confused unga bunga

Chciałbym wreszcie zacząć przygodę z serią Resident Evil. Czy zaczynać od 0, 1 czy może ich archaiczność jest już na tyle niestrawna, że zapoznać się z fabułą na YT i zacząć od REmake 2?
Od jedynki lepiej, ale ogólnie graj sobie w tę część na którą masz ochote
Dla mnie jedynka jest bardzo ciężka dzisiaj, wszystkie nowe części, w tym remake'i, to inna zabawa. Natomiast z drugiej strony to ona oddaje zdecydowanie najbliżej, czym była seria na PSX-ie. Zero w ogóle uważam za ogólnie słabą grę, bardziej dla fanów. Nie przejmowałbym się specjalnie FABUŁĄ - zczaisz o czym jest każda gra osobno lol, to nie wpłynie na twoją ocenę w 0,01%. Możesz zacząć dowolnie, w tym od najlepszych części, nic się nie stanie.
chlop w residenta nigdy nie gral, pawciokratos ma godnego konkurenta
Na początek RE1 Remake, jak podejdzie to też RE2 i 3 OG warto ograć.
RE1 Remake, ale uważać bo na hardcore jest wysoki próg wejścia, bardzo wysoki. Tym bardziej Chrisem.
Później 2r, 3r, 2, 3, 0, 4r, 4. Koniec
Dyskusja o skrzyniach w 0 za 3..2..1..
RE9 wyglada niezle
REmake jedynki to dobry punkt zaczepienia, ale jeśli okaże się dla Ciebie zbyt archaiczny (nie powinien, ale mając doświadczenie z serią mogę być nieobiektywny) to wskakuj w REmake 2. Obie te części i gry mają wspólny mianownik, ale są diametralnie różne. Moim zdaniem jak zaczynać to po bożemu, bez wydziwiania. RE9 nie tykaj na razie, bo z tego co mówią recki to gra typowo dla fanów i to jakby zacząć MGS od czwórki.
Polecam zacząć od Outbreak, tylko ostrzegam: ciut stromy próg wejścia ![]()
zacznij jak Pupcio od remake 2
Messer ale ja zaczynałem na ps2 wraz z re4 jako dziecko. Kojarzysz re4? To ta gra której nie ograłeś ![]()
Zacznij od remake 2, następnie remake 4, następnie REmake, później co tam się podoba.
Zacznij od oglądania speedrunów na YouTube w dzień czy dwa nadrobisz całą serię
Zacznij od tego, który Ci się podoba, bo fabuła to i tak stek bzdur. Ja grałem w 7 i 8 kilka lat temu i byłem zachwycony gameplayem. Wcześniej tylko w Re4 w 2008, a teraz ogrywam remake RE4 i jest supcio.
Może na początek obejrzyj sobie kilka filmów z komentarzem z kanału Projekt Parasol - chłopak świetnie czuje temat RE i myślę, że Ciebie też zarazi (HEHE). Pierwsze odsłony są dość siermiężne, ale mają coś w sobie, zwłaszcza dwójka. A do niej najlepiej wystartować po jedynce - nie z uwagi na fabułę czy coś, ale na to, że jest mniej wymagająca, mniej jest akcji i szybciej człowiek przyswaja tank controlsy.
Blast from the yt past, ale śmieszy.
Resident tylko punkt wyżej od FFXVI?
Ale sieczunia.
Może przy Kodzie Weroniki będzie "9" z przodu na meta.
Ogólnie no one cares GOTY nadjechał.
Szkoda, że gameplayu tymi modami nie da się zatentegować

Piękne.
na pc pewnie jest skip całych sekcji guwniakiem
Ale że nie podobał ci się dwugodzinny fragment, gdzie jeździmy Atreusem na krowie i ze swoją czarnoskórą wikinżką rozmawiamy i zrywamy jabłka? ![]()
Był prawie tak dobry jak godzinny fragment wspinaczkowy gówniakiem zakończony odkryciem, że nordyccy bogowie mieszkają w domkach zbudowanych z drewna i gówna ![]()
Na Steamie rozpoczął się jakiś festiwal i dodano mega zajebiste demko, które musicie sprawdzić - Motor Rush Reborn
vampire crawlers, gram wlasnie i wiem, ze wladuje duzo h w pelniaka na switchu
A to wiadomix
Masz na myśli SEGZ?
Tymczasem u Nintendo festiwal żenujących sytuacji
A co tam się znów wyrabia u tego Nintendo?
No fajne te lewackie motory, trzeba przyznać

Kierownik Chad
no ale jak rezygnacja z hobby? Chyba oddanie sie hobby
Szwed
gdzie wady
BRY@N
Jeżdżenie na patyku, który udaje konia może być hobby ale gry komputerowe to już nie