Opublikowano czwartek o 11:115 dni 3 minuty temu, KrYcHu_89 napisał(a):W3? Always bossLiczę, że ten Dawnwalker da przynajmniej namiastkę klimatu z W3.A na switchu to panu się nie chciało przejść w 360p żeby poczuć retro vibe
Opublikowano czwartek o 11:155 dni Teraz, kudlaty88 napisał(a):A na switchu to panu się nie chciało przejść w 360p żeby poczuć retro vibeNo wiem, już mnie pytali fani. Czekam na wersję na Switcha 3, żeby acziki były hehehe.
Opublikowano czwartek o 11:255 dni Ja bym sobie chętnie niektóre questy powtórzył, bo jakieś 85-90% kolejnego przejścia byłoby takie samo jak poprzednie 4 razy.
Opublikowano czwartek o 13:415 dni Też bym sobie przeszedł kolejny raz, ale niestety kupka wstydu rośnie i wolę nadrabiać backlog. Trzecie DLC mnie na pewno zmotywuje do powrotu Natomiast muszę przyznać, że nieco mnie zaskakuje wasz problem z levelem, bo szczerze mówiąc raczej na bieżąco jak się pilnuje misji i je wykonuje to nie ma większego problemu z ogarnianiem doświadczenia.
Opublikowano czwartek o 13:555 dni 12 minut temu, lukas_k96 napisał(a):Też bym sobie przeszedł kolejny raz, ale niestety kupka wstydu rośnie i wolę nadrabiać backlog. Trzecie DLC mnie na pewno zmotywuje do powrotu Natomiast muszę przyznać, że nieco mnie zaskakuje wasz problem z levelem, bo szczerze mówiąc raczej na bieżąco jak się pilnuje misji i je wykonuje to nie ma większego problemu z ogarnianiem doświadczenia.Gra jest tak zrobiona, że jak ktoś robi story, nigdy nie będzie poniżej, ale jak robi tylko poboczne to może się wydarzyć.
Opublikowano czwartek o 14:425 dni Nie no może się wydarzyć, jak wczoraj wyszedłem z podziemi gdzie misja miała poziom 6 to nagle znalazłem się w okolicy potworów z poziomem 14-20 i musiałem spiepszać aż prawie płotka podkowy pogubiła
Opublikowano czwartek o 14:555 dni A te trzecie dlc to myślicie, że osobno będzie czy podstawka potrzebna?
Opublikowano czwartek o 15:105 dni 14 minut temu, Donatello1991 napisał(a):A te trzecie dlc to myślicie, że osobno będzie czy podstawka potrzebna?Zależy, czy bohaterką będzie baba, czy bohaterem chłop. Ale standalone raczej nie ma sensu, jak już ma być DLC to niech zintegrują z grą.
Opublikowano piątek o 15:354 dni Przy tej karciance czas jakos wolniej plynie chyba… Jasny gwint xDI tak latam od karczmy do karczmy, bo niektorzy maja takie unikaty w taliach, ze nawet nie warto z nimi rozpoczynac…Co to sa za cuda, ze karczmarka kladzie jedna karte i nagle znikad pojawiaja sie trzy kolejne?Ale mam juz dwie dziesiatki i rog wojenny podwajajacy rzad, do tego uwielbiam szpiegowac, jakos to bedzie.Ktos dobrze przemyslal ta zabawe!
Opublikowano piątek o 15:404 dni Grasz przeciwko potworom? Potrzebujesz karty trzaskający mróz i szybko zniwelujesz przewagę w 1 rzędzie.
Opublikowano piątek o 15:504 dni Mam te karty niwelujace jednostki w rzedach do 1 punktu ale bywa, ze sie nie wylosuja a czesto i tak jak na zlosc oponent ustawia taki rzad, na ktory akurat brak mi antidotum.Poki co tylko jedna kowalka miala talie potworow - taka mloda co handluje na stoisku razem z kowalem na podworku u BaronaW samej grze nie dotarlem nawet do miasta Novigrad jeszcze; ale do restauracji otaczajacych jego mury to i owszem, bo tam sie gra w karty xD Edytowane piątek o 15:514 dni przez Ken Adams
Opublikowano sobota o 08:244 dni Ja miałem buga z jedną z kart którą można podnieść w jednej z karczm. Była ona z jakiegoś questa, albo po postaci (coś jak ukryty skarb)- świeciła mi się po przytrzymaniu zmysłu, ale nie było na niej interakcji.
Opublikowano sobota o 08:274 dni No właśnie te karty najgorsze żeby nie pominąć jak chce się platynę zrobić. Zastawiam się jak by wyglądała walka na normalu bo na tym najwyższym czasami jest ciężko ale bez tragedii i trzeba kombinować.
Opublikowano sobota o 08:514 dni 20 minut temu, BRY@N napisał(a):No właśnie te karty najgorsze żeby nie pominąć jak chce się platynę zrobić. Zastawiam się jak by wyglądała walka na normalu bo na tym najwyższym czasami jest ciężko ale bez tragedii i trzeba kombinować.Tylko na początku jest trudno na najwyższym. No jeszcze dużo zależy potem od builda i są nagłe skoki trudnosci w DLCkach. Ja przejście na najwyższym robiłem buildem pod eliksiry, chyba najlepiej się na nim gra właśnie na Death March.
Opublikowano sobota o 10:013 dni Ja mam builda pod szermierkę, większość na czerwono, a lepsze obrażenia Igni zadaję niż mieczami. Później wrzucę screeny. Co prawda to NG+, ale dziwne to że walnę ogniem 2-3 razy i po przeciwniku, a mieczem muszę się namachać.
