Opublikowano wczoraj o 08:43 1 dzień W ogóle to każdy gol trafiony jest teraz zawsze niepewny. Tzn. widzimy gol i czekamy 1-2 min żeby się upewnić ze sędzia zaraz nie powie ze var 2mm spalonego wyliczył. Gówno. Juz wolałem niesprawiedliwe uznane gole ale zaliczane albo i nie, bezpośrednio po walnięciu. W ogóle taki mix subjektywności sędziego mieszany z objektywnoscia "AI" jest gownem. Wóz albo przewóz. Tutaj faul taki to będzie żółta, a u innego sędziego czerwona. A tutaj ai będzie milimetry liczył. A najprostszego użytkowania ai nie ma: analiza symuloeania. Kładziesz się w polu karnym z krzykiem bo koszulkę małym palcem ci ktoś dotknął? Cyk, "After Review, player 10 faked injury. Desyżon, red kard!"
Opublikowano wczoraj o 10:10 1 dzień Lepiej niech sprawdzają, nie wyobrażam sobie powrotu do czegoś takiego
Opublikowano wczoraj o 10:43 1 dzień Dla mnie spoko takie analizy, niech trwają nawet 5 minut, jak mają wypaczać wynik ważnego meczu w imię ducha gry. I te narzekania wszędzie, że czubek buta na spalonym to nie spalony. No albo jest przepis i stosujemy, albo gwiżdżemy jak akurat się sędziemu wstanie.z ciekawostek do tej pory wszystkie mecze 1/16 wygraly kraje, ktore maja wiecej lotnisk niż ich rywal
Opublikowano wczoraj o 11:33 1 dzień 48 minut temu, Bartg napisał(a):z ciekawostek do tej pory wszystkie mecze 1/16 wygraly kraje, ktore maja wiecej lotnisk niż ich rywalGoogle mi mówi, że Paragwaj ma ich 12 a Niemcy znacznie więcej
Opublikowano wczoraj o 11:41 1 dzień 7 minutes ago, GearsUp said:Google mi mówi, że Paragwaj ma ich 12 a Niemcy znacznie więcej
Opublikowano wczoraj o 11:53 1 dzień Czy po prostu ci co odpadli bali się, że się spóźnią na samolot.
Opublikowano wczoraj o 12:49 1 dzień W 1/8 gospodarze znowu 2 w nocy w środku tygodnia . Niech jedni i drudzy już wypierdalają. Kanadyjskie kaleki o ludzkiej godzinie tylko dlatego, że nie potrafiły wygrać grupy śmiechu.
Opublikowano wczoraj o 13:56 1 dzień Pora podziękować gospodarzom. Raczej już koniec turnieju dla nich.
Opublikowano wczoraj o 15:13 1 dzień 8 godzin temu, Tokar napisał(a):Czy pisałem już jak barzzo gardzę tą szmatą fifowską, przez którą takie mecze wypadają w nocy w środku tygodnia? Usnąłem w okolicach 30. minutyja wczoraj o 23:30 ustawiłem sobie budzik w smartfonie na portugalię, bo zasypiałem na siedząco i myślałem, że trochę się podregeneruję, bo muszę to zobaczyć, a jak już mnie obudził, to tylko wziąłem tel w rękę, powiedziałem sobie "aaa pierdole...", wyłączyłem i poszedłem dalej spać
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Argentyna i Kolumbia ledwo ledwo ale dobrze, że przeszły bo smutny byłby mundial bez tych ekip. Najbardziej wkurwiał komentator na tvp sport z tą swoją podnietą Zielonym Przylądkiem i że większość pewnie jest za "underdogiem" w tym meczu
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 19 minut temu, GearsUp napisał(a):że większość pewnie jest za "underdogiem" w tym meczubo tak jest
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 18 minut temu, Figaro napisał(a):bo tak jestDziwnie się go słuchało kiedy dosłownie cały stadion był za Argentyną
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Ciekawe czy piłkarze Cabo Verde podzielili już rządową premię po takich mistrzostwach
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Jakby pasiastym karłom groził protokół Escobar po powrocie, to by się 2 razy zastanowili czy warto grać chodzonego i demolować komuś typerka
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Najlepsza była wymiana bramkarza na tego lepszego, przed karnymi dla Australii. Po czym, nie obronił żadnego 🤓 Edytowane 7 godzin temu7 godz. przez Bishonen88
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Co tu mówić, niesamowita historia. Pokaz, że w futbolu "wszystko" jest możliwe.Jeszcze mecz z Hiszpanią to był taki typowy fuks na 0-0, gnietli ich w chuj ale nie mogli strzelić, bywa.Ale następne 3 mecze, w tym z MISTRZEM ŚWIATA, to była naprawdę sensowna gra dwóch ekip, które walczą o coś.To nie była wcale walka o przetrwanie i fuksa, jak Kura Kao, Jordania czy mój ulubiony Paragwaj, który jeszcze pomimo tego wszedł do szesnastki hehe.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Dla mnie Capo to nie taka wielka niespodzianka, bo widziałem już ich kiedyś na Pucharze Afryki i widać było że im się chce myśleć/grać, nie jak reszcie kontynentu. Zresztą zawsze mentalem bliżej im było do Portugalii. Jak zwykle każdy kto gryzie trawę dla kadry, a nie gra w jakichś tam miliardy dolarów teams ma u mnie plus milion do zajebistości.Ktoś tam miał bekę, że Paragwajczyk płakał na konferencji bo dla niego to zaszczyt grać dla kadry, a nie przyjechał przede wszystkim po premię - ok...
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Kanadzie znowu zachciało się udawać poważną drużynę. Ciekawe na jak długo starczy animuszu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.