Opublikowano 5 czerwca5 cze Już coś pominąłem bo przypadkiem podpowiedziało mi film z walką z opcjonalnym bossem szalonym tygrysem w drugim rozdziale, a jestem w trzecim więc wróciłemale jak idę we wskazane miejsce to nic się nie dzieje.A jak działa dziennik? Bo wiem, że pokazuje np wodzowie yaoguai i mam 19/25 ale to pokazuje aktualnie ilu ich powinno być na moim etapie? Czyli mam dwa rozdziały za sobą i połowę 3 i powinienem walczyć z 25 czy jak?
Opublikowano 5 czerwca5 cze Do walki z szalonym tygrysem potrzebujesz dzwonek, który musisz zadzwonić w trzech miejscach na mapie.Dziennik pokazuje że wszystko czyli obecny rozdział i wszystkie poprzednie.
Opublikowano 6 czerwca6 cze A widzisz to tego nie zrobiłem dlatego go tam nie było 😁Muszę tego poszukać
Opublikowano sobota o 13:585 dni Muszę ogólnie chyba wrócić nieco. Pokonałem bossa 3 rozdziału i zaczął się 4.Na tą chwilę mam Pomniejsze yaoguai 51/69Wodzowie yaoguai 21/37Królowie yaoguai 15/21Postacie 11/18Wygląda na to, że sporo rzeczy pominąłem , a mapa praktycznie cała odkryta we wszystkich wcześniejszych rozdziałach.
Opublikowano wtorek o 11:382 dni Połaziłem jeszcze po 2 i 3 rozdziale i znalazłem jeszcze 3 minibossów, ale później pomyślałem, że nie będę wracał później dokokszony więc zerknąłem sobie na filmik gościa, który pokazuje wszystkich.I okazało się, że jeszcze 4 pominąłem.Jednego na żółwiowej wyspie nie wiem jakim cudem bo stoi w widocznym miejscu Drugiego jak się okazało olałem, a raczej nie wiedziałem jak pomóc NPC.W trzecim rozdziale jest zmarznięty samuraj i nie wiedziałem jak mu pomóc, a trzeba nowego zaklęcia użyć i odpalić ognisty krąg, który pozwoli mu się ogrzać. Wskazał mi lokalizację, którą wcześniej odkryłem i przypuszczałem, że coś tam będzie się działo, ale pojawia się walka dopiero po udzieleniu pomocy NPCowi.W trzecim rozdziale pominąłem jednego w pagodzie Jest ukryty w rozpadlinie i po jego pokonaniu znikają fioletowe pieczęcie z zamkniętych drzwi.Ale co się okazało to walka z szalonym tygrysem nie wiem czemu mi się nie odpaliła. Bo we wszystkich tym miejscach, które trzeba odwiedzić aby odblokować z nim walkę byłem, ale on był tym 4 bossem więc chyba nie ma źle biorąc pod uwagę ilość bossów i minibossów.Gra się świetnie.
Opublikowano wtorek o 11:472 dni Ten na żółwiej wyspie pojawia się tylko jak masz wymagany przedmiot, który zdobywasz na jednym z poprzednich bossów.Z tym co potrzebne jest specjalne zaklęcie też się motałem nie wiedziałem jak mu pomóc.O tym co zdejmuje pieczęci pisałem Ci wcześniej.Z tym szalonym tygrysem to ten dzwonek potrzebny do odblokowania walki zdobywasz pokonując tego mini bossa na moście i on chyba jest nie do przeoczenia, także dziwne. Chyba, ze po przejściu do kolejnego rozdziału nie ma możliwości już tego zrobić.
Opublikowano wtorek o 12:042 dni No w grze jest kilka możliwości zablokowania sobie niektórych starć i rzeczy, ale że tygrysa da się pominąć to nie wiedziałem.
Opublikowano wtorek o 14:422 dni Tego szalonego ze studni pominąłem. Ogólnie sam się dziwię, że niektórych pominąłem tak czy inaczej zaczynam 4 rozdział czyli jestem gdzieś na półmetku.
Opublikowano środa o 11:161 dzień Ten czwarty rozdział jak ludzie grali bez mapki to musiała być niezła masakra. Niby nie ma dużo tych dróg ale tak wszystko zakręcone i miejscami tak do siebie podobne, że łatwo się pogubić. No i jak ktoś ma jakieś fobie z robakami to może być poziom nie do przejścia
Opublikowano środa o 11:221 dzień Ja robiłem se w zeszycie mapke podczas przechodzenia tego chaptera xD
Opublikowano środa o 11:231 dzień Mam początek tego rozdziału i stylistycznie mi bardzo pasuje. Wpadłem do tej jamy pająka i początek obczaiłem, mapka jest czytelna ale bez mapki to już 3 rozdział musiał być gruby.Wczoraj jeszcze mi ziomek podpowiedział żebym zrobił quest z lisicą i bardzo fajny.Powiem Wam, że jest pewien standard w grach, że jak jeden rozdział był dżungli, to drugi musi być na pustyni, trzeci zimowy itd ale bardzo fajnie jest zrobiona małpa i robotę robią przeciwnicy, brak recyklingu bardzo cieszy. Edytowane środa o 11:271 dzień przez mario10
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Ale świetny jest ten rozdział 4. Bez mapy to szacun jak to ktoś ogarnął bo chyba faktycznie trzeba sobie ją rysować. Na razie mnie wyjaśnia nawet nie mini boss co taki chodzący skorpion z niebieskimi płomieniami więc poszedłem w drugą stronę i powalczyłem ze stonogą i tak sobie chodzę. Fajnie są wrogowie ten ale konik polny na dwóch nogach super.Jest sporo widzę w tej lokacji do zwiedzania Edytowane 15 godzin temu15 godz. przez mario10
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Nie wiem czy zauważyłeś ale przemiany nie zabierają Ci many, także to jest dobra opcja na początku walki bo jak jest długa to może się naładować jeszcze raz nawet jak nie masz many.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Ja generalnie jak jest solidniejsza walka to przemianę ładuję od razu bo kilka razy zdążyła mi się naładować drugi raz, podobnie z zaklęciami mam już dość sporo many więc jest się czym pobawić.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.