Opublikowano 30 grudnia 202530 gru I o jeszcze w tak mega ważnym meczu, jestem ciekaw jak ustawienie Zubi, Eze, Odegaard by się sprawdziło czy jednak zagra Norgaard?
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru Zubi, Ode, Eze w wariancie ofensywnym - innej opcji nie widzę. Choć obstawiam, że skończy się na Merino w środku.
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru Merino to nawet i w ataku może grać od. Ja jakoś jestem fanem Eze i lubię jego grę tak samo jak Zubi, prawie każdy mecz gościu jest kozakiem na swojej pozycji, najlepszy transfer imo
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru Aston Villa póki co realizuje swój plan - granie na czas i zamykanie się na swojej połowie + groźne kontry. Strasznie frustrujący mecz.
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru no i Gabi wyjaśnił, chłopaka Argentyny, Co się odjaniepawniło to ja nie wiem, -piękna akcja Odegaarda i gol Zubiego Edytowane 30 grudnia 202530 gru przez Kaczi
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru Lundgren co zubilewiczowi ciasteczko posłał. Edytowane 30 grudnia 202530 gru przez Atherius
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru No i Villa na kolanach. Sygnał wysłany.Tak swoją drogą to niechciany Trossard zaraz po Declanie jest najlepszym zawodnikiem w tym sezonie. Edytowane 30 grudnia 202530 gru przez ginn
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru A muły się męczą z wilkami z dna tabeli, żeby tylko nie przegrali.
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru Wolfs szorują po dnie i idą po nowy rekord spadkowiczów Premier League. Ciekawe na ilu punktach się skończy pod koniec sezonu?
Opublikowano 30 grudnia 202530 gru Jest w tym coś niesamowitego. Jeszcze nikt nie spędził pierwszej połowy sezonu bez ani jednej wygranej.A jakieś rekordy (Derby w 2008 nie wygrało 32 meczów z rzędu!) zazwyczaj biły kluby "jojo", które ledwo co awansowały z drugiej ligi i nie miały widoków. A nie klub, który od 6 sezonów w sumie dość solidnie sobie radził z unikaniem walki o utrzymanie. Jasne, co roku osłabiają swój skład, ale nadal chyba mają większe możliwości i budżet, niż niejeden inny klub w lidze. Taki Larsen był chyba całkiem solidnym napastnikiem jeszcze rok temu, a teraz jest gorszy od Gyokeresa, kompletne dno.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru 10 minut temu, ogqozo napisał(a):Taki Larsen był chyba całkiem solidnym napastnikiem jeszcze rok temu, a teraz jest gorszy od Gyokeresa, kompletne dno.Co jednak nie wpłynęło na zainteresowanie ze strony West Hamu, który przygotowuje właśnie ofertę transferową w wysokości 40 mln funtów. Bardzo chce go mieć u siebie trener Nuno. Edytowane 31 grudnia 202531 gru przez krzysiek923
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru Chelsea zaliczyło straszny zjazd od czasu spotkania z Arsenalem. Co tam się podziało? Powoli mówiono o włączeniu się do walki o tytuł, a tutaj już 15 punktów straty i 5 lokata. Edytowane 31 grudnia 202531 gru przez ginn
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru Dla kibiców Arsenalu to lepiej, praktycznie zostało już tylko City w walce o tytuł, chociaż z Gunners to nie wiadomo i mogą skończyć na 3 miejscu.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru może w tym sezonie nie popuszczą 2 metry od kibla, zwłaszcza że pomimo kontuzji jakoś ten wózek ciągną.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru Na pewno największym plusem jest to, że nie są zależni od jednego zawodnika, tam bramki praktycznie każdy zawodnik strzela. W City jednak jest Haaland, potem daleko Foden (chociaż ostatnie kilka meczy znowu słabe), Cherki i nic więcej.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru 5 godzin temu, ginn napisał(a):Chelsea zaliczyło straszny zjazd od czasu spotkania z Arsenalem. Co tam się podziało? Powoli mówiono o włączeniu się do walki o tytuł, a tutaj już 15 punktów straty i 5 lokata.O wydarzeniach boiskowych nie będę się rozpisywać, bo to zależy od konkretnego meczu, ale moim zdaniem tradycyjnie mental, brak koncentracji w meczach, intensywności, zaangażowania. Przede wszystkim. Gdyby to było na odpowiednim poziomie, przynajmniej sytuacja punktowa by się zgadzała. Nawet bez zmiany formy napastników.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru Mają dosłownie 2 punkty przewagi i Man City wygrywa każdy mecz, nie nazwałbym tego "2 metrami od kibla" lol. Jeszcze niedawno klub był corocznie 30-40 punktów za Man City, a teraz widzę wszędzie więcej szydery z Arsenalu że jest pierwszy ALE MOŻE JESZCZE STRACIĆ niż z innych że są poniżej ich.Zauważyłbym, że Arsenal ma po połowie sezonu 45 punktów. Cały sezon na 90 punktów oznaczałby dosłownie najlepszy sezon w historii klubu, ex aequo z legendarnym 2003-04. Ot, takiego "byle się nie zesrać" wymaga się od ekipy Artety hehe.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru jakbyś tyle lat czekał na tytuł to też byś się bał. Dziś można śmiało mówić że od czasów Wengera jest to najlepszy trener, i ja jestem za to wdzięczny. BTW wczorajsza atmosfera na meczu była zajebista
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru No właśnie co roku było Arsenal 1111111!!!!!! Jak to się kończyło wiadomo, więc w tym roku na spokojnie.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru Jutro City gra z Sunderlandem i ciężko wierzyć w coś innego, niż zwycięstwo City. Poprzednio wygrali 3:0, a było to zaledwie 4 kolejki temu... Kolejny mecz City ma z Chelsea. Chelsea, jak to Chelsea w tym sezonie - albo sam przeciwnik ich zmotywuje do jednego z najlepszych występów, albo... Poprzedni mecz przejebali 1:3, a to było w styczniu... Colwill zagrał wtedy cieniznę, obecnie ma kontuzję, a jako zawodnik Chelsea mecz rozpoczynał Madueke, który... zdobył jedyną bramkę.
Opublikowano 31 grudnia 202531 gru Jak na zawołanie dzisiaj medią opowiadają o tym, że Maresca POWAŻNIE ROZWAŻA swoją przyszłość. Szoku nie ma, trener już parę razy publicznie mówił, że wielkie ma dylematy i ciężkie żale do rozważania w kwestii kierunku tego klubu. Nie ma co, nie wygląda to teraz dobrze. Pozwolili Bournemouth na zbyt wiele u siebie - ekipa, która nie wygrała od października, spokojnie mogła, za to Chelsea oddała tylko 3 celne strzały. Z Aston Villą również wynik mógł być słabszy, gdyby nie obrony Sancheza. Tak samo można opisać niedawne 0-0 z Bournemouth na wyjeździe. Również porażka z Leeds 3-1 nie była wynikiem tego, że Leeds miało 3 okazje i akurat im się fuksło.Rozwój ekipy ewidentnie teraz zawodzi. Nie widać tej solidności defensywnej sprzed paru miesięcy. Praktycznie każdy przeciwnik tworzy znacznie więcej okazji, niż jeszcze niedawno tworzyła Barcelona. Szybko poszło, ale teraz Maresca wydaje się na skraju odejścia.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.