January 31, 200818 yr Dosyć trudną grą w sensie logicznym było również Silent Hill, zwłaszcza jak się nie znało j.angielskiego. Motyw z pianinem w szkole na zawsze pozostanie mi w pamięci.
October 17, 200817 yr jak wielu ludzi tutaj miałem cholerne kłopoty z Alien Resurection nigdy tego nie przeszedłem bez kodów do listy dorzucić moge jeszcze : Driver 2 - wymiekłem na tej misji w Rio gdzie trza kolesia zepchnąć ze skał Star ocean 2 - jedyny jRPG gdzie mimo pakowania ( umiarkowanego ) można było zginąć w zwykłym random encounterze :/ Mercenaries w resident Evil 3 Nikolaiem :] wiele razy próbowałem ale ani razu nie dałem rady i w sumie do tej pory nie zabiłem ostatniego bossa w RE:2 w scenariuszu Claire B nie daje rady ubić tego badziewia
December 20, 200817 yr Wlasnie odswiezam sobie Alundre. Co powiecie na ten tytul? Sporo zagadek, dluga, no i niektore starcia z przeciwnikami nie naleza do najlatwiejszych. Powiedzial bym ze gra jest raczej wymagajaca w porownaniu do innych tytulow. Edited December 20, 200817 yr by klimas
December 20, 200817 yr Ciężko powiedzieć, ale z tych co grałem to Drivery - pierwsza i druga część. A zasłużyły na ten zaszczyt z powodu ostatnich misji w obu grach. W Driverze 2 jakoś się wyuczyłem schematu jazdy w ostatniej misji i nie było tak źle. Ale ostatnia misja w pierwszym Driverze - President's Run - to prawie do szału mnie doprowadziła. Trzeba mieć fart i dobrą taktykę żeby dotrzeć do celu. "Nice drivin son" - tjaa, sam sobie prowadź No ale w końcu się udało...
December 20, 200817 yr Z niedawno granych Fear Effect. No ludzie... wrogow multum,ale naboi juz nie tak za duzo... Gra to ciagla kontynuacja po smierci bohatera/-ki. Off-topic na PSXie najbardziej mnie denerwuje sterowanie. Nie grafika,dzwiek ale sterowanie(zwlaszcza na cyfrowym padzie) moze doprowadzic do szalenstwa.
January 4, 200917 yr Albo ja jestem Noobem albo Tenchu:Stealth Assasins wszystkie misje na Grand Master są dosyć ciężkie....Mi przynajmniej Onikage sprawił małe problemy...
January 4, 200917 yr Na GM zawsze miałem problemy w lesie, ale ot przez te bugi. Spokojnie mogę Ci z zamkniętymi oczami porobić GMy (może dlatego, że za dużo w to grałem ).
January 20, 200917 yr Pewnie dlatego bo też już mam GM w większości misji....Swoją droga myslalem ze to wieksza filozofia (wystarczy miec wiekszosc Undetected kills i juz ).Fajnie tak czasem pograć sobie w takich archaicznych warunkach...xD. Edited January 20, 200917 yr by barcelona fan
January 21, 200917 yr Najtrudniejsza gra w jaką grałem to zdecydowanie Alien Resurection 4, kiedy to liczyło sie naboje, żeby starczyły na każdego Aliena.A jak tylko naboje sie skończyły pozostał nam gun bardzo słabiutki z nieskończoną amunicją i wtedy rozpoczynała sie prawdziwa walka o przetrwanie gdzie musiałeś tym gunem zabić obcego co wręcz było niemożliwe jak wyskoczyło ich więcej ,wtedy liczyłeś nawet stawiane przez ciebie kroki.To była i jest moja najlepsza gra ,którą na zawsze zapamiętam To był dopiero hardkor Ten alien był za(pipi)isty i tez za(pipi)iscie trudny. Nie skonczyłem go, moze nawet w polowie nie bylem i z biegiem czasu zaluje, pamietam ze utknelem w jakiejs misji gdzie gralo sie grube pol godziny po to zeby zginac i znow bylo trzeba od poczatku, no i po ilus tam probach z tym przegralem:) Gra mozna powiedziec ze straszyla, wyskoczenie znienacka tego "pisklaka" aliena omalo nie przyprawilo mnie raz o zawal:) graficznie max wyciągała z psxa ale chyba nie bylo zbyt glosno o tej grze..
January 31, 200917 yr Hmm... pamiętam że trzeba było sie nieźle namęczyć nad Oddworld . Ciężko też się grało w Metal Gear Solid na najwyższym poziomie ;D
January 31, 200917 yr Dla mnie najtrudniejszą grą w jaką miałem przyjemność zagrać to Alien Resurrection. Jest to najtrudniejszy FPS w jakiegokoliwek grałem i nawet Call of Duty na poziomie Veteran się chowa. Wynikało to w pewnym stopniu z ciężkiego celowania. Żeby przejść grę nawet na poziomie easy trzeba się naprawdę napocić. W każdym kącie toczy się walkę o przetrwanie, ciągle czuć strach, ze zaraz jakiś obcy nas zabije i zdani jesteśmy tylko na siebie. Mimo dużego stopnia trudności i wieku już gry stawiam ją obok Alien vs Predator 2.