Opublikowano sobota o 10:243 dni Z tym poziomem postaci robiąc wszystkie poboczne rzeczy to łatwo można być ponad stan tego co jest w głównej linii fabularnej.
Opublikowano niedziela o 15:172 dni On 1/24/2026 at 10:24 AM, BRY@N said:Z tym poziomem postaci robiąc wszystkie poboczne rzeczy to łatwo można być ponad stan tego co jest w głównej linii fabularnej.To prawda, ale nie robić tych questów trochę nie ma sensu w przypadku W3. Są zbyt wyjebiste. Jeśli łapiesz się na tym, że od kilku dni nie ruszyłeś/łaś wątku głównego to wiesz, że coś się dzieje. I tu warto wspomnieć o poziomie trudności. Warto zaczynać na wyższym lub najwyższym. Dziki gon jest fenomenalnie wyważony, a problem z przepakowaniem znika.
Opublikowano poniedziałek o 05:312 dni Ale przechodząc po raz kolejny takie odczucie "szkoda że nie mogę tu zrobić inaczej" jest już silne. Sporo questów pobocznych ma tylko jedną ścieżkę. Ale skoro to poboczne, to trudno by to było zrobić.
Opublikowano poniedziałek o 05:572 dni 14 godzin temu, Yap napisał(a):I tu warto wspomnieć o poziomie trudności. Warto zaczynać na wyższym lub najwyższym. Dziki gon jest fenomenalnie wyważony, a problem z przepakowaniem znika.Faktycznie tylko początek był trudny na tym najwyższym poziomie, teraz mam 7 poziom i momentami jest ciężko ale bez przesady. Jak się ogranie uniki i znaki można ładnie siekać. Odnośnie poziomów doświadczenia to jestem gdzieś w połowie 7 a główka z Baronem ma 6, jest też kilka pobocznych z niższym. Tylko to wynika z tego, że tych rzeczy do zrobienia jest bardzo dużo a ja się szwendam po okolicy i robię co mogę.Jedyne zadanie, które mnie denerwuje to to gdzie trzeba jakiegoś szwagra obronić bo tych ghuli jest dużo a ten pada raz dwa.
Opublikowano poniedziałek o 07:352 dni Pamiętam to zadanie z tymi ghulami, też to parę razy zawaliłem, bo padał dość szybko. W końcu się udało, a typ stracił może z 30% zdrowia.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Żeby nie było tylko ochów i achów to trzeba też ponarzekać.Podejrzewam, że trudniejsze wyścigi konne mogą mocno irytować bo czasem płotka się dziwnie zachowuje, chociaż duży plus za Maćka Jąkałę bo mocno poprawił humor .Robię sobie poboczne rzeczy, żeby jakoś nie przesadzić z poziomem postaci i wczoraj walczyłem ze Skrzekaczem. Chciałem go zrobić pod trofeum bez żadnych zabronionych wspomagaczy i nie wiem czemu ktoś wymyślił tak, że na zwykłych przeciwników można lockować a na większych już nieDruga zagadka to czemu gorsza opcja do walki jest ustawiona jako domyślna. Szukając w opcjach coś odnośnie lockowania się na przeciwniku znalazłem opcję kamery przy walce i miałem wybrane blisko, jak zmieniłem na domyślne to całkiem inna bajka. Dużo więcej widać i łatwiej kontrolować walkę.Jeszcze pytanie bo z tego Skrzekacza nie został mi żaden łeb, tak powinno być? Edytowane 1 godzinę temu1 godz. przez BRY@N
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. @BRY@N poczekaj jak ci przyjdzie strzelać z kuszy i machać mieczem podczas jednego wyścigu.Niestety jazda Płotką jest mocno niedopracowana, nawet pomimo tylu patchy.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. W misji z demonem uwiezionym w drzewie gra w miejsce glosu w dialogach ow diabla wlaczyla mi zupelna cisze przeplatana „statycznymi” trzaskami. Myslalem, ze tak ma byc, ze moze Geralt nie posiada jeszcze umiejetnosci rozumienia jakichs runicznych dialektow i ze komunikuje sie z tym biesem jakos „umyslowo” albo jaki czort. Podejmowalem wybory w ciemno nie wiedzac co demon gada do mnie. Okazalo sie, ze to zwykly blad w grze a ja podejmowalem kluczowe decyzje zupelnie losowo. Taki smieczny epizod bledowy.Gra jest totalnym balganem bledowym.Mozna usprawiedliwiac to przepychem swiata o biblijnych proporcjach albo mozna ganic to, ze po dekadzie robaki psujace rozgrywke nadal istnieja. Znikajace i pojawiajace sie budynki w miescie, wyscigi konne w ktorych oponent nie staje do walki a w nastepnej rundzie jego kon blaka sie po torze wyscigowym, Geralt tonacy w magicznym jeziorze zaraz po starcie wyscigu (what the), znikajace znaczniki na mapie, wylaczajacy sie interfejs, zmutowany dzwiek w grze; niezla fabryka niedorobekDostalem przez to choroby ciaglego zapisywania gierki.Ale mam juz wszystkie karty do gwinta z wyjatkiem tych od kupcow, wiec mam w to wszystko wypierdolone i se gwintuje w najlepsze
Opublikowano 53 minuty temu53 min 13 minut temu, Ken Adams napisał(a):Ale mam juz wszystkie karty do gwinta z wyjatkiem tych od kupcow, wiec mam w to wszystko wypierdolone i se gwintuje w najlepszeW sensie wszystkie ze wszystkich rejonów?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.