada jest pojebana, jezyk czasow pokpiony, a nawet zaniechany, natomiast stosowana gra aktorska na modle swiata wspolczesnego. Film jest rowniez mokrym snem tiktokerow - jednej z najwiekszych spierdolin wspolczesnego swiata. Sceny sa w wiekszosci tak krotko uciete, ze ni chuja nie potrafilem skupic sie na grze aktorskiej bo zmiany kadru nastepuja za szybko. Pozniej w tym aspekcie jest juz lepiej, ale niesmak pozostaje. Film jest szarobury. Kolor jest znikomy wiec nie ma na czym zawiesic oka. Nie ma nawet krwi, a wmawiano mi ze doswiadcze gore-owatosci. A! Idzcie na to do IMAXa! Wersja do zwyklych kin zostala spierdolona. Ostrosc szaleje, przecieralem oczy, dlubalem w kacikach, sciagalem i nakladalem okulary. Pozniej pytalem zone i innych ogladajacych czy to ja zwariowalem czy faktycznie te tzw close-upy przyprawialy innych o drganie galek ocznych. Wszyscy potwierdzili, ze rozmazany obraz to nie byl przypadek, a absolutnie skiepszczona wersja nie-IMAXowa. Moglbym narzekac dluzej bo glupotek fabularnych, realizatorskich i aktorskich (Bernthal gra Punishera, sorry) jest znacznie wiecej, ale sa tez dobre momenty jak chocby sceny z Koniem Trojanskim. Idzcie na wlasne ryzyko. Ja mam dosc, a Nolanowi nalezy sie polmetrowy za zjebanie nie tylko calosci, mimo kilku niezlych momentow, ale i za spierdolenie samego Odyseusza bo ten tutaj ma niewiele wspolnego z oryginalem.
-
Borderlands 4
Ten BP bedzie pewnie przypominac zawartoscia Stone Demon.
-
Platinum Club
Czytam te Wasze wywody tutaj i z jednej strony chcialbym wbic Wam srubokret w dynie za przeciaganie nostalgii, a z drugiej strony pamietam jak nabijalem sie z kolegow, ze zamiast isc na kosza grali w jakies durne pierdoly na szarym pudelku. Jakis czas potem napierdalalem dniami i nocami w Dzikciu Łining Ilevyn Foo. Zona wkurwiona na mnie za granie teraz ma wlasne PS5 i gra w japonczyki nocami dajac mi czas na farme trofeow. Sony straci wielu wiernych graczy. Jesli MS nie wyjebie z podobna durnota pozostana calaczki. Zawsze wolalem je od platyn bo pieknie zamykaja calosc gry, a nie tylko jej trzon. Zostalo jeszcze wiele platyn do zdobycia. Nie odczuje braku PS6 jeszcze przez kilka lat, ale ewnie remaster God of War’ow mamy z glowy. Przynajmniej ci, ktorzy koncza przygode z Sony.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Powinien, ale sedzia swiezo po lobotomii wjechal w ten mecz.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Francjo! Co ty robisz??
-
Zakupy growe!
-
Borderlands 4
Z tą snajpą może być różnie. Są takie, które niszczą wszystko, ale na Twoim miejscu pierwsze przejście zrobiłbym stawiając na różnorodność. Zawsze znajdziesz jakiś gadżet, broń czy tarczę, która popchnie Cię do przodu.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Uu, nie wiedzialem, ze PS5 bedzie moja ostatnia konsola od Sony. No trudno. Moze sie jeszcze opamietaja. Backlog tlusty na 1,5 generacji wiec spokojnie przez kolejne 5 lat pogram, ale jesli MS pojdzie ta sama droga to bede musial wiecej czasu z rodzina spedzac.