Jump to content

Zawód roku 2011, czyli WGOTY


winner

WGOTY 2011  

92 members have voted

  1. 1. WGOTY 2011 - Worst Game of The Year 2011

    • Battlefield 3
    • Modern Warfare 3
    • Uncharted 3
    • Gears of War 3
    • Killzone 3
    • Rage
    • Crysis 2
    • Portal 2
    • Forza Motorsport 4
    • inFamous 2
    • Deus Ex Human Revolution
    • Bulletstorm
    • Resistance 3
    • Assassin's Creed Revelations
    • Duke Nukem Forever
    • Dead Space 2
    • Mortal Kombat
    • TLoZ: Skyward Sword
    • Motorstorm Apocalypse
    • LA Noire
    • Homefront
    • Dragon Age 2


Recommended Posts

Post Canaris'a w bliźniaczym temacie nt. najlepszej gry kończącego się już roku 2011 zainspirował mnie do stworzenia kolejnego topicu, w którym wybierać będziemy gry, które najbardziej zawiodły nasze wygórowane oczekiwania. Ileż to razy producenci przed premierą karmią nas masą chwalebnych informacji dotyczących produkcji, nad którą sprawują pieczę, balonik hype'u rośnie, wszyscy z jęzorami na wierzchu wyczekują kolejnej superprodukcji, lecz gdy gra ujrzy światło dzienne, okazuje się zwykłym przeciętniakiem lub w najlepszym wypadku grą "dobrą". W takich to momentach czar pryska, a nam pozostaje niesmak i żal do developera, że tak sobie z nas pogrywał.

 

Tutaj uwaga! Gry, na które głosujemy w tym temacie nie są najgorszymi grami roku, bo takie łatwo znaleźć, ale grami, które miały być mega-hitami, a okazały się po prostu średnie. Chodzi tu o największą amplitudę wartości oczekiwanie-zawód :)

 

No więc zaczynamy. Moje top3 wygląda następująco:

 

1. Battlefield 3 - po genialnych poprzednikach ta gra mnie po prostu zawiodła.

2. LA Noire - schematyczność, nieskończona ilość denerwujących bugów i momentami nuda.

3. Killzone 3 - za wysokie oczekiwania po 2 części.

 

Zapraszam do głosowania. Pod koniec roku wyłonimy największy "zawód" roku.

 

Proszę o rzetelne głosowanie i w razie potrzeby podanie konstruktywnej krytyki związanej z ankietą.

 

 

Podawajcie sugestie to na bieżąco będę poprawiał ankietę.

Edited by winner
Link to comment
Post Canaris'a w bliźniaczym temacie nt. najlepszej gry kończącego się już roku 2011 zainspirował mnie do stworzenia kolejnego topicu, w którym wybierać będziemy gry, które najbardziej zawiodły nasze wygórowane oczekiwania.

Zostałem muzą - inspiruje ludzi LOL :D

 

NO więc tak :

 

Zawód nr 1 - Deus Ex: HR .

Fabuła pikuje w dół po bardzo fajnym starcie ( walka korporacji, rządowe afery, antyaugmentacyjne protesty, skorumpowane gliny itp itd ) żeby skończyć w sztampowym dole pt " uratuj świat przed zuymi Iluminatami/NWO/uj wie co ".

Bossowie rozwalają klimat totalnie - grasz sobie zwinnym hakerem który tylko sie przekrada a w ostatecznosci uzywa strzałek usypiajacych , dochodzisz do takiego bossa i leżysz bo ani tego ominąć ani zabić .

Wybieranie zakończenia 5 minut przed końcem gry to jakaś kpina - uczynki w trakcie całej gry powinny rzutowac na to jakie zakończenie otrzymasz .

Zupełnie niezrozumiałe dla mnie faworyzowanie ogłuszania zamiast zabijania - ogłuszenie jest cichsze, szybsze i dostajesz za nie dwa razy tyle expa co za zabicie Oo . Dlaczego ?? To chyba pozostanie slodkim sekretem twórców.

Idiotyczny system z bateryjkami - czyli poklepanie kolesia po ramieniu i walniecie w pysk zużywajace tyle energii co pare sekund patrzenia przez sciane albo niewidzialności. Żeby sie jeszcze wszystkie odnawiały to bym przebolał to .

Sterylność - takie wymagania sprzętowe, nowa generacja, uje muje dzikie węże a gościu dostanie w łeb ze snajperki i nawet małej dziurki nie widać, stołu nie rozwalisz nawet z bazooki a w samochody mozesz wywalić cały wagon amunicji i nawet ich nie draśniesz .

