Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. To dopiero wejście do szesnastki, nie ma co szaleć.Jak popatrzymy na poprzednie mistrzostwa i kto najlepiej wyglądał na tym etapie, to wiele to nie znaczyło dla kolejnych rund. Argentyna nie przekonała porażką z Arabią i nudnym meczem z Meksykiem. Faworytem nadal pozostawała Brazylia. Zachwyciła Japonia. Pewnie i Hiszpanię, Portugalię, Holandię ludzie opisywali jako grających lepiej niż Argentyna.W 2018 oczywiście Belgia. Dwa trzybramkowe zwycięstwa, potem pokonanie Anglii, potem niesamowite zwycięstwa nad Japonią i Brazylią. Ależ to było granie, do dzisiaj nie czaję, czemu ludzie ich opisują jako jakąś wielką porażkę i "zmarnowane pokolenie" bo przegrali 1-0 z Francją.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Dokładnie, Belgowie byli na podium w 2018 i to się nazywa zmarnowanym pokoleniem w kraju, który nie jest regularnie zasilany talentami (choćby ze względu na wielkość populacji) i nie należy do ścisłej światowej czółówki.
Opublikowano 37 minut temu37 min Ludzie do dziś tak bardzo nienawidzą ich trenera za to. Grali świetnie, no bywa, trafili na Francję w półfinale i albo Francja, albo Belgia musiała "się skompromitować" i pokazać że trener jest beznadziejny.Na Mundialu jest dużo większych wpadek, i nie ma nic stałego ani pewnego. Niemcy, Włochy, Hiszpania po zdobyciu złota zaliczają sporo wpadek z dość mało renomowanymi rywalami. Argentyna wtopiła w 2018... Nie ma nikogo żeby regularnie wygrywał. Na razie Francja jest takim hegemonem, po tym jak w 2010 miała 1 punkt w grupie to wyszli na ludzi.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.