March 12, 200917 yr Nie wiem czy ktoś już wspominał o tej grze... Mianowicie chodzi mi o kultowego Broken Sworda. Miałem może ze 4 lata jak mój wujek się z nim męczył przechodził. Niedawno załatwiłem sobie wersje na PC i z kolegą go ostro zaczęliśmy katować. Naprawdę, to była b.trudna gra. Oczywiście musiałem ją przejść częściowo z opisem, bo niektórych momentów nie szło zczaić :sciana:
March 12, 200917 yr Jeśli "Broken Sword" był trudny, to co powiedzieć o poziomie zagadek w "Discworld" (szczególnie w "dwójce") ? Do dziś pamiętam, jak w demie drugiej częsci trzeba było zrobić szereg mniej lub bardziej logicznych czynności, żeby udawać martwego podczas badania (zjedzenie kostki lodu, założenie atrapy ręki...) - a to był tylko wierzchołek góry lodowej. Z opisu "łamigłówek" w "Księdze Kodów" wynikało, że bazowały one na schemacie "połącz wiaderko ze sczoteczką do zębów, a otrzymasz kosę do cięcia tytanu"...
March 13, 200917 yr Jeśli "Broken Sword" był trudny, to co powiedzieć o poziomie zagadek w "Discworld" (szczególnie w "dwójce") ? Do dziś pamiętam, jak w demie drugiej częsci trzeba było zrobić szereg mniej lub bardziej logicznych czynności, żeby udawać martwego podczas badania (zjedzenie kostki lodu, założenie atrapy ręki...) - a to był tylko wierzchołek góry lodowej. Z opisu "łamigłówek" w "Księdze Kodów" wynikało, że bazowały one na schemacie "połącz wiaderko ze sczoteczką do zębów, a otrzymasz kosę do cięcia tytanu"... W sumie nigdy nie grałem w Discworld'a, więc nie będę porównywał poziomów trudności obu gier. Ale wnioskując z tego co piszesz domyślam się ,że było hardcorowo. Muszę nadrobić zaległości, bo wkręcają mnie trudne logiczne gry Edited March 13, 200917 yr by Adrianooo92
March 18, 200916 yr Ciężko powiedzieć, ale z tych co grałem to Drivery - pierwsza i druga część. A zasłużyły na ten zaszczyt z powodu ostatnich misji w obu grach. W Driverze 2 jakoś się wyuczyłem schematu jazdy w ostatniej misji i nie było tak źle. Ale ostatnia misja w pierwszym Driverze - President's Run - to prawie do szału mnie doprowadziła. Trzeba mieć fart i dobrą taktykę żeby dotrzeć do celu. "Nice drivin son" - tjaa, sam sobie prowadź No ale w końcu się udało... Ja te ostatnia misje w Drivera przeszedłem za drugim razem, przyfarciłem nieźle, a wtedy pierwszy raz w niego grałem:) później powróciłem znów i wtedy już trochę dłużej się męczyłem, ale powiem Ci ze Driver 1 i 2 to pikuś w porównaniu do misji z trójki, pamiętam pościg za Calitą w Stambule, kluczenie miedzy wąskimi uliczkami na dodatek wypchanymi stojącymi autami doprowadzało mnie do szału
April 25, 200916 yr Dla mnie najtrudniejszą grą w jaką grałem jest chyba Vagrant Story kiedy doszedłem do guildensterna to mnie mało szlak nie trafił bo gra byłe długa a ja nie mogłem rozwalić ostatniego bosa w pierwszej grze specjalnym atakiem który odpalał odlatując do góry odbierał mi tyle życia że musiał bym mieć jeszcze ze 60 hp więcej żeby go w ogóle przeżyć nawet jak sparowałem i mi zwróciło 20% hp ale to nic zacząłem grać 2 raz i to samo była to jedyna gra , której dałem za wygraną a drugą bardzo trudną grą było call of cthulhu: dark corners of the earth-zagadki naprawde trudne no i może jeszcze medievil jak się miało 11 lat
April 25, 200916 yr ale powiem Ci ze Driver 1 i 2 to pikuś w porównaniu do misji z trójki No nie wiem... Przed przejściem 2ki i 1ki zmęczyłem driv3era ze 2 razy. W CHASE CALITA było ciężko, owszem, ale tam musiałeś uważać na traffic. Fury specjalnie zajeżdżały drogę i musiałeś dobrze wjeżdżać w wąskie uliczki. Ale ani gliny ani mafia nie pędziły na Ciebie z kosmiczną prędkością nie wspominając o blokadach przez które często trudno było się przebić ( + śliska nawierzchnia w czasie zimy i mało zwrotna limuzyna:( Anyway, zazdroszczę farta bo Dual w moim przypadku był mocno zagrożony:)
June 8, 200916 yr Najtrudniejszą grą w jaką grałem na szaraku był bez wątpienia Tomb Raider: The Last Revelation. . Bez kitu aż na samym końcu musiałem kodów użyć żeby przejść. Swoją drogą w tej części były najlepsze zagadki do rozwiązania z jakimi się spotkałem
June 8, 200916 yr Na PSX nie spotkałem się z trudniejszym tytułem niż Alien Resurrection. Ostanie trzy levele to był prawdziwy horror i frustracja. Edited June 8, 200916 yr by NEMESIS U.S.
June 15, 200916 yr Najtrudniejszą grą w jaką grałem na szaraku był bez wątpienia Tomb Raider: The Last Revelation. . Bez kitu aż na samym końcu musiałem kodów użyć żeby przejść. Swoją drogą w tej części były najlepsze zagadki do rozwiązania z jakimi się spotkałem Nie tak dawno w to grałem i jakoś specjalnie trudne się nie wydawało (chociaż doszedłem tylko do połowy gry, z braku czasu musiałem odłożyć grę "na później"), tym bardziej przez opcję sejwowania w dowolnym momencie (nie żebym często z tego korzystał). Czego jednak nie można grze odmówić to łamigłówek. IMO znacznie większe problemy sprawiał mi TR3. 1. Vagrant Story 2. Fighting Force 2 3. Tomb Raider 3
November 4, 200916 yr 1.Tomb Raider 3 2.Silent Hill 3.Tomb Raider IV Jakoś dla mnie IV nie była zbytnio trudna(jak dla mnie).
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.