Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Niedawno pisałem ze u nas na wsi 50 zł za burgera z przyczepy to przegięcie.A ile życzy sobie restauracja? No dobra. Pójdę tam raz i kiedyś w końcu ocenieI wkurza mnie ze wszędzie te frytki czy krążki cebulowe kosztują sporo a są mrożone. Ja bym chciał frytki z ziemniaków - takie domowe. Robią burgera za 70 zł, pieczywo jakieś rzemieślnicze ale fryty wszędzie chujowe z wora mrożonego. Krążki cebulowe to samo
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.