Opublikowano 23 lutego23 lut Jest niemało szczęścia w tych cudownych wynikach Carricka, ale Man United w końcu wyszło na faworyta do awansu do LM. Zmieniła się ta liga, wielkie ekipy regularnie wcale nie błyszczą w starciu ze słabszymi ekipami, nawet tymi z samego dołu tabeli. Liverpool, Chelsea męczą się tak często, że to już trudno nazwać indywidualną słabością, ale chyba bardziej wyrównaną ligą niż kiedyś. Rok temu Nottingham miało 65 pkt. i zajęło siódme miejsce, w ogóle nie łapiąc pucharów europejskich chyba, teraz idzie tak, że 63 punkty mogą dać Ligę Mistrzów. Tak mało nie było od czasów przed-Artetowskich.Ciekawe, że kasa nie wystarcza, i takim klubom jak Chelsea czy Liverpool wcale nie jest tak łatwo poprawiać wyników.
Opublikowano 24 lutego24 lut 8 godzin temu, ogqozo napisał(a):Jest niemało szczęścia w tych cudownych wynikach Carricka, ale Man United w końcu wyszło na faworyta do awansu do LM.Zmieniła się ta liga, wielkie ekipy regularnie wcale nie błyszczą w starciu ze słabszymi ekipami, nawet tymi z samego dołu tabeli. Liverpool, Chelsea męczą się tak często, że to już trudno nazwać indywidualną słabością, ale chyba bardziej wyrównaną ligą niż kiedyś.Rok temu Nottingham miało 65 pkt. i zajęło siódme miejsce, w ogóle nie łapiąc pucharów europejskich chyba, teraz idzie tak, że 63 punkty mogą dać Ligę Mistrzów. Tak mało nie było od czasów przed-Artetowskich.Ciekawe, że kasa nie wystarcza, i takim klubom jak Chelsea czy Liverpool wcale nie jest tak łatwo poprawiać wyników.Heh. Co do szczęścia Man United to opta wyliczyła, że jest to najbardziej „poszkodowana” drużyna w całej lidze pod kątem słupków i poprzeczek. Stracili przez to 10 pkt. A wczoraj ? Też za dużo tego szczęścia nie było. Everton nie miał żadnej wielkiej szansy, United dwie. Expected goals znacznie wyżej na korzyść United 0.64 do 1.27. posiadanie piłki także. Ta druga połowa i 10 rożnych daje obraz jakiejś pseudo-dominacji ale rożny to nie gol.
Opublikowano 24 lutego24 lut 8 hours ago, ogqozo said:Rok temu Nottingham miało 65 pkt. i zajęło siódme miejsce, w ogóle nie łapiąc pucharów europejskich chyba, teraz idzie tak, że 63 punkty mogą dać Ligę Mistrzów. Przecież grają w lidze europy, chociaż z 7 miejsca powinni grać w lidze konferencji, ale UEFA wywaliła Crystal Palace rozgrywki niżej ze względu na powiązania właścicielskie. Ale jebać Forest, z tym grubym ćwokiem na właścicielu niech spadają do Championship, tak samo za podpierdolenie Palace do UEFY i zabranie im miejsca w Lidze Europy.
Opublikowano 24 lutego24 lut Te różne wczoraj to pojebane były, wrestling albo MMA. Coraz częściej odchodzą takie akcje, niejako Arsenal prekursorem tego rozwiązania stałego fragmentu. Najlepsze że często gwiżdżą karne za jakiś durny pseudo kontakt w polu karnym, a tu potem ogląda się takie rzuty rożne gdzie jakby chcieli być konsekwentni to na te 10 rzutów rożnych mogli dać 10 karnych dla Evertonu albo 10 razy gwizdnąć od razu po zagraniu faul w ataku.
Opublikowano 24 lutego24 lut 13 minutes ago, Daffy said:Te różne wczoraj to pojebane były, wrestling albo MMA. Coraz częściej odchodzą takie akcje, niejako Arsenal prekursorem tego rozwiązania stałego fragmentu. Najlepsze że często gwiżdżą karne za jakiś durny pseudo kontakt w polu karnym, a tu potem ogląda się takie rzuty rożne gdzie jakby chcieli być konsekwentni to na te 10 rzutów rożnych mogli dać 10 karnych dla Evertonu albo 10 razy gwizdnąć od razu po zagraniu faul w ataku.A tu latem Uefa znowu zmieni wytyczne i bramkarz będzie nietykalny w polu bramkowym jak kiedyś i się skończy rumakowanie.
Opublikowano niedziela o 10:553 dni Man City wygrało znowu 1-0, a wcale nie musiało. Dzisiaj Arsenal gra z trudnym rywalem, Chelsea, pora przygotować protokół ignorowania tematu Premier League w sieci.Właściwie Man City ma łatwych rywali aż do połowy kwietnia, gdy zagra po sobie z Chelsea i Arsenalem, ciężkie czasy nas czekają.Thiago nadal blisko Haalanda przynajmniej, ale szanse na faktyczną koronę króla strzelców raczej małe.
Opublikowano niedziela o 16:082 dni United w top3, kto by się jakiś czas temu spodziewał. Edytowane niedziela o 19:122 dni przez Atherius
Opublikowano niedziela o 19:062 dni Muszę oddać, że tu wątpiłem w takie cuda. W sensie że raczej klub nie miał co się nastawiać na LM po zeszłym roku.Jednak solidność jest coraz większa. Z Evertonem sporo pomógł Lammens - punktują słabszych rywali, trochę szczęścia z silniejszymi. Ale nikt nie ma w tej lidze łatwo punktować rywali regularnie, więc to spore osiągnięcie. Może pomaga brak Europy i jakichkolwiek pucharów. Takie Newcastle się nieźle sypie w tym sezonie, chociaż w LM idzie nieźle. Rok temu, byli na podium na dwie kolejki przed końcem. Teraz zawalają wszystko, to dzisiaj to był horror pomyłek.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. A propos właśnie - Newcastle ma od dzisiaj niezłe 14 dni przed sobą.A Man United w tym czasie? Dzisiaj meczyk, następny za 11 dni, potem znowu tydzień... Cud życie.Dzisiaj kolejne niesprawiedliwe spotkania - Arsenal musi męczyć się na ciężkim terenie w Brighton, podczas gdy Man City ma u siebie beznadziejne Nottingham. Ustawiona jest ta liga... No i Aston Villa-Chelsea, co w jakiś sposób zwiększy szanse Man United na LM. Diabły wychodzą na faworyta do trzeciego miejsca. Szybko poszło...
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Za to Liverpool z kolejnym rekordem, aczkolwiek niezbyt chlubnymLiverpool z niechlubnym rekordem w Premier League! The Reds to pierwszy zespół w historii rozgrywek, który w jednym sezonie ligowym stracił aż pięć bramek w doliczonym czasie gry, które przesądziły o porażce.1:2 vs Crystal Palace (Nketiah 90+7)1:2 vs Chelsea (Estêvão 90+5)2:3 vs Bournemouth (Adli 90+5)1:2 vs Man City (Haaland 90+3)1:2 vs Wolves (André 90+4)
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.