Niedosyt - czyli uczucie które non stop pojawiało sie jak grałem. Szast prast i jedno miasto zaliczone, potem drugie wracamy do pierwszego , w miedzyczasie zaliczamy fabryczke i sru zakończenie Oo . Itemków mało, questów mało, amunicji mało, lokacji mało, sklepów mało, kasy mało. Generalnie gra zostawia niedosyt jak cholera.

 

Zawód nr 2 - Call of Duty Modern Warfare 3

 

Odgrzewany kotlet - to nie jest nowa gra to jest kurde mission pack do Mw 2.

Brak takiego rasowego (pipi)nięcia jakim był Prypeć w 1 albo akcja na lotnisku w 2.

Cała gre przeszedłem prawie że ziewając , nawet

śmierć Soapa, waląca sie wieza Eiffela , "Smoleńsk 2.0"

nie bardzo mnie ruszyły,

Czeski ruch oporu

przyprawił o ból brzucha z szyderczego śmiechu a kompletne pominięcie Polski w(pipi)iło.

Nielogiczności scenariusza dają po oczach jeszcze gorzej niż w Mw 2, zakończenie nie ma takiego kopa, a ta 'straszna misja" przed która ostrzega w menu za pierwszym razem to kpina w porównaniu z Lotniskiem .

Nie jestem fanboyem BF3, wrecz przeciwnie byłem zdecydowanie sceptycznie nastawiony do serii Battlefield ale niestety BF3 zjada Mw3 na śniadanko.

Link to comment

1. Battlefield 3 - słaba kampania, multi też nie zachwyca, a miał przebić MW3 pod każdym względem

2. Gears of War 3 - za przeciętny singiel i średnia grafikę(miało być ładniej niż w U2)

3. AC:R - największy kotlet jaki wyszedł w tym roku i jak na sandboxa strasznie krótki

Link to comment

1. Battlefield 3 - nahajpowalem sie na kampanie i wiadomo jak to sie skonczylo

2. Uncharted 3 - po dwojce spodziewalem sie cudow, a dwojka lepsza pod kazdym wzgledem, dodatkowo polowa singla slaba.

3. Infamous 2 - nie wiedzialem co tutaj dac, niby moglbym wrzucic MW3 ale w tym przypadku wiedzialem ze bedzie slabo ;P

Link to comment
Guest DonSterydo

Rage - za to, że gra jest całkowicie pozbawiona fabuły i gra kończy się przez jedno nagłe cięcie.

 

Jedna gra bo co do reszty to właściwie spełniły oczekiwania, a na siłę dodawać też nie ma co.

Link to comment

Rage - za to, że gra jest całkowicie pozbawiona fabuły i gra kończy się przez jedno nagłe cięcie.

 

Jedna gra bo co do reszty to właściwie spełniły oczekiwania, a na siłę dodawać też nie ma co.

 

 

To jest w zasadzie jedyna gra ktora "obiektywnie" powinna tu sie znalezc. Miala byc super grafika, super post-apo sandbox, ogolnie mesjasz od id soft a wyszedl sredniak.

Link to comment

LA Noire - nuda, nuda, trochę ciekawiej i znów nuda. Liczyłem na miażdżącą koncówkę i klops,

Crysis 2 - nie rozumiem zachwytów niektórych forumowiczów nad tą grą, crap do kwadratu,

Battlefield 3 - jednak zawód, po tym wszystkim co obiecywało DICE, dawać ku.rwa voice-chat ;]

Link to comment

W pierwotnej wersji faktycznie nie chciałem dawać Arkham City, Skyrima i Dark Soulsa, ale stwierdziłem, że jak wszyscy to wszyscy. Teraz jednak widzę, że nie ma sensu dawać tych propozycji, bo one po prostu nie zawiodły.

 

W zamian za nie wprowadziłem Resistance 3, Bulletstorma i Homefront.

Link to comment
Tutaj uwaga! Gry, na które głosujemy w tym temacie nie są najgorszymi grami roku, bo takie łatwo znaleźć, ale grami, które miały być mega-hitami, a okazały się po prostu średnie. Chodzi tu o największą amplitudę wartości oczekiwanie-zawód :)

 

Zmień w takim razie nazwę tematu na "Największe rozczarowanie 2011 roku", wiem że o to chodzi w tym temacie ale nazwa sugeruje że wybieramy najgorsza grę.

 

U mnie będą to trzy pozycje, z czego dwie to gry.

