Opublikowano 17 godzin temu17 godz. 3 minuty temu, Tokar napisał(a):Podziwiam wiarę w wygranie tego Sorlothem.Qrwa xD.Klęska Simeone na wielu polach, niby 2 wielkie fuksy z Barcą, ale 0 trofeów. Ja bym go zwolnił i kazał oddać jego 183 apartamenty w Madrycie.Btw najbrzydszy półfinał w historii LM. Ale Brawo Arsenal, zasłużenie przez pryzmat sezonu.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Godzinę temu, Figaro napisał(a):Arsenal i tak zostanie upokorzony i zrujnowany w finale.To jest finał, tego nie ogarniesz. Jeden strzał, rzut rożny, rykoszet.Poza tym, czego Arsenal ma się wstydzić? Ani razu nie przegrał i stracił przy tym 6 bramek ogrywając Bayern i Inter po drodze.Chelsea też była skazana na oklep z City, a jednak skończyła z pucharem.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Zwalnianie Simeone za TYLKO półfinał LM jest tak samo sensowne, jak zwalnianie Artety lol.Ten klub nie miałby szans normalnie na taką sytuację, by w ogóle myśleć o LM. Z nimi wygranie ćwierćfinału to spokojnie jak wygranie finału z Realem czy Barcą. Przypomnę, że jeśli dodamy punkty z lat 2000-2012, do przyjścia Simeone, to Atletico było JEDENASTĄ ekipą w Hiszpanii. Nie na świecie, w Hiszpanii. Bazę finansową niby mieli jedną z większych w Hiszpanii, ale niewiele to dawało. Od czasu przyjścia Simeone, klub jest daleeeece najsolidniejszy w lidze, i zazwyczaj raczej rywalizuje z Realem i Barcą, nie mając skrawka tych możliwości, a nie rywalizuje o 3. miejsce. Średnia punktów stawia Atletico znacznie bliżej Barcelony, niż czwartego miejsca. Gdy przychodził Simeone, każdy by wziął taki los z pocałowaniem ręki. Teraz akurat spadli na czwarte - ale wiemy chyba, że dla Villarrealu to jednorazowy wyskok, zresztą ich wynik w LM to była komedia na poziomie Kazachów, za to Atletico za rok nadal będzie mocne, jak co roku. Trochę to może nudne, ale nie każdy klub może wygrywać wszystko. Większość nie ma takiej możliwości i myślę, że Atletico jest wśród nich. To Barcelona mega przesrała, zresztą kolejny już raz w LM.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Nie za półfinał. Aperyt rośnie w miarę jedzenia i w końcu pasowałoby postawić kropkę nad i.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Oczywiście Diego jest legendą Atletico, ale warto pamiętać, że w rodzimej lidze w 15 lat wygrał 2x ligę i raz puchar króla. Ja wiem, że konkurencja w Hiszpanii jest jaka jest, ale mimo wszystko jakoś nie urywa.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Griezzmann wygrał w 10 lat w Atletico, a 17 lat w La Liga i LM:0x Copa Del Rey0x La Liga0x Champions LeagueNajwiększe sukcesy Atletico osiągał, jak Griezzmann był w Barcelonie, która też wtedy nic nie wygrała xD.Ciekawe staty.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 10 godzin temu, ginn napisał(a):To jest finał, tego nie ogarniesz. Jeden strzał, rzut rożny, rykoszet.Poza tym, czego Arsenal ma się wstydzić? Ani razu nie przegrał i stracił przy tym 6 bramek ogrywając Bayern i Inter po drodze.Chelsea też była skazana na oklep z City, a jednak skończyła z pucharem.Zgadzam się. Zazwyczaj kluby grają zachowawczo w finale, nawet jak szli jak maszyna we wcześniejszych rundach, więc to może być inny PSG/Bayern niż dotychczas. A Arsenal umie w defensywę, o ile nie gra Kepa w bramce, wtedy nie umie, więc na pewno nie są na straconej pozycji.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 4 godziny temu, Bartg napisał(a):Oczywiście Diego jest legendą Atletico, ale warto pamiętać, że w rodzimej lidze w 15 lat wygrał 2x ligę i raz puchar króla. Ja wiem, że konkurencja w Hiszpanii jest jaka jest, ale mimo wszystko jakoś nie urywa.Przecież urywa lol. Jakby nie było tego zwrotu Atletico, to ile razy by wygrali? Bardzo spokojnie typuję, że zero. Tak jak każdy inny klub. Tak jak w wielu ligach wygrana kogoś innego niż 1-3 klasycznych gigantów to dziś cud."Pasowałoby wygrać" lol. No tak, tak to każdy klub może powiedzieć. A mi by pasowało mieć więcej pieniędzy. Niby prawda, tylko że jak oni konkretnie to mają spowodować. Jakby to działało, że zwolnisz trenera i +100 do wygranych, to każdy by zwolnił trenera i wszyscy by wygrywali... A czekaj, wszyscy co roku zwalniają trenera, i tak nie jest.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Nie, nie urywa jak na klub, który za Simeone wydał dokładnie €1,588,845,000 na piłkarzy.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Wygranie jakąkolwiek liczbę razów z dwoma klubami mającymi oba trzy razy więcej kasy od ciebie ewidentnie urywa lol. Jest ktokolwiek na świecie, kto to robi regularnie?
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Barcelona nie ma 3x więcej kasy, to kolejne liczby, żebyś mógł więcej lol wstawić - wydatki na transfery w ostatnich 5 latach:Atletico - 502.5mln euroBarcelona - 323mln euroTak Simeone podniósł swego czasu ten klub, tak wygrał swoje, tak jest legendą ale po prostu jest tam już za długo i z każdym sezonem to wygląda słabiej.Ale ok, ligę jest ciężko wygrać z Realem i Barceloną, ale Copa Del Rey? Atletico ostatnio wygrało je 13 lat temu, od tego czasu puchar hiszpanii zdobywał Betis, Valencia, dwukrotnie Sociedad czy Athtletic Bilbao.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 13 minut temu, ogqozo napisał(a):Wygranie jakąkolwiek liczbę razów z dwoma klubami mającymi oba trzy razy więcej kasy od ciebie ewidentnie urywa lol. Jest ktokolwiek na świecie, kto to robi regularnie?Flick wydał mniej na piłkarzy przez całą karierę, niż Simeone na samego Alvareza. Ok miał gotowca w Bayernie, ale w Barcelonie w dużej mierze oparł się o to co dostał + kapitalne wypożyczenia Cancelo, czy Rashforda.Wcale nie miał gotowca, Simeone według mnie jest trochę przereklamowany, a też warto dodać, że same jego zarobki są znacznie większe niż innych trenerów z czołówki.GiveMeSportThe 20 highest-paid football managers in the world right...Pep Guardiola only ranks third 🤔Więcej na kontrakcie ma tylko Simeone Inzaghi z racji, że trenuje Arabów i to malutka różnica.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.