Jump to content

Sign in to follow this  
Guest

Skandynawia

Recommended Posts

Guest

Góry, lasy, śnieg i fiordy. Nigdy nie byłem ani w Finlandii, ani w Norwegii, ani w Szwecji. W zasadzie nie tyle chciałbym zwiedzić, co tam zamieszkać. Piękna natura, wysoki standard życia (ceny zresztą też). Zurbanizowane południe i dosyć dzika, upstrzona małymi miasteczkami północ. Zimny klimat jest sprawą dyskusyjną, niektórym odpowiada, niektórych odrzuca. Był ktoś, jak wrażenia?

Share this post


Link to post


jeszcze Islandia i w sumie Dania też się zalicza do krajów skandynawskich. nie byłem nigdy, ale to są kraje z mojego ścisłego topu, jeśli chodzi o miejsca do odwiedzenia. ludzie z tego co słyszę bardzo przyjaźni, w Norwegii, Szwecji spokojnie można bazować na samym angielskim i dogadasz się z każdym. z zimnym klimatem bym nie przesadzał, na półwysep skandynwaski działa przecież golfsztrom, dość konkretnie łagodzący wpływ zimnego arktycznego powietrza.

 

w nowym national geographic jest artykuł o 'finlandzkim safari', obcowaniu oko w oko z dziką fauną północy, brzmi to ciekawie i ponoć pełno ludzi tylko po to przyjeżdża do finlandii. ogólnie przyroda, zarówno jeśli chodzi o krajobraz jak i zwierzęta zachwyci każdego. stare góry skandynawskie może nie nadają się zbyt dobrze do narciarstwa, ale jeśli chodzi o same walory widokowe to z pewnością jest się czym napawać.

 

a prawdziwym klejnotem wśród krajów skandynawskich jest Islandia. każde zdjęcie stamtąd przypomina widokówkę.

Share this post


Link to post

Skandynawia to tylko Szwecja, Norwegia i Dania. Finlandii i Islandii sie nie wlicza.

 

Bylem jakis czas w Szwecji i bylo kapitalnie. Idealne miejsce do zamieszkania, pod warunkiem, ze sie ma kase na zycie i dobry dostep do alkoholu, bo w Szwecji z tym jest tragicznie. Trzeba bylo plynac do Danii, choc w sumie to tylko 10 minut drogi i fajne widoki (zamek Hamleta przy porcie).

 

Potem moze jakies foty wrzuce, bo gdzies mam.

Share this post


Link to post

jeszcze co do przyrody: najlepsze miejscówki na wędkarstwo to kraje północy właśnie.

 

nie, nie wędkuję.

Share this post


Link to post
Guest

Chyba Yap gdzieś pisał o drogim alkoholu. Mimo tego całego odpustu dobroci, czytałem gdzieś, że masa ludzi ma tam depresję, chyba spowodowaną niedoborem światła słonecznego. No ale chyba płacę są dostosowane do cen, tak apropo drogiego alkoholu...

Share this post


Link to post

no konkretnie to chodzi o witaminę D, która jest wytwarzana przy kontakcie ze światłem słonecznym. rozwiązania tego problemu są 2: naświetlanie i/lub branie tabletek lub posiadanie jaśniejszej skóry.

Edited by Blok

Share this post


Link to post

W Szwecji byłem, na rybach.

Przez 2 tygodnie gościłem w miejscowości Osta. Bardzo fajne domki, duże, całe w drewnie, doskonale urządzone oraz wyposażone i klimat w nich jest taki naprawdę... Skandynawski? Jezioro, nad którym się domek znajdował, było bardzo czyste, jak cała Szwecja zresztą - przez pierwsze dni byłem w szoku. Zero śmieci - czyste lasy, które prezentowały się zacnie, no i wspomniany akwen, do którego dopływało kilka mniejszych (rwące dopływy rzek, na których wędkarze łapali szczupaki wyglądały obłędnie; największe wrażenie robiła krystalicznie czysta woda). No i przede wszystkim słynne wilderness - bez kitu, jak zapuściliśmy się motorówką jakieś 10km jakimś przesmykiem, to było NIESAMOWICIE cicho, można było się poczuć jak w jakimś naprawdę opuszczonym miejscu. Na roślinności się nie znam, ale zwierzęta, które tam występują w tych dzikich lasach to jest temat na całą książkę.

