Opublikowano środa o 16:553 dni Dzisiaj trafił do paczkomatu. Prosto z AliExpress. Prosto z Chin. Szkarłatny Sąsiad od Mess Toys czyli samojebka Superior Spider-Mana bazująca na inżynierii stosowanej w produktach Revoltech firmy Kayiodo xd. Chińczyk wziął, odbił w mydle i miał odlew. Następnie zaczął dodawać bonusy i wyszedł twór, którego ze świecą szukać gdziekolwiek indziej.Dostajemy stand, sieci, 5 czy 6 par dłoni, dodatkową, z na wpół nasuniętą na twarz maską głowę i jeszcze całkowicie odsłoniętą głowę Petera Parkera, a właściwie to Dr Octopusa, który po śmierci tego pierwszego wszedł w ciało pająka żeby udowodnić, że jest lepszym Spider-Manem lol. Absolutne kino!Ps Oczywiście taka piracka samojebka obchodzi wszelkie licencje. Nie spełnia też żadnych norm ani pewnie nie przechodzi kontroli jakości a przebywanie z nią w zamkniętym pomieszczeniu powoduje raka..
Opublikowano środa o 17:553 dni Po obejrzeniu kilku recenzji na YT pogoniłem swojego Superior Spider-Mana z Marvel Legends (Hasbro, ver. 2 - z 2024 roku) właśnie by to podjebka od Mess Toys prezentowała moją ulubioną komiksową iterację Pajęczaka . Jak wrażenia, dobrze pozowalny, bolączki? I czy miałeś wersję od Hasbro by móc samemu porównać?
Opublikowano środa o 18:003 dni Godzinę temu, ornit napisał(a):Dzisiaj trafił do paczkomatu. Prosto z AliExpress. Prosto z Chin. Szkarłatny Sąsiad od Mess Toys czyli samojebka Superior Spider-Mana bazująca na inżynierii stosowanej w produktach Revoltech firmy Kayiodo xd. Chińczyk wziął, odbił w mydle i miał odlew. Następnie zaczął dodawać bonusy i wyszedł twór, którego ze świecą szukać gdziekolwiek indziej.Dostajemy stand, sieci, 5 czy 6 par dłoni, dodatkową, z na wpół nasuniętą na twarz maską głowę i jeszcze całkowicie odsłoniętą głowę Petera Parkera, a właściwie to Dr Octopusa, który po śmierci tego pierwszego wszedł w ciało pająka żeby udowodnić, że jest lepszym Spider-Manem lol. Absolutne kino!Ps Oczywiście taka piracka samojebka obchodzi wszelkie licencje. Nie spełnia też żadnych norm ani pewnie nie przechodzi kontroli jakości a przebywanie z nią w zamkniętym pomieszczeniu powoduje raka..Ile taka przyjemność?
Opublikowano środa o 18:223 dni @Shen 159 PLN pewnie da się mniej ale zamawiałem „oficjalną” podjebkę lol@Badus Wszystkie jointy mocne a jedyne sztywne, które musiałem „rozruszać” to w bicepsach i jeden w zgięciu palców stopy. Nie miałem wersji z ML ale malowanie jest pewnie na podobnym poziomie co u Hasbro. Tu większa część figurki jest w matowej czerni. Są jakieś małe przetarcia (jakbym chciał to mógłbym się tego pozbyć) i seamlines (w Revoltechach tego nie ma ale one kosztują 2-3 razy drożej). Ogólnie jakość jest bardzo dobra. Pozowanie też. Jedyny zgrzyt jaki mam to jak w Revoltechach w miejscach, w których biodra stykają się z udami. Trzeba się nagimnastykować żeby osiągnąć pożądany efekt.Teraz czekam na to:Ps Hasbro z oficjalnej strony ML to jakieś 130 zł. Bez standu i bez masy akcesoriów. Nie ma czego porównywać.PS 2 Napisałem „Szkarłatny Sąsiad”. Pomyliło mi się. To jest Superior Neighbor
Opublikowano środa o 18:263 dni 3 minuty temu, ornit napisał(a):@Shen 159 PLN pewnie da się mniej ale zamawiałem „oficjalną” podjebkę lol@Badus Wszystkie jointy mocne a jedyne sztywne, które musiałem „rozruszać” to w bicepsach i jeden w zgięciu palców stopy. Nie miałem wersji z ML ale malowanie jest pewnie na podobnym poziomie co u Hasbro. Tu większa część figurki jest w matowej czerni. Są jakieś małe przetarcia (jakbym chciał to mógłbym się tego pozbyć) i seamlines (w Revoltechach tego nie ma ale one kosztują 2-3 razy drożej). Ogólnie jakość jest bardzo dobra. Pozowanie też. Jedyny zgrzyt jaki mam to jak w Revoltechach w miejscach, w których biodra stykają się z udami. Trzeba się nagimnastykować żeby osiągnąć pożądany efekt.Teraz czekam na to:Jest klasyczny Scarlet Spider od nich?
Opublikowano środa o 18:283 dni Jest. Jest też Scarlet Neighbor - Kane. Mają też Wolverine z płonącą czachą a w sierpniu wychodzi naprawdę dobry Venom.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Nie jestem kolekcjonerem, to w sumie moja druga figurka (ale kiedyś jeszcze coś pewnie dołączy na półkę) więc tym bardziej chcę się pochwalić. Foto byle jakie, ale trudno:Własny MG Rex to moje nerdowskie marzenie odkąd poznałem świat MGSa. Tak po prawdzie to poza znanym w pewnych kręgach modelem do składania (od którego zakupu byłem swego czasu o krok) nie kojarzę, żeby kiedykolwiek była w szerszej dystrybucji dostępna figurka tego mecha. No ale jak zobaczyłem parę miechów temu zapowiedź powyższego modelu, to musiałem go mieć. Cena, jak dla mnie, czyli osoby będącego raczej poza tym hobby, kosmiczna, no ale trochę ze względu na to, że generalnie nie kupuję takich "zabawek", uznałem, że można sobie pozwolić.Wykonanie: klasa. Nie jestem w stanie do niczego się przyczepić. Ogromne przywiązanie do szczegółów, sporo ruchomych części zapewniających możliwość ustawienia mecha na różne sposoby i zwyczajnego pobawienia się xD. Waży chyba z 1,5kg, kawał solidnego robocika. Jest opcja wsadzenia baterii i włączania lampek, ale na razie sobie ją odpuściłem. Tylko jak to czyścić, jak niechybnie się zakurzy?Bonusowo towarzysz z półki: Edytowane 7 godzin temu7 godz. przez kotlet_schabowy
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. 15 minut temu, kotlet_schabowy napisał(a):Tylko jak to czyścić, jak niechybnie się zakurzy?
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Jak widzę ile mam kurzu na swoim Bismarcku w skali 1:200, to aż mi wstyd. A nie ma tego jak zdmuchnąć, bo może wylecieć nie to co powinno. U mnie figsy stoją normalnie na półce, te totalnie plastikowe raz na miesiąc delikatnie wilgotną szmatką, a Hot Toys na sucho. Dlatego cenię gablotki na modelach. Ich karoserie nie lubią kurzu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.