Jump to content

Parufki


bajej

Recommended Posts

Siema, ja lubie w sumie mi to lotto co tam w srodku bywa ;p. Najbezpieczniejsze sa "jedynki" a nie jakies no-name.

 

Moj przepis

1 parówka

1 bułka

1 plasterek sera

ketchup

 

Wrzucamy parówke do mikrofali na okolo 40s. Wyciagamy, kroimy wedlug uznania, ukladamy na bułce, przykrywamy serem. Wkładamy zestaw do mirkfoali na tyle by ser troszke stopniał. Polewamy ketchupem i zjadamy.

 

Zaje.biste - szybkie, tanie nic sie nie brudzi =D.

Edited by bajej
Link to comment

A tłuste, że się rzygać po zjedzeniu chce.

Polecam parówki gotowane. Wrzucamy do wody, zimnej, ciepłej, jak kto woli. Następnie gotujemy i wpierdalamy. Dobre były te z Netto. "Frajda" chyba, ~15 parówek za 5 zł! PIĘĆ ZŁOTYCH SKURWYSYNU!

Link to comment

ja od jakiegos czasu mam faze na hotdogi, teraz juz mniej ale ze 2 misiace temu to jadlem co kilka dni, bo szybkie i wygodne

 

kupowalem zwykle z sokołowa, troche tansze niz morliny a też porządne, nie lubie takich za 2zł/kg bo to jednak spora roznica (z drugiej strony te dobrych firm potrafia kosztowac tyle co szynke wiec przestają juz byc tanim jedzeniem)

 

tak czy siak lubie hodogi albo z bagietki albo bulek do hotdoga (tej firmy http://unibake.go3.pl/skoga/userfiles/image/maxi%20hot%20dog_detal.jpg )

te bułki sa okropne na surowo , ale po 20 sekundach w mikrofali staja cie miekkie i w sam raz (zwykla bagietke tez zmiękczam w mikrofali)

 

ostanio lubie z samym keczupem i musztarda i majonezem, ale jakies pomidory, sałatki, prażona cebula też sa spoko

 

 

 

smażone parówki tez lubie ale dawno nie jadlem

Link to comment

Polecam przepis z pierwszego postu. Dobre i szybkie. Nie trzeba tej parówki do mikrofali wkładać. Ja psiego kutasa pokrajam na chude plasterki, nakładam na bułe i posypuje serem tartym. Wcześniej jeszcze bułke smaruje Smakowitą żeby nie było takie suche. Ser się stopi to wyciągam i polewam kechupem pikantym. Polecam!

Link to comment
  • 2 weeks later...

Mam patent, jak zostają mi naleśniki z obiadu. Wykładam na nie plastry żółtego sera, posypuję masą ziołowych przypraw, daję parówkę i zawijam. Układam w żaroodpornym naczyniu (tak 3 sztukami można się w miarę najeść), posypuję jeszcze ziołami z wierzchu (można nasmarować sosem pomidorowym i na to pokruszyć żółty ser) i rura. Jak ktoś chce soczyste, to przykrywa naczynie, jak chce chrupiące, to wkłada do pieca bez przykrycia.

Link to comment
  • 1 month later...

O. spoksjik, zapomniałem o parówach sojowych, które mają wspólnego z prawdziwym mięsem tyle co te "mięsne" parówki, ale nie musimy się przy tym marwić, że znajdziemy w nich kawałki futra, kopyt i zębów.

Link to comment
  • 5 months later...

Ej, jest coś takiego za(pipi)istego, takie małe paróweczki sprzedawane w takim jakby pudełeczku [XD] , przeza(pipi)iste to jest!!!! Jak se kupię to wam pokażę zdjęcie :potter:

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.