Ludzie oczywiście przemili, ufni i bardzo kontaktowi. Pewnego wieczora wparowała do nas grupka Szwedów (z 15 osób, wszyscy po ~20 lat, mieszkali w niewiele oddalonym mieście Sala, zresztą przyszli pod pretekstem tego, że mój znajomy ma kozackie Volvo, a oni z jakiegoś race clubu byli, właśnie od tej szwedzkiej firmy) z wielkim asortymentem alkoholu i niesamowicie szybko się zapoznaliśmy. Co do alkoholu, jest oczywistym, że jak państwo kontroluje jego wydawanie, to ludzie sami coś pędzą, aczkolwiek zdziwiły mnie dwie kraty Bacardi Breezerów. O i Szwedzi (a przede wszystkim Szwedki - miałem szczęście, że kilka fajnych z nimi było - przemiłe dziewczyny :)) mają bardzo słabe głowy.

W ogóle tak pisząc o ludziach, to należy wspomnieć o ich stosunku do prawa. Jeden z obecnych szwedów mówił, że za pół roku idzie do więzienia, za bicie się (!) w jakimś klubie i nie był specjalnie zły. A zdziwiłem się niesamowicie, jak kolejnego dnia pani kierownik ośrodka zabroniła im śmigać na skuterze wodnym, który ze sobą przytargali, bo było za głośno - i o dziwo nie pływali :o U nas nie do pomyślenia, tym bardziej, że wystarczyło przenieść go za cypel i już by nie widziała, w dodatku to nie jej jezioro było więc do gadania nie miała nic.

Ceny oczywiście wysokie, ale biorąc pod uwagę to, że mają tam tak wysoki socjal (ale większośc pracuje i tak, bo to dla nich hańba) i jest to naprawdę PIĘKNE państwo, myślę, że doskonale się tam żyje. A, na ryby jechałem tam niby, to powiem, że Ci co wędkowali dużo nałapali od pyty kozackich okazów. Ale to wiadomo, że Szwecja to jest raj dla rybowpierdzielaczy.

O i jeszcze jedno, byłem w sierpniu i było wyjątkowo ciepło. Komary gryzły jak szalone (w życiu w Polsce nie doświadczyłem tak zmasowanych ataków tego gnojstwa), a ludzie, z którymi gadałem mówili, że w tym roku jakoś mało komarów, przyzwyczajeni chyba.

Pod koniec tych wakacji wybieram się znów, tym razem bardziej na północ i teraz biorę ze sobą swój aparat.

Polecam Szwecję jak cholera, jeżeli ktoś lubi takie bardziej 'dzikie' klimaty, aniżeli wygrzewanie du'py na plaży (do tego to mi styka nawet plaża w Gdyni, hajs wole oszczędzać na takie właśnie bardziej nietypowe wypady, ew. jeżeli już gdzieś na południe to do jakiegoś baunserskiego miasta, najlepiej na Ibizę)

Share this post


Link to post

Powiem tak - ze Skandynawia to albo jechac w dzicz, albo do stolicy, bo prowincja za ciekawa nie jest. Ekstremalnie zurbanizowane kraje - na kazdym kroku pola uprawne, brak nieuzytkow. Tu i tam rozsiane male miasta i stolica, w ktorej mieszka zawsze kilkadziesiat % ludnosci kraju.

 

A Kopenhaga jest przepiekna. Mam mase fotek i probowalem zamiescic, ale imageshack mi sie tnie przy tym ;/. Z przyjemnoscia bladzilem sobie piechotka godzinami po tym wspanialym miescie. Zamki, parki, Christiania, centrum z ulicznymi artystami eh :). A i jeszcze zabladzic sie tam nie da - wyjatkowo przyjazne miasto i latwe do skumania w terenie.

 

Sam mieszkam kolo Aalborg w polnocnej Jutlandii - na wysokosci Szkocji. W(pipi)ia mnie troche, ze zima dzien trwa jakies 6 godzin, a latem Slonce swieci na polnocy... o polnocy ofkoz.

Share this post


Link to post

Pobawię się w archeologa, ale co tam, może czas rozruszać tego grupowca?

 

Wybieram się z dziewczyną na dwa dni do Sztokholmu na początku lutego. Ktoś może polecić jakieś atrakcje do zwiedzenia?

Share this post


Link to post

Wróciłem z weekendu w Sztokholmie w którym byłem z racji meczu NHL, także opiszę parę wrażeń.

 

Przepiękne miasto, niektórzy mówią że to Wenecja północy i potwierdzam, bo Wenecję widziałem i Sztokholm dla mnie jest piękniejszy :) Miasto położone na wyspach, mnie się udało zwiedzić trzy - Gamla Stan, Djurgarden i Sodermalm. Piękna, starodawna, niezniszczona wojnami architektura połączona z nowoczesnością, widać to na każdym kroku, chociażby kwestia stacji ładujących - jest ich bardzo dużo, a na ulicach pełno jest aut elektrycznych i hybryd, są na tyle pospolite, że Tesla nawet jeździ na taksówce. Ludzie bardzo przyjaźni, uśmiechnięci, skłonni do pomocy, chociaż niestety zaskakująco mało Szwedów po angielsku mówi, prędzej uzyskasz jakąś informację od imigranta niż tutejszego. Propo imigrantów to oczywiście nie widać tutaj żadnego zalewu uchodźców, nawet w metrze czy na pobocznych ulicach nie dane mi było zobaczyć typów spod ciemnej gwiazdy, aczkolwiek nie będę wyciągał wniosków na podstawie pobytu tylko w ścisłym centrum. Najczęściej spotykani są hindusi i pakistańczycy którzy jeżdżą na taksówkach.

 

Miasto ma ogromną ilość muzeów, mnie udało się zaliczyć dwa - muzeum Alfreda Nobla oraz muzeum Vasa, ogromnego statku który Szwedzi zbudowali w XVII wieku by nam spuścić wpier/dol, ale który komicznie zatonął 1500metrów od wypłynięcia z portu i przez 300 lat leżał na dnie dopóki nie wyciągnęli go w latach 60tych ubiegłego wieku.

 

To co mnie się najbardziej spodobało to kameralność i estetyka miasta, nie ma tutaj banków na każdym rogu czy operatorów komórkowych, parunastu metrowych bilboardów, wielkich reklam i galerii handlowych. W centrum jest pełno świetnie urządzonych knajp, które są pełne już od popołudnia (widać że społeczeństwo bardzo socjalizujące się), dużo małych biznesów typu krawcowa, sprzedaż butów, małe sklepy z ciuchami, fryzjerzy, barberzy, salony tatuażu - Szwedzi bardzo dbają o swój styl i to widać. Nie ma żadnych wieżowców czy dużych biurowców, częstym widokiem były za to biura umiejscowione gdzieś w starych kamienicach czy nawet piwnicach, gdzie siedziała garstka pracowników przy iMacach i dłubała coś spokojnie.

 

Oczywiście dusza, tfu, gracza :sapek: poprowadziła mnie na ulicę gdzie siedzibę ma EA DICE, notabene tuż obok jest Avalanche Studios (Just Cause 3) i Paradox Interactive (ci od Europa Universalis).

 

Miasto jest oczywiście diabelnie drogie, wszystko jest około 2-3 razy droższe niż u nas, parę przykładów:

 

bilet pociągowy z lotniska Arlanda do centrum miasta (40km, 20 min jazdy) - 120zł w jedną stronę

mała butelka wody - 8-10zł

wstęp do obojętnie jakiego muzeum - min 50zł

piwo z czeskiego browaru w pubie - około 30zł

lepsze piwo typu Guiness - 40-50zł

żarcie w restauracji od 70zł za zestaw typu burger z sałatką i frytkami do 150zł za stek lub antrykot, na szczęście wszystko diabelnie smaczne

przejazd taksówką z jednej wyspy na drugą - 60zł

przepłynięcie statkiem z jednej wyspy na drugą trwający 10 min - 25zł

 

Nie jest to w sumie nic dziwnego, bo ceny nieruchomości też są straszne, znalazłem agencję nieruchomości z ogłoszeniami sprzedaży i przeciętnie w centrum miasta mieszkanie 50-60m2 kosztuje 2-3mln zł. Wszystko to mówię oczywiście z naszej perspektywy, bo wiadomo, że przeciętny Szwed patrzy na to inaczej. Taką mają umowę społeczną - zarabiamy dużo, ale podatki i socjal też mamy duże.

 

Podsumowując - piękne miasto, zapewne wspaniałe do życia, ale mocno drenujące portfel.

 

Parę fotek

 

 

 

VYNGSYp.jpg

 

FpMqoue.jpg

 

JDIYNJx.jpg

 

gtEe0e1.jpg

 

njowYTy.jpg

 

DvFi7wX.jpg

 

ZhfYCxz.jpg

 

BjHWpc3.jpg

 

VqP6ng8.jpg

 

PWjzyJ6.jpg

 

LLqeazS.jpg

 

jmVlqyC.jpg

 

 

 

Edited by MaZZeo
  • Upvote 1

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.