 

dme0ki.jpg

 

Battlefield 3 - świetny multiplayer, dobry single i przeciętny co-op. O ile na te dwie ostatnie rzeczy nie liczyłem, o tyle od multi oczekiwałem powrotu do korzeni i 8smego cudu świata i się przeliczyłem :( Choć co prawdę jest sporo lepszy od BC2, to jednak nie jest tak super jak miało być. Parę durnot w balansie, przeciętne mapy (niektóre nie stworzone nawet do conquesta), interfejs i squad management gorszy od tego w BF2, niektóre durne pomysły, brak niektórych rzeczy obiecanych na premierę jak VOIP, battlerecorder czy commorose oraz niereagowanie, jak do tej pory, na prośby community i wydawanie z dupy patchy które zmieniają nie to co trzeba. Ogólnie gra sprawia wrażenie wydanej za szybko, przydałby się jeszcze jej ostatni szlif, premiera powinna być na początku 2012 roku z wszyskim co obiecano oraz mapami z Back to Karkand.

 

Bulletstorm - miała być świeżość w FPSach, dostałem przeciętniacki shooter z debilnymi pomysłami jak chociażby brak opcji skoku (!!!), z liniowością jeszcze większą jak w Call of Duty z którego się śmiali. Na dodatek fabuła o której się zapomina 5 minut po przejściu gry, najbardziej irytujące postacie ever i humor oparty na tekstach wprost z bluzgatora. Skill shot też miał być nie wiadomo jakim cudem a okazał się owszem nowinką, ale mocno ograniczoną. No i sama grafika - gorsza od chociażby Gears of War 2 wydanego dwa lata wcześniej.

 

Pomijając te dwie gry to dla mnie sporym rozczarowaniem jest motyw z dodatkami ekskluzywnymi dla sklepów... wpierw Mortal Kombat i LA Noire, a ostatnio Batman AC i Gearsy 3. Chcesz np. wszystkie postacie? Kup grę z każdego sklepu :|

Link to comment

Battlefield 3 - obiecywali cuda na kiju i wszyscy widzą jak wyszło, dla mnie w ogólnym rozrachunku jest gorsze od przeku,rvazaza(pipi),istego Bad Company 2, przy następnym bf'ie dobrze sie zastanowie czy brać na premiere...

Edited by mersi
Link to comment

Następny Battlefield to będzie prawdopodobnie BC3 i mam nadzieję, że tym razem chłopaki z DICE przywrócą świetność tej marce.

Póki co BF3 jest na prowadzeniu - nie ma się co dziwić z tego faktu. Niewyobrażalny hype i cuda na kiju obiecane przez developera przeobraziły się w ogromne apetyty graczy na całym świecie. Niestety razem z dniem premiery balonik pękł i wszyscy przekonali się jak bardzo złudne były te wszystkie rewelacje.

Link to comment

Mnie najbardziej zawiodło Dragon Age 2,co było zapewne spowodowane zapewne zbyt szybką datą premiery i naciskami ze strony EA .Po świetnej jedynce oczekiwałem lepszej dwójki,a wyszło moim zdaniem gorzej.Moim oczekiwaniom także nie sprostały Battlefield 3 i Call of Duty MW3.Po lepszych poprzednikach i ogromnemu hype`owi na te produkcje oczekiwałem ,że mnie zwalą z fotela...a tak się nie stało.

Link to comment

1. Battlefield 3 -> Benchmark bez fabuły single nudny a multi i tak gorsze od bf2

2 Gears of War 3 Graficznie niewiele lepiej od 2 fabularnie tez mizernie jak na flagowy tytuł od MS na dodatek zakonczenie trylogii.

3. KIllzone 3 - > Podobnie jak Bf3 tylko grafa.

 

 

Myslałem jeszcze nad Forza 4 zamiast Killzone bo to w zasadzie 3.5 i brakuje kilku naprawde kluczowych elementów które zapewne zostały wyjebane na rzecz kinecta

Link to comment

Oczywiście Dragon Age II - z materiału na dobrą grę wyszedł w najlepszym wypadku średniak. Za dużo udziwnień i zmian w kierunku Mass Effecta, obleśna oprawa, średniawa fabułka, zdecydowanie zbyt krótki czas gry. Żadna gra w tym roku tak mnie nie rozczarowała.

Link to comment
Guest _Be_

Hmm moje typy to chyba Crysis 2 i Dragon Age II obie zapowiadały się bardzo dobrze a wyszły naprawdę średnie. Crysis oprócz grafiki nie robi żadnego wrażenia, jest nudny i bez wyrazu. Dragon Age stał się jakimś slasherem z bardzo słaba grafiką. LA Noire mi się bardzo podobało, ale chyba liczylem na wiecej